Paczka z logo allegro
Źródło: Wikipedia Commons

Ważna zmiana dla wszystkich użytkowników Allegro. Serwis wprowadza prowizję od kosztów dostawy

Artur ŁokietekArtur Łokietek
28 Maja 2020

Allegro zaktualizowało swój regulamin. Nowe zmiany są ważne z perspektywy wszystkich sprzedawców. Od 1 czerwca zmieniają się sposoby naliczania prowizji od sprzedaży - teraz zawierać będą koszty dostawy. Nie wszyscy będą ze zmian zadowoleni...

Allegro najwidoczniej wytacza ciężkie działa przeciw nieuczciwym sprzedawcom. Nie zadowoli to jednak tych, którzy uczciwie podchodzą do klientów.

Zmiany w regulaminie serwisu

Allegro zaktualizowało swój regulamin w sekcji dotyczącej sposobów naliczania opłat i prowizji od sprzedaży. "1 czerwca uruchomimy nowy sposób naliczania prowizji od sprzedaży na Allegro. W prowizji będziemy uwzględniać również koszt dostawy" - poinformował polski serwis aukcyjny. Zmiany są z pozoru dość niewielkie, ale dla mniejszych przedsiębiorców znaczące - od teraz oprócz kosztu i rodzaju sprzedanego przedmiotu, do prowizji, którą należy opłacić po sprzedaży danego towaru doliczany będzie koszt dostawy.

Jak działa nowe naliczanie prowizji od dostawy?

Allegro informuje o sposobach naliczania prowizji w specjalnej sekcji na swojej stronie oficjalnej. Dla przykładu: jeżeli jesteśmy sprzedawcą i kupujący zapłaci za kupiony u nas przedmiot 100 złotych, prowizja w tej kategorii wynosi 6 procent, a koszt dostawy, który wybrał konsument to 18 złotych zapłacimy prowizję w wysokości 6 procent z łącznej wkoty 118 złotych, czyli 7,08 złotych. Jeżeli dostawa będzie darmowa albo obejmuje ją Allegro Smart to wtedy nie jest ona uwzględniona w kosztach prowizji. Co jeśli ktoś kupi u nas parę sztuk przedmiotów z innych kategorii? "Sprzedałeś przedmiot o wartości 100 zł, z kategorii objętej prowizją w wysokości 6%, wraz z przedmiotem o wartości 50 zł, z kategorii objętej prowizją w wysokości 8%. Twój klient wybrał dostawę tych dwóch przedmiotów o wartości 18 zł. Koszt dostawy rozłoży się na zakupione przedmioty po 9 zł. Prowizja 6% od kwoty 109 zł wyniesie 6,54 zł. Prowizja 8% od kwoty 59 zł wyniesie 4,72 zł" - wyjaśnia serwis.

Skąd te zmiany?

Choć Allegro nie odpowiada na to pytanie wprost, łatwo można się domyślić, że chodzi tu głównie o problemy z nieuczciwymi sprzedawcami. Zdarza się bowiem, że dany przedmiot jest tańszy niż u konkurencji, ale jego kwota dostawy jest nieproporocjonalnie wysoka - wtedy sprzedający płacił mniejszą prowizję od danego przedmiotu, a koszt dostawy nie był uwzględniony. Teraz ma się to zmienić. Choć dla konsumentów jest do dobra wiadomość - łatwiej będzie nam między innymi porównywać ceny na stronie (bo nikt nie będzie ich sztucznie zaniżał i podnosił kosztów dostawy), to sprzedający nie mają powodu do radości. W końcu wielu uczciwych sprzedawców musi teraz niejako płacić z nieprofesjonalne praktyki konkurencji.

Zobacz także:

  1. YouTube i automatyczna cenzura treści przeciw chińskiej władzy. Firma odpiera zarzuty
  2. Rywal dla dinozaura z Google Chrome – Microsoft Edge z wbudowaną grą
  3. Samsung wprowadzi własną kartę debetową
  4. Gadu-Gadu sprzedaje numery. Za niektóre trzeba zapłacić naprawdę duże pieniądze



Następny artykuł