Niedzwiedz
Źródło: PXhere.com

Naukowcy są przerażeni. Fatalne skutki globalnego ocieplenia na Antarktydzie

Kuba WielochKuba Wieloch
1 Sierpnia 2020

Stało się to, czego klimatolodzy obawiali się od dawna. Metan na Antarktydzie zaczął przedostawać się do atmosfery

Globalne ocieplenie postępuje


Od wielu lat naukowcy biją na alarm i przestrzegają o poważnych i negatywnych skutkach globalnego ocieplenia, które wciąż postępuje. Można by wymieniać dziesiątki powodów, dla których warto interesować się zmianami klimatycznymi na Ziemi. Do tej pory najpoważniejszym problemem był roztapiająca się wieczna zmarzlina, która może doprowadzić do znacznego podniesienia się poziomu mórz, a w rezultacie zatopienia znacznej części planetarnych lądów. Okazuje się, że najpoważniejsze kłopoty są dopiero przez nami i właśnie rozpoczął się proces wyciekania metanu do ziemskiej atmosfery.

Ogromna rzeka lawy na Hawajach. Niesamowite nagranie erupcji wulkanuOgromna rzeka lawy na Hawajach. Niesamowite nagranie erupcji wulkanuCzytaj dalej

Metan, gaz który może wzmocnić globalne ocieplenie


Metan jest gazem cieplarnianym, który może doprowadzić do drastycznego podwyższenia temperatury na naszej planecie. Jeśli zbyt duża ilość metanu dostanie się do atmosfery, to globalne ocieplenie stanie się samonapędzającą maszyną. Oznacza to, że im wyższą temperaturę atmosfery będziemy mieć, tym więcej dwutlenku węgla przedostanie się do atmosfery, co jeszcze bardziej wzmacnia efekt cieplarniany i prowadzi do kolejnych wzrostów temperatur.

Zmiany klimatyczne mogą być już nie do powstrzymania


Dokładne takiego scenariusza od lat chcieli uniknąć klimatolodzy. I dlatego właśnie rokrocznie alarmowano i trąbiono w mediach na temat poważnych skutków globalnego ocieplenia. Niestety wciąż istnieje wiele bogatych koncernów, które za nic biorą sobie te ostrzeżenia i eksploatują planetę do granic możliwość. Bardzo możliwe, że nie ma już mowy o przystopowaniu katastrofalnych zmian klimatycznych i pozostaje nam przyzwyczajenie się do życia w nowej, fatalnej rzeczywistości.
Z najnowszych badań opublikowanych na łamach naukowego pisma „Proceedings of the Royal socjety B” wynika, że w badanym od 60 lat Morzu Rossa, po raz pierwszy zlokalizowano źródło wycieku metanu. Badania nad tym ewenementem trwały ponad 9 lat i niestety naukowcy doszli do bardzo negatywnych wniosków. Wyciek rzeczywiście istnieje, a skoro pojawił się jeden, to pojawią się również następne.

Ważne odkrycie. Naukowcy rozwiązali historyczną zagadkę StonehengeWażne odkrycie. Naukowcy rozwiązali historyczną zagadkę StonehengeCzytaj dalej

Wulkaniczna wyspa Rossa


Ulatnianie się gazu zaobserwowano na zboczach wulkanicznej wyspy Rossa na Antarktydzie. Co ciekawe naukowcy musieli zanurzyć się 10 metrów pod poziom morza, aby upewnić się co do przypuszczeń, bo właśnie na takiej głębokości doszło do wspomnianego wycieku.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nieoficjalne: Microsoft zrezygnuje z płatnej funkcji multiplayer
  2. Ogromna rzeka lawy na Hawajach. Niesamowite nagranie erupcji wulkanu
  3. Niesamowity pokaz świetlików. Japonia rozświetlona przez owady
  4. Ruszyła budowa reaktora termojądrowego. Ogromny krok na drodze do czystej energii jądrowej

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł