Autopilot w samochodzie Tesla, kierowca nie trzyma rąk na kierownicy.
Źródło: YouTube

Jazda samochodem z pełnym autopilotem wygląda niesamowicie. Zdejmiecie ręce z kierownicy?

Stanisław JanowskiStanisław Janowski
30 Sierpnia 2020

Samochody posiadające możliwość jazdy autonomicznej to wciąż dosyć spora rzadkość, szczególnie na polskich drogach. Ekspansja aut Tesli powoli jednak zmienia ten stan rzeczy.

Z powodu pojawiania się coraz większej ilości samochodów oferujących jazdę na autopilocie, niektóre państwa podjęły decyzję o prawnym uregulowaniu zasad korzystania z tej funkcjonalności. Jednym z takich państw jest Wielka Brytania, która szykuje nowe prawo dotyczące w pełni autonomicznych pojazdów.

Na co pozwala autopilot w samochodzie

Autopilot instalowany w samochodach Tesli charakteryzuje się autonomicznością na poziomie trzecim. System jest w stanie prowadzić samochód, przyspieszać, zwalniać, zmieniać pasy ruchu, utrzymywać bezpieczny dystans od innych użytkowników drogi. Ograniczenia obowiązujące w Wielkiej Brytanii nie pozwalają jednak w pełni cieszyć się z tych funkcji, ponieważ kierowca musi cały czas trzymać ręce na kierownicy. W momencie ich zdjęcia samochód zacznie informować o obowiązku trzymania kierownicy i, w ostateczności, przywróci tryb manualnego prowadzenia pojazdu.

Afryka wolna od wirusa. Informację potwierdzono podczas konferencji z WHOAfryka wolna od wirusa. Informację potwierdzono podczas konferencji z WHOCzytaj dalej

Jazda z pełnym autopilotem

Władze brytyjskie przygotowują się do wprowadzenia nowego systemu “utrzymywania pasa ruchu”, który zakłada możliwość korzystania z pełni funkcjonalności autopilotów, w które wyposażone są między innymi samochody Elona Muska, a więc Tesla. Obecnie kierowcy mogą korzystać częściowo z tego systemu. Mogą poruszać się z włączonym autopilotem jednak w dalszym ciągu muszą trzymać ręce na kierownicy w celu zapewnienia większego bezpieczeństwa. Już niedługo jednak, brytyjscy kierowcy będą mogli w pełni zdjąć ręce z kierownicy.

Deska rozdzielcza w samochodzie Tesla.

Automated Lane Keep System to raj dla autopilota

Brytyjski Departament Transportu przyjmuje obecnie uwagi odnośnie programu Automated Lane Keep System (ALKS). Władze chcą, aby odpowiedzialność po włączeniu trybu autonomicznej jazdy spoczywała na producencie usługi, a nie na kierowcy. Jeśli uda się to wyegzekwować, to brytyjscy kierowcy (a za nimi zapewne kierowcy z innych państw) będą mogli w pełni cieszyć się z usług sztucznej inteligencji w swoich samochodach. Innymi pytaniami, na które brytyjskie władze chcą poznać odpowiedź, to chociażby maksymalna prędkość, z którą autonomiczny samochód mógłby się poruszać. Departament Transportu rozważa ustawienie ograniczenia na 112 kilometrach na godzinę (dla porównania 50 innych państw, w tym państwa członkowskie UE) uznały, że bezpieczna prędkość będzie wynosiła jedynie 60 km/h.

Ogromna trąba wodna nad Bałtykiem. Przerażające nagranieOgromna trąba wodna nad Bałtykiem. Przerażające nagranieCzytaj dalej

Oddaj swój los w ręce autopilota

Pytanie brzmi, czy kierowcy tak ochoczo będą oddawali pełną władzę w prowadzeniu auta systemowi autonomicznemu. Kierowcy znani są z tego, że nawet jeżeli jadą z innym kierowcą, to kontrolują sytuację na drodze i z chęcią dzielą się swoimi usługami, co osoba za kierownicą powinna robić lepiej. Tego nie wiemy, jednak patrząc na nagranie z wycieczki, w którą zabiera nas system autonomicznej jazdy w Tesli jesteśmy w stanie stwierdzić, że oddanie władzy w ręce sztucznej inteligencji może nie być takie trudne, bo system działa niesamowicie. Z resztą sami możecie się o tym przekonać poniżej.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Białoruś się zbroi. Sprawdzamy jakie wojska stacjonują przy polskiej granicy
  2. Afryka wolna od wirusa. Informację potwierdzono podczas konferencji z WHO
  3. Mężczyzna rozłupał kłodę, to co w niej znalazł zostawiło ślad na jego psychice [wideo]
  4. Ogromna trąba wodna nad Bałtykiem. Przerażające nagranie

Następny artykuł