badania
Źródło: Unsplash

Sztuczna Inteligencja postawi diagnozę szybciej niż lekarz. Zaskakujące badania naukowców, to rewolucja

Artur ŁokietekArtur Łokietek
18 Października 2020

Sztuczna Inteligencja może w znacznym stopniu przyczynić się do badań nowotworów i innych ciężkich schorzeń. Już teraz istnieją działające algorytmy AI o wysokiej skuteczności. Część z nich okazuje się jednak nawet lepsza w diagnozie niż lekarze. Czy czeka nas rewolucja w medycynie?

Sztuczna inteligencja wciąż się rozwija, jednak już teraz możemy zgadywać obszary, w których okaże się ona najbardziej pomocna. Jedną z dziedzin jest tu medycyna, a AI mogłoby znacznie poprawić komfort badań w sytuacjach, gdy cała służba zdrowia jest obciążona, tak jak w trakcie pandemii koronawirusa SARS-CoV-2.

Badania i diagnostyka

Sztuczna inteligencja to jedno z największych osiągnięć ludzkości, a zarazem przełom, który całkowicie może zmienić oblicze świata. Już teraz uczenie maszynowe wykorzystywane jest na wielu płaszczyznach i ciągle próbuje się opracowywać nowe metody, w jaki sposób człowiek mógłby zyskać na rozwoju AI. Oczywiście nie chodzi tu nawet o same rozwiązanie oparte na sztucznej inteligencji, które znamy ze smartfonów czy nawet telewizorów, a o znacznie bardziej zaawansowane algorytmy, które dla wielu mogą wydawać się wręcz potencjalnie niebezpieczne. To jasne, że przed zbytnim zaawansowaniem AI naukowcy ostrzegają od wielu lat, jednak mimo wszystko AI dopiero ewoluuje i na razie nic nie zwiastuje tego, aby osiągnęła samodzielność porównywalną z tą ludzką. Mimo to rozwiązanie oparte na nowych technologiach okażą się w przyszłości kluczowe w medycynie, a w szczególności w diagnostyce i badaniach. Dowodzą tego przykłady sytuacji, które już się wydarzyły.

NASA pokazała strój do podboju Księżyca. Niewiarygodne co znajdzie się w środkuNASA pokazała strój do podboju Księżyca. Niewiarygodne co znajdzie się w środkuCzytaj dalej

AI w służbie medycyny

W czasie takim jak globalna pandemia koronawirusa SARS-CoV-2, gdzie cały system służby zdrowia jest skrajnie obciążony, kierowanie się w stronę nowych rozwiązań może nieco "odkorkować" niezwykle problematyczną i de facto groźną sytuację. Zanim jednak AI mogłoby być wykorzystywane na równi z "ludzką" siłą umysłową, trzeba je przeszkolić, a to wymaga czasu. Oczywiście jeden przeszkolony algorytm zapewne będzie się dało zwielokrotnić, jednak sama nauka i tak odbywa się w warunkach podobnych do ludzkich, gdzie przyszli lekarze przez lata chodzą na wyczerpujące zajęcia i biorą udział w praktycznych zadaniach. AI musi bowiem mieć skąd czerpać informacje, dlatego aby wykryć daną jednostkę chorobową, trzeba jemu pokazać jak ją odróżnić od zdrowej tkanki. Inna sprawa jest taka, że raczej prędko (jeżeli kiedykolwiek) AI się nie usamodzielni, więc człowiek i tak będzie niezbędny do procesu badań i stawiania diagnozy. Oczywiście AI i tak może zmniejszyć całą potrzebę wykonywania skomplikowanej diagnostyki, bo... jest w stanie sobie poradzić samo. Przykładowo: dzięki obliczaniu na podstawie szansy prawdopodobieństwa wystąpienia zakrzepów można bez badań dowiedzieć się, czy dany pacjent może w ogóle cierpieć z tego powodu. Jak to robi AI? To proste - dostaje dane dotyczące tętna i ciśnienia krwi, a wcześniej "uczyło się" na podstawie konkretnych wcześniej przeprowadzonych badań.

DZISIAJ GRZEJE:

1. Księżyc pełnił kiedyś niezwykle ważną funkcję. Niesamowite odkrycie naukowców

2. Nowy objaw koronawirusa. Choć pojawia się rzadko, może prowadzić do trwałych powikłań

Elon Musk zapowiedział, kiedy rozpocznie kolonizować Marsa. Data zaskakujeElon Musk zapowiedział, kiedy rozpocznie kolonizować Marsa. Data zaskakujeCzytaj dalej

To rewolucja w badaniach nowotworów

Dość powiedzieć, że AI mogłoby znacznie przyspieszyć i pomóc w diagnostyce nowotworowej. Sztuczna inteligencja może opierać się na badaniach już wykonanych, tj. na zdjęciach zdrowych i chorych tkanek, z których jest w stanie wyciągnąć "sedno" i potem bez problemu powinna samodzielnie wywnioskować, czy dany pacjent nosi w sobie ryzyko wystąpienia raka. W 2018 roku badacze z Seoul National University Hospital and College of Medicine wykorzystali algorytm o nazwie DLAD (Deep Learning based Automatic Detection) starając się przekonać, czy AI jest w stanie wydedukować na podstawie mało konkretnych zdjęć szanse na wystąpienie nowotworu (zdjęcia poniżej, po prawej zakreślony obszar, któremu warto się przyjrzeć). Okazało się, że było w tym skuteczniejsze od 17 z 18 lekarzy. Wg innych badań, podobny algorytm, nazwany LYNA, mógł w 99 proc. skutecznie określić położenie tkanki nowotworowej. Przełom dzieje się na naszych oczach.

Obrazy Techgame

Obrazy Techgame"Jeden z dziesięciu": pytania, na których pomylić się może geniusz. Zaskakujące odpowiedzi uczestnikówCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Obłędny przepis na sałatkę jarzynową Magdy Gessler. Tajny prozdrowotny składnik, nadaje zupełnie innego smaku
  2. Przedmiot, na którym wirus może utrzymywać się nawet miesiąc. Każdy z nas go ma
  3. Księżyc będzie czystszy niż Ziemia. Zadbała o to NASA
  4. Ogromna zmiana pogody, nie do uwierzenia. Algorytm się mylił?
  5. Poczta Polska trafi na parafię. Plany na ogromną skalę już niedługo zostaną zrealizowane
  6. Wielka kompromitacja Realu Madryt. Żałosna gra, piłkarze nie pokazali magii, sądne dni Zinedine'a Zidane'a

Następny artykuł