Protesty na Białorusi
Źródło: https://twitter.com/RuchOsmiuGwiazd/status/1292775094859845634/photo/1

Dramatyczna sytuacja na Białorusi. Obywatelom odcięto internet

Albert DługoszewskiAlbert Długoszewski
10 Sierpnia 2020

Niezależna media donoszą o istotnym ograniczeniu do sieci internetowej na terenie Białorusi.

Białoruś stała się areną olbrzymich zamieszek wynikających z właśnie zakończonych wyborów prezydenckich.

Internet mógł być kompletnie wyłączony

Według niektórych europejskich społeczników, internet w nocy z niedzielę na poniedziałek mógł zostać wyłączony na Białorusi kompletnie. Wszystko to ma związek z niedawno zakończonymi wyborami na prezydenta kraju. Według sondażu exit poll, ujawnionego przez media państwowe, zwycięzcą wyborczego wyścigu kolejny już raz został Aleksandr Łukaszenka. Osiągnął on wynik bliski 80 proc. poparcia. Kwestionowany on jest przez białoruskie społeczeństwo. Wiele osób jest przekonanych, o tym, że doszło do fałszerstwa. Wielu ludzi niezadowolonych z takiego stanu rzeczy wyszło na ulice. W największych miastach Białorusi, np. Mińsku trwają regularne zamieszki. Policja utworzyła blokady drogowe i na szeroką skalę korzysta ze środków przymusu bezpośredniego. Wiele osób jest rannych. Władza zatrzymuje wielu opozycjonistów. W ruch poszły tarcze, gumowe kule i gaz łzawiący.

Stało się. 115 mln kary dla Biedronki - klientów wprowadzono w błądStało się. 115 mln kary dla Biedronki - klientów wprowadzono w błądCzytaj dalej

Problemy w działaniu popularnych serwisów

Pierwsze doniesienia mówiące o olbrzymich problemach z internetem, pojawiły się już w niedzielę rano. Telewizja Belsat zaznacza, że zaczęło się od nałożenia blokady IP na serwis Zubr. in. Pełni on rolę autonomicznego monitora elekcji. W tym samym czasie pojawiły się problemy z przesyłaniem plików poprzez komunikator Telegram bez proxy. To nie koniec informacji na temat problemów z siecią. Przeglądarka Google i serwis społecznościowy Facebook znacznie zwolniły. Problemy również były z takimi usługami jak VPN. Dyrektor wykonawczy organizacji Internet Protection Society, Michaił Klimarau, przyznał, że całkowitej blokady sieci na terenie naszego wschodniego sąsiada nie da się wykluczyć. - Jak mniemam, zostanie to zrealizowane w sposób tymczasowy i kierowany. I choć zablokować sieć na Białorusi będzie trudniej niż w Chinach, raczej jest to łatwiejsze do zrealizowania niż w przypadku Rosji – przekazał portalowi aktywista.

Wydarzenie bez precedensu

Warto też odnotować fakt, że szwankować zaczęły nie tylko usługi mobilne. Oberwało się również połączeniom szerokopasmowym świadczonym przez krajowego operatora - firmę Beltelecom. Tak naprawdę ciężko jest mówić tutaj o zbiegu okoliczności. Wszystkie te rzeczy wydarzyły się w jednym czasie i w bardzo podobny sposób. Świadczy to o synchronizacji działań pomiędzy różnymi dostawcami. W momencie gdy u naszego wschodniego sąsiada rozpoczęły się wielkie zamieszki, aktywiści społeczni zaczynają potwierdzać ziszczenie się czarnego scenariusza. Czy Białoruś czeka całkowita blokada internetu? Jeśli plotki się potwierdzą, będzie to niesamowite wydarzenie. Blackout internetu w całym kraju, coś takiego jeszcze nie miało miejsca w Europie. W tym momencie warto zaznaczyć, że w 2019 r. Rosja przeprowadziła udane testy sieci wewnętrznej. Całkowicie odciętej od globalnej. Było to wydarzenie bez precedensu. Zachodnie media określiły całą akcję mianem Runetu.

Nadchodzi deszcz spadających gwiazd. Będą widoczne gołym okiemNadchodzi deszcz spadających gwiazd. Będą widoczne gołym okiemCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Bill Gates uważa, że bogaci będą chorować krócej. Biedni mają ciężej
  2. Air Force One z rewolucyjnym silnikiem. Prezydent USA będzie podróżował z prędkością 6000 km/h
  3. Rosjanie planują podbój planety. O dziwo, nie jest to Mars
  4. Wielkie otwarcie lotniska w Suwałkach. Inwestycja za 27 mln zł

Następny artykuł