Adam Bodnar podczas spotkania w namiocie spotkań na festiwalu Przystanek Woodstock w 2017 roku.
Źródło: Wikipedia Commons

Dramatyczny list Rzecznika Praw Obywatelskich do Łukasza Szumowskiego. Chodzi między innymi o maseczki

Stanisław JanowskiStanisław Janowski
23 Czerwca 2020

Obecnie obowiązujące zasady związane z zakrywaniem nosa i ust w miejscach publicznych budzą zarówno wiele kontrowersji, jak i problemów. Właśnie w tej sprawie list do Ministra Zdrowia wystosował Rzecznik Praw Obywatelskich, Adam Bodnar.

Wczoraj biuro RPO opublikowało list Adama Bodnar do szefa resorty zdrowia, Łukasza Szumowskiego, w którym Bodnar porusza kwestie obowiązku zasłaniania nosa i ust w miejscach publicznych.

Problematyczne zasady

Rozporządzenia, które w życie weszły na początku czerwca zakładały, że na ulicach nie ma obowiązku zasłaniania nosa i ust o ile jesteśmy w stanie zachować dwumetrowy odstęp od innych pieszych. Nakaz dalej jednak obowiązuje w sklepach, komunikacji miejskiej i innych przestrzeniach zamkniętych. Adam Bodnar zwraca uwagę na to, że obywatele wybiórczo stosują się do panujących zasad co stwarza bardzo poważne problemy.

Sklepy nie chcą obsługiwać

Jedna z zasad, która dotyczy nakazu noszenia maseczki jest taka, że nie musimy jej nosić, jeżeli nie pozwala nam na to nasze zdrowie. Wiele osób wykorzystuje ten fakt i po prostu nie zakłada maseczki nigdzie. Sytuację potęguje fakt, że w rozporządzeniu nie jest wspomniane, że osoba, której to dotyczy musi okazać zalecenie lekarza. Sprawa się jednak jeszcze bardziej komplikuje, bo bezradni sprzedawcy chcąc walczyć z osobami, które nie noszą maseczek odmawiają również zakupów osobom, które takie zaświadczenie posiadają. “Powstaje zatem pytanie o skuteczność nakazu prawnego, którego realizacja zostaje wyłączana na podstawie oświadczenia jego adresata” - podkreśla Adam Bodnar.

Prośba o zaadresowanie problemu

Ani właściciele sklepu, ani policjanci nie mają prawa dochodzić czy dana osoba posiada zaświadczenie lekarskie mówiące o tym, że nie musi nosić maseczki w zamkniętych miejscach publicznych. Ponadto nakaz taki, według Bodnara, powinna regulować ustawa, a nie rozporządzenie. Rzecznik Praw Obywatela nie neguje obowiązku zasłaniania nosa i ust w miejscach publicznych, ale zwraca się do Ministra Szumowskiego o zajęcie stanowiska. "W trosce o ochronę życia i zdrowia ludzkiego, a z drugiej strony - o uzasadnione konstytucyjnie oczekiwanie obywateli ponoszenia odpowiedzialności prawnej w jasno zdefiniowanych okolicznościach" - poprosił na koniec Rzecznik Praw Obywatelskich w otwartym liście.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Eksperci alarmują cały świat. Czegoś takiego nie widziano od 50 lat
  2. Ruszyła wypłata 6000 zł od rządu. Skorzystają tysiące Polaków, jeden warunek
  3. Sytuacja w kraju jest dramatyczna. Setki tysiące Polaków dostały alert RCB, w nocy będzie tylko gorzej
  4. Nowy gatunek kleszcza w Europie. Już niedługo mogą pojawić się w Polsce

Następny artykuł