Całun Turyński w oryginale oraz negatywie
Źródło: Wikipedia Commons

Tajemnica Całunu Turyńskiego odkryta? Lekarz uważa, że Jezus zmartwychwstał

Stanisław JanowskiStanisław Janowski
21 Września 2020

Tajemnica Całunu Turyńskiego od lat spędza sen z powiek naukowców. Pomimo dekad przeprowadzanych badań tym nadal nie udało się odkryć jego pochodzenia oraz sposobu wykonania. Najnowsze badania dostarczają niezwykłych odkryć.

Syndologia to dziedzina nauki zajmująca się badaniami nad Całunem Turyńskim. Nazwa bierze się od włoskiego określenia Santa Sindone, które oznacza Święty Całun. Chociaż naukowcy od wielu lat prowadzą nad nią badania, to co jakiś czas na światło dzienne wychodzą kolejne ciekawe informacje na temat tego artefaktu.

Czy widziałeś u siebie podobną monetę? Chodzi o nominał 5 zł, możesz być milioneremCzy widziałeś u siebie podobną monetę? Chodzi o nominał 5 zł, możesz być milioneremCzytaj dalej

Co wiadomo na temat Całunu Turyńskiego


Całun Turyński przedstawia twarz mężczyzny. Materiał został odkryty przez fotografa Secondo Pia, który jako pierwszy w historii sfotografował tkaninę. Podczas wywoływania fotografii odkrył w ciemni, że na negatywie wyraźnie widać twarz tajemniczej postaci. Dzięki badaniom prowadzonym przez lata, naukowcom udało się ustalić, że postać uwieczniona na tkaninie przedstawia mężczyznę, który mierzył sobie około 180 cm wzrostu, był szczupłej budowy ciała, a jego wiek został określony między 30 a 45 rokiem życia. Ponadto miał długie włosy i zarost na twarzy.

W W "Milionerach" zadano niespodziewane pytanie. Nie do wiary, że padło na wizjiCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

1. Ludzie zatrzymywali auta by zobaczyć "UFO". Tysiące nagrań zalało internet [wideo]

2. Czekali aż na świat przyjdzie kolejne dziecko. Lekarz przekazał wiadomość, która przerosła ich najśmielsze oczekiwania

Obserwacja wizerunku wykazała również, że twarz mężczyzny nosi liczne obrażenia. Naukowcy wymieniają tutaj między innymi obrzęk obu łuków brwiowych, ranę prawej powieki, opuchliznę nosa (sugerującą jego złamanie), obrzęk poniżej prawego oka, ranę w kształcie trójkąta na prawym policzku, obrzęk lewego policzka oraz obrzęk lewej strony podbródka. Krew obecna na tkaninie należy do grupy AB, która była niezwykle popularna w Palestynie w czasach życia Jezusa Chrystusa.

Głębokość tej dziury jest niewyobrażalna. Chcą się dokopać do jądra Ziemii?Głębokość tej dziury jest niewyobrażalna. Chcą się dokopać do jądra Ziemii?Czytaj dalej

Tajemnice Całunu Turyńskiego

Przez lata badań wśród Całunu Turyńskiego narosło również wiele legend i tajemnic. Najpopularniejszą teorią, która po dziś nie została rozwiązana dotyczy oczywiście tożsamości mężczyzny uwiecznionego na płótnie. Wiele osób oczywiście uważa, że jest to wizerunek Jezusa Chrystusa zdjętego z krzyża. Tej teorii wydaje się sprzyjać kilka faktów, wyżej wspomniana grupa krwi, która charakteryzowała region Palestyny za czasów życia Jezusa oraz fakt, że krew ta w dalszym ciągu pozostaje czerwona.
Kolejną wielką tajemnicą jest powstanie tego zabytku. Na Całunie Turyńskim nie ma żadnych śladów farby ani innego barwnika czy substancji, którymi mógłby być namalowany. Naukowcy odrzucili również teorię, która sugeruje, że wizerunek mężczyzny powstał na skutek odbicia w tkaninie krwi tej osoby. Wiadomo jednak, że powierzchnia włókien ma zmienioną strukturę w miejscu występowania twarzy, oraz że obraz ma jedynie 40 mikronów grubości. Dzięki wykorzystaniu specjalistycznej aparatury naukowcy odkryli również, że wizerunek mężczyzny jest obrazem trójwymiarowym.

Zagadkowe światła wokół komety. Naukowcy odkryli niesamowitą tajemnicęZagadkowe światła wokół komety. Naukowcy odkryli niesamowitą tajemnicęCzytaj dalej

Całun Turyński przedstawia żywego człowieka

Według włoskiego chirurga plastycznego, profesora Bernardo Hontanilli, który na co dzień pracuje w Klinice Uniwersytetu Nawarry, wizerunek na Całunie Turyńskim przedstawia żywego mężczyznę, a nie jak wcześniej podejrzewano osobę po śmierci. Swoje badania naukowiec opublikował w magazynie “Scientia et Fides”, który co ciekawe jest również wydawany w Polsce dzięki Uniwersytetowi Mikołaja Kopernika w Toruniu.
“Wszystkie dotychczasowe badania stwierdzają, że pozycja człowieka z całunu jest typowa dla ciała po śmierci. Tymczasem chodzi o zwykły ruch osoby, która próbuje wstać. Na całunie widać odciśnięty wizerunek żywego człowieka. Jest czymś racjonalnym myślenie, że jeśli całun okrywał ciało Jezusa, to chciałby On pokazać na tym samym przedmiocie nie tylko oznaki śmierci, ale także zmartwychwstania” - tłumaczy włoski profesor i ekspert od chirurgii plastycznej. Mężczyzna dodaje, że pozycja ciała przedstawiona na płótnie wskazuje, że chce on wrócić do pozycji pionowej, odbicie wizerunku miałoby zostać utrwalone więc w momencie podnoszenia się. Jak sugeruje profesor, zakładając, że twarz na Całunie Turyńskim przedstawia Jezusa Chrystusa po ukrzyżowaniu, to stanowiłoby to niezbity dowód na zmartwychwstanie. Tajemnica ta jednak jeszcze długo nie zostanie rozwikłana.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wrocław. Należące do byłego policjanta 2 amstaffy rzuciły się na kobietę z psem. Doszło do tragedii
  2. Jest czego pozazdrościć - kuchnia Ewy Wachowicz odbiera mowę. Bije o głowę Gessler i Rozenek, przepiękna
  3. Zagadkowe światła wokół komety. Naukowcy odkryli niesamowitą tajemnicę
  4. Wielki zegar odlicza czas do końca. Nie uwierzysz, jak mało nam zostało
  5. USA buduje sztuczne słońce. Niesamowita technologia już niedługo w armii
  6. Eksperci ostrzegają przed twindemią. Co nam może grozić w nadchodzących miesiącach?

Następny artykuł