czarna dziura
Źródło: ESO/L. Calçada

Co by się stało, gdyby człowiek wpadł do czarnej dziury? Odpowiedź zaskakuje

Artur ŁokietekArtur Łokietek
7 Listopada 2020

Zapewne niejednokrotnie zadawaliście sobie to pytanie - co gdyby człowiek wpadł do czarnej dziury? Odpowiedzi na to pytanie w stuprocentach nie poznamy zapewne nigdy, jednak już teraz możemy dokładnie przypuszczać, jakie procesy mogą wtedy zachodzić. Mogłoby boleć.

Czarne dziury to nie tylko bodaj najbardziej tajemnicze zjawiska istniejące we Wszechświecie, ale i jedne z najbardziej przerażających. Ogrom czarnych dziur może przytłoczyć nie tylko zwykłego człowieka, ale nawet całe galaktyki. No dobra, ale co dokładnie zaszłoby, gdybyśmy wybrali się w podróż do ich wnętrza?

Wiecznie głodne czarne dziury

Tegoroczny Nobel z dziedziny fizyki powędrował w części do Roger Penrose'a, który za pomocą matematycznych obliczeń wskazał, że teoria Einsteina (kolejna, rzecz jasna) dotycząca grawitacji jest bezpośrednio związana z tworzeniem i istnieniem czarnych dziur. Te okazują się w końcu następstwem praw grawitacji. Drugą część Nobla zgarnęli Andrea Ghez i Reinhard Genzel udowadniając, że supermasywna czarna dziura znajduje się także i w centrum naszej własnej galaktyki.

Jednymi z najbardziej przerażających obiektów, nawet wśród wszystkich czarnych dziur są supermasywne czarne dziury. Te znajdują się w centrach galaktyk a ich masa to miliony lub nawet miliardy mas Słońca. Co ciekawe, ich gęstość potrafi być nawet mniejsza od gęstości wody. Czemu jednak są tak straszne?

Będąc nawet w okolicy horyzontu zdarzeń nie dałoby się zapewne odczuć sił pływowych. To siła wyznaczająca przyciąganie konkretnego obiektu w różnych jego punktach, potocznie można to ująć jako "rozciąganie" z tym, że część bliżej źródła przyciągania jest wchłaniania znacznie mocniej. Człowiek mógłby potencjalnie odczuć tę energię dopiero głęboko za horyzontem zdarzeń.

Obrazy Techgame"Zabawkowa" figurka Wiedźmina za obłędne pieniądze. Spadniesz z krzesła gdy poznasz cenęCzytaj dalej

Za tą linią nie ma ratunku

Warto też zdawać sobie sprawę z tego, czym w zasadzie jest horyzont zdarzeń. To umowna granica która istnieje w czarnych dziurach ale też w tunelach czasoprzestrzennych. Po jej przekroczeniu, nie istniałaby szansa, aby zawrócić. Innym słowem jest to linia w czasoprzestrzeni po przekroczeniu której nie da się zawrócić. Nie dokona tego nawet światło. Problem w tym, że może w ogóle nie istnieć.

W 2012 zespół Josepha Polchinskiego z Kavli Institute for Theoretical Physics na Uniwersytecie Kalifornijskim w Santa Barbara przeprowadził eksperyment myślowy mający wyjaśnić to, co mogłoby się stać z astronautą po przekroczeniu horyzontu zdarzeń. Powszechna teoria mówi, że człowiek, wpadając do czarnej dziury uległby "spaghettyfikacji", czyli procesowi rozłożenia na czynniki pierwsze - mięśnie, kości, a nawet i całe molekuły.

Problem w tym, że zgodnie z teoriami Polchinskiego, człowiek nie zauważyłby tego procesu, gdyż spłonąłby przekraczając gorącą ścianę ognia, jaką rzekomo miałby być horyzont zdarzeń. Takie wnioski nasunęły się po tym, gdy naukowcy zastosowali zasady mechaniki kwantowej. Problem w tym, że spopularyzowany przez Stephena Hawkinga proces "spaghettyfikacji" oparty jest na ogólnej teorii względności, która stoi w sprzeczności z wyliczeniami opartymi na mechanice kwantowej. Tak narodził się tzw. paradoks ściany ognia (black hole firewall paradox).

Czarna dziura zaczęła wchłaniać galaktykę, ale przestała. Niesamowite odkrycie naukowcówCzarna dziura zaczęła wchłaniać galaktykę, ale przestała. Niesamowite odkrycie naukowcówCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Czarna dziura z Drogi Mlecznej zachowuje się podejrzanie. Naukowcy tłumaczą dziwne zjawisko
  2. Najlepszy przepis na budyniowe ciasto bez pieczenia
  3. Niesamowita oferta w Lidlu. Telewizor z 4K "za grosze"

Ale fruwa... już nie

Stephen Hawking ruszył wtedy na ratunek wszelkim znanym koncepcjom, tłumacząc niejako, w jaki sposób proces ten mógłby przebiegać. Wedle jego bardzo kontrowersyjnej w środowisku naukowym teorii, horyzont zdarzeń nie istnieje. A przynajmniej w takiej formie, w jakiej go postrzegamy. Czarne dziury otaczają zbyt skomplikowane efekty kwantowe nie dopuszczające do istnienia właśnie horyzontu zdarzeń.

Hawking zaproponował istnienie "widocznego horyzontu", czyli granicy spoza której światło nie może zostać zauważone. Mogłoby ono jednak opuścić ten punkt, gdyż nie istnieje nic takiego jak namacalny horyzont zdarzeń stanowiący faktyczną barierę. Tego jednak teraz nie potwierdzimy, bo musielibyśmy znać... wszystko, czyli zasady rządzące Wszechświatem.

Przeskanowali mumię, odkryli przerażającą prawdę. Naukowcy nie mogli uwierzyćPrzeskanowali mumię, odkryli przerażającą prawdę. Naukowcy nie mogli uwierzyćCzytaj dalej

Mimo wszystko spotkanie z czarną dziurą nie wygląda zbyt atrakcyjnie, choć propozycja Hawkinga intryguje o tyle, że wszelkie informacje, które przekroczyły horyzont zdarzeń mogłyby zawrócić, ale w zmienionej formie, po rozdzieleniu i ponownym złożeniu. Fizyka kwantowa zadziwia, prawda?

Oczywiście koncepcji jest o wiele więcej i choć większość z nich sugeruje, że czarna dziura to punkt bez wyjścia, istnieją też takie wedle których są to bardziej "kosmiczne więzienia" przechowujące informacje, a potem je defragmentujące i (o ile to możliwe) oddające z powrotem. Mimo wszystko uwierz, że nie chciałbyś znaleźć się przed cholernie wielką dziurą w czasoprzestrzeni, która mogłaby wyssać każdy fragment Twojego ciała. Ale nie ma się co martwić, do takiej sytuacji nie dojdzie. Chyba.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. W Polsce był gwiazdą. Teraz prowadzi dom spokojnej starości
  2. Banda szczeniaków napadła na owczarka niemieckiego. Biedaczek nie miał gdzie uciec, właściciele nie reagowali
  3. Apple nie chce dać zasilacza? Xiaomi stworzy go za grosze
  4. Nokia powraca do klasyki. Wyciekły zdjęcia i specyfikacje nowych modeli
  5. Atrakcje na Marsie. Miejsca, które przyszli turyści będą zwiedzać na Czerwonej Planecie
  6. Dom Lewandowskiego wygląda jak prawdziwy pałac (FOTO)
  7. Wypadek na Mazowszu. Pijany kierowca potrącił młodą dziewczynę

Następny artykuł