Zniszczony budynek - Czarnobyl
Źródło: Wikimedia Commons

Naukowcy odkryli nowe ognisko promieniowania w Czarnobylu. Niezwykle niebezpieczne zjawisko

Artur ŁokietekArtur Łokietek
23 Sierpnia 2020

Pojawiły się zaskakujące dane dotyczące sytuacji w Czarnobylu. Po 34 latach od katastrofy, wciąż istnieją tam wyjątkowo silne ogniska promieniowania i pojawiają się nowe. Naukowcy przeprowadzili mapowanie Czarnobylskiej Strefy Wykluczenia.

Bezzałogowe drony znacznie pomogły poznać nam aktualną sytuację, jaka panuje w Czarnobylskiej Stregie Wykluczenia. Wiemy teraz, że promieniowanie w niektórych obszarach zdaje się wcale nie maleć i wciąż jest niebezpiecznie.

Katastrofa w Czarnobylu

Katastrofa w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej miała miejsce 26 kwietnia 1986 roku. To wtedy jasne stało się, że bagatelizowany z początku problem jest w stanie bardzo wyraźnie zmienić świat. Ostatnio, dzięki wydanej niedawno książce "O północy w Czarnobylu" Adama Higginbothama dowiedzieliśmy się, że samo tragiczne w skutkach zdarzenie było kwestią czasu i nie dało się nic z tym zrobić. Oczywiście, można było uniknąć całej sytuacji, jednak KGB i Związek Radziecki starannie tuszowali wszelkie wcześniejsze doniesienia o wadliwych reaktorach RBMK. Dość powiedzieć, że co najmniej dwa groźne incydenty miały miejsce jeszcze zanim doszło do katastrofy. Jeżeli chcecie dowiedzieć się o tym więcej, zapraszamy do poniższego artykułu.

Jak wygląda podróż z prędkością światła? NASA wyjaśnia świetnym filmemJak wygląda podróż z prędkością światła? NASA wyjaśnia świetnym filmemCzytaj dalej

Pojawiają się nowe strefy promieniowania?

Brytyjscy naukowcy wykorzystali niedzowne dziś w niebezpiecznych pracach drony bezzałogowe w celu przeprowadzania analiz i mapowania Czarnobylskiej Strefy Wykluczenia, czyli obszaru wielkości 4300 kilometrów kwadratowych do którego nieupoważnieni nie mają wstępu, a wszystko pilnowane jest przez wojsko. Naukowcy postanowili zbadać na nowo sytuację w strefie w celu sporządzenia dokładniejszych map pokazujących obszary, w których poziom promieniowania jest szczególnie wysoki. Takie mapy posłużą również do badania i śledzenia zwierząt żyjących w samej strefie (które w końcu roznoszą zmutowane geny poza skażone rejony). Dzięki najnowszym danym wiemy, że ustanowienie tak rozległego obszaru objętego ochroną było zasadne - wciąż pojawiają się nowe ogniska promieniowania i to nawet w miejscach, w których wcześniej było bezpiecznie. Dość powiedzieć, że jedno z nich znajduje się w budynku, w którym wcześniej przeprowadzano prace oczyszczeniowe.

Naukowcy biją na alarm. W kierunku Ziemi leci asteroida i dotrze do nas w ciągu 10 latNaukowcy biją na alarm. W kierunku Ziemi leci asteroida i dotrze do nas w ciągu 10 latCzytaj dalej

Obrazy Techgame

Drony dostarczyły zaskakujących danych

Łącznie wykonano 50 misji w ciągu 10 dni badań. Zmapowano obszar o wielkości 15 kilometrów kwadratowych za pomocą systemu LiDAR, wykorzystano również spektrometry gamma, dzięki którym możliwe stało się prześledzenie najbardziej skażonych stref. Wiele z nich okazało się nowych, a badacze byli zdziwieni tym, że w Czerwonym Lesie (uważanym za jeden z najbardziej skażonych obszarów) promieniowanie nie występuję ogólnie, tylko miejscowo. Władze Ukrainy zdają się realizować swoje plany na stworzenie w tym miejscu farmy solarnej i ostoi dzikiej przyrody. Wcześniej zakładano także wizję wybudowania miasta zasilanego wyłącznie źródłami energii odnawialnej.

Ściana wody o wysokości dwóch pięter. Kataklizm nadciągaŚciana wody o wysokości dwóch pięter. Kataklizm nadciągaCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Jak wygląda podróż z prędkością światła? NASA wyjaśnia świetnym filmem
  2. Według naukowców banany promieniują i są bardziej niebezpieczne, niż Ci się wydaje
  3. Odkrycie zaskoczyło nawet naukowców. Co było ostatnim posiłkiem szczeniaka sprzed 14 tys. lat?
  4. Ściana wody o wysokości dwóch pięter. Kataklizm nadciąga

Następny artykuł