Sygnały FRB docierające z kosmosu
Źródło: Unsplash

Do Ziemi docierają sygnały z kosmosu. Jeden z nich powtarza się co 157 dni

Artur ŁokietekArtur Łokietek
10 Czerwca 2020

Naukowcy odkryli tajemniczy sygnał z kosmosu. Sygnał FRB (szybki błysk radiowy) dociera do naszej planety dokładnie co 157 dni. Astronomowie są zaskoczeni, ale nie wiedzą, co może go emitować. Tajemniczy sygnał pochodzi z odległego miejsca we Wszechświecie.

FRB (Fast Radio Burst, czyli szybki błysk radiowy) to milisekundowe sygnały emitowane przez obiekty znajdujące się w kosmosie. Choć jest niezwykle krótki, do jego wyemitowania jest potrzebna moc, jaką nasze Słońce wytwarza przez 100 lat.

Czarna dziura czy magnetary?

O sygnałach FRB pisaliśmy już na stronie wielokrotnie. Choć same są do tej pory niezwykle tajemnicze i w zasadzie jedyne, co o nich wiemy, to fakt, że istnieją, już pomogły astronomom wielokrotnie znaleźć odpowiedzi na nurtujące ich pytania. Fale FRB przetwarza w odbiorze m.in. sztuczna inteligencja, a potem są one analizowane przez naukowców. Jeszcze nie tak dawno temu pisaliśmy o odkryciu zagionionej części materii kosmosu - do tego odkrycia również przyczyniły się FRB. Teorii ich powstawania jest wiele i zakładają one udział czarnych dziur, magnetarów (gwiazd neutronowych z silnym polem magnetycznym) czy nawet obcych cywilizacji. Nie zmienia to faktu, że naukowcy ogłosili zaskakujące odkrycie.

FRB emitowane równo co 157 dni

Grupa astronomów ogłosiła zaskakujące wyniki swoich obserwacji, które przeprowadzono z wykorzystaniem olbrzymiego Teleskopu Lowella, czyli mającego 76-metrów radioteleskopu w Obserwatorium Jodrell Bank w Anglii. Odkryli oni sygnał zaklasyfikowany jako "FRB 121102", który powtarza się co 157 dni - przez 90 dni jest emitowany, zaś kolejne 67 to cisza w eterze. Jest to naprawdę wyjątkowego rodzaju "wiadomość" z kosmosu, jednak naukowcy zachodzą w głowę, co ją emituje. Źródło sygnału zlokalizowano w galaktyce karłowatej, znajdującej się około trzy miliardy lat świetlnych od Ziemi.

Co odpowiada za tajemniczy FRB?

Biorąc pod uwagę specyfikę zjawiska wytwarzania FRB, nie trudno założyć, że nowe odkrycie naukowców bardzo ich podekscytowało. W końcu przez zaledwie parę milisekund taki błysk radiowy oznacza wytworzenie energii równej tej ilości, jaką nasze Słońce wytwarza przez 100 lat! Najnowszy zarejestrowany FRB 121102 jest tu tym bardziej wyjątkowy, gdyż żaden inny tego rodzaju sygnał jeszcze się nie powtarzał. Naukowcy stawiają na teorię dotyczącą układów podwójnych, gdy gwiazda neutronowa okrążą drugi obiekt i wytwarza przy tym ogromne ilości energii. Za tą teorią przemawia fakt, że FRB docierałoby do Ziemi w równych odstępach czasu, czyli tylko wtedy, gdy gwiazda neutronowa wykonuje część obiegu po "naszej" stronie, czyli po stronie Ziemi.

Zobacz także:

  1. Burze nie odpuszczą. Nawałnice czekają nas w 5 województwach
  2. "Ciężko im zaprzeczyć" - Bill Gates skomentował teorie konspiracyjne dotyczące jego wpływu na pandemię
  3. Tak brzmi Ziemia. Sonda ESA zarejestrowała "melodię" naszej planety
  4. Szanse na odkrycie planet podobnych do Ziemi są większe, niż sądzono



Następny artykuł