Link
Źródło: Neuralink

Czy zgodziłbyś się na wszczepienie sobie implantu do mózgu?

Artur ŁokietekArtur Łokietek
18 Września 2020

Elon Musk już niedługo może zacząć sprzedawać neuroprzekaźnik o nazwie Link, a podobne technologie zaczną pojawiać się jak grzyby po deszczu. Czy dałbyś wczepić sobie podobne urządzenie prosto do mózgu?

Ludzie od zawsze pragnęli się rozwijać i udawało im się to całkie nieźle. Teraz jednak doszliśmy do zadziwiającego momentu w historii, w którym naukowcy obawiają się, że powstaje właśnie coś, co kiedyś może nas przezwyciężyć.

Zagrożenie dla ludzkości?

Nie od dziś wiadomo, że sztuczna inteligencja potencjalnie mogłaby spowodować więcej szkód dla ludzkości, niż pożytku. Mówią o tym tęgie głowy z całego świata. Elon Musk, Stephen Hawking i wielu innych znanych naukowców z różnych dziedzin swego czasu podpisało list otwarty, który przeznaczony był przede wszystkim dla badaczy zajmującym się właśnie dziedziną sztucznej inteligencji. Ostrzegali oni, że zbytnie zaawansowanie AI może dosłownie wyprzeć człowieka. W świecie, który znamy z filmów czy książek science-fiction taki scenariusz to w zasadzie norma. Czy możemy się jednak bronić?

Wejśc na wyższy poziom

Gdy AI dojdzie do momentu, że zdobędzie całą wiedzę od ludzi, pojawiłyby się problemy - co dalej? Czy to wystarczy? W końcu AI nie byłoby ograniczane sztucznymi barierami ludzkiego umysłu i ciała, więc mogłoby badać wszystko pod swoim własnym, niepowtarzalnym kątem. Z takiego założenia już lata temu wyszedł Elon Musk, który niedawno zaprezentował najnowsze osiągnięcie swojej firmy Neuralnik, czyli implant Link. Niewielkie urządzenie ma kiedyś pozwolić ludzkości wejść na ten sam poziom, co AI i dorównać mu. Zdaniem milionera, będziemy kiedyś do tego zmuszeni.

Medycyna

Pytanie, czy "dałbyś sobie wszczepić implant do mózgu" nie polega wyłącznie na analizie pod kątem rozwijaniu się i poszerzaniu własnej świadomości oraz wchodzenia na kolejny etap ewolucji. To także ułatwienie w dzisiejszym świecie pełnym elektronicznych urządzeń i dążącym do spełnienia idei "Internetu Rzeczy". Elon Musk jednak zapowiada, że główny cel dla któego wynalazł na ten moment Linka to medycyna. Link pozwoliłby naprawiać i leczyć szereg problemów neurologicznych - od migren i depresji po tak poważne rzeczy jak poważne kalectwo czy przerwanie kręgów. Inawidztwo mogłoby się wreszcie skończyć, gdyby Link okazał się skuteczny pod tym kątem.

Następny artykuł