Tadeusz Sznuk, prowadzący teleturniej "Jeden z dziesięciu. Tytuł: Jeden z dziesięciu odc 19 z serii 120
Źródło: YouTube/stanley

W teleturnieju "Jeden z dziesięciu" padła odpowiedź, która rozbawiła wszystkich. Zawodnik poczerwieniał ze wstydu

Stanisław JanowskiStanisław Janowski
15 Października 2020

“Jeden z dziesięciu” jak wiele teleturniejów dostarcza sporej dawki emocji oraz równie wielu zabawnych sytuacji związanych z nietypowymi odpowiedziami. Taka sytuacja spotkała również jednego z uczestników, który trafił na pytanie zdecydowanie nie z jego specjalizacji.

W “Jednym z dziesięciu” mierzą się ze sobą zawodnicy, którzy posiadają szeroką wiedzę w najróżniejszych dziedzinach nauk. Czasami jednak zdarzyć się może, że zawodnik trafi na pytanie kompletnie z nieswojej dziedziny co owocuje zabawną sytuacją. Pan Marcin na swoje nieszczęście nie zna się za bardzo na sporcie.

Legendarne teleturnieje. “Jeden z dziesięciu” wiedzie prym

Polska publiczność od lat może regularnie sprawdzać swoją wiedzę podczas oglądania licznych teleturniejów. Oprócz “Jednego z dziesięciu” mamy oczywiście również “Milionerów”, “Familiadę” a do nie tak bardzo dawna mogliśmy oglądać również najdłużej emitowany w historii polskiej telewizji teleturniej “Wielka Gra”. Każdy z tych formatów ma jeden punkt wspólny. Podczas rozgrywki często dochodzi do zabawnych sytuacji związanych z niecodziennymi odpowiedziami na zaskakujące pytania.

GIS alarmuje, znaleziono niebezpieczne bakterie w mięsie. Mogłeś je kupić w popularnym sklepieGIS alarmuje, znaleziono niebezpieczne bakterie w mięsie. Mogłeś je kupić w popularnym sklepieCzytaj dalej

Lama, kanapka, czy to pytanie było do mnie?

Teleturnieje mają to do siebie, że często dochodzi w nich do zabawnych sytuacji. Ma to oczywiście związek z ogromną dawką stresu, która wiąże się z przebywaniem w profesjonalnym studiu nagraniowym i występowaniem przed wielomilionową publicznością zgromadzoną przed ekranami telewizorów w swoich domach. Świadomość, że najmniejszy błąd może sprawić, że staniemy się hitem Internetu potrafi człowieka sparaliżować nawet przy najprostszym pytaniu. Najbardziej znane przypadki wpadek pochodzą z teleturnieju “Familiada”, który jest emitowany od 26 lat w Telewizji Polskiej. Odpowiedzi na pytanie “Więcej niż jedno zwierzę, to…” przeszły już do absolutnego kanonu teleturniejowych wpadek. Programowi prowadzonemu przez Karola Strasburgera kroku jednak nie odstępuje inny teleturniej Telewizji Polskiej, a więc “Jeden z dziesięciu”.

“Jeden z dziesięciu”: padło pytanie dla fanów sportu

Kiedy pan Marcin zgłaszał się do teleturnieju “Jeden z dziesięciu” prawdopodobnie spodziewał się trudnych pytań z takich dziedzin jak chemia, geografia czy historia. To czego mógł nie przypuszczać, to pytanie z kategorii sport. Na swoje nieszczęście właśnie takie wyzwanie go spotkało, no i cóż. Swoją odpowiedzią rozbawił wszystkich i zaskarbił sobie miłość internautów, którzy w mig opublikowali niefortunną odpowiedź w sieci.

Poważna awaria na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Chodzi o system dostarczania tlenuPoważna awaria na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Chodzi o system dostarczania tlenuCzytaj dalej

“Z którego miasta jest koszykarska drużyna Anwil?”

Kategoria sport z pewnością nie jest mocną stroną pana Marcina. Na pytanie o miasto pochodzenia drużyny koszykarskiej Anwil zawodnik najpierw zaczął się ciężko zastanawiać, a potem niepewnie stwierdził, że będzie to Los Angeles. Poprawna odpowiedź, to oczywiście Włocławek. Kiedy pan Marcin się o tym dowiedział, jego twarz spłonęła rumieńcem, a na sali dało się usłyszeć gromki śmiech innych zawodników. No cóż, nie można być specjalistą od wszystkiego, a pan Marcin zdecydowanie nie specjalizuje się w sporcie.

Zadziwiający pomysł wojska. Żołnierze użyją gogli AR do sterowania psamiZadziwiający pomysł wojska. Żołnierze użyją gogli AR do sterowania psamiCzytaj dalej

Następny artykuł