joe biden
Źródło: flickr - Gage Skidmore

Joe Biden jako prezydent USA to świetna wiadomość dla klimatu. Kompletna opozycja "antynaukowej" postawy Trumpa

Artur ŁokietekArtur Łokietek
8 Listopada 2020

Postawa Donalda Trumpa wobec nie tylko zmian klimatycznych, ale ogólnych uwag naukowców była co najmniej negatywna. Z tego względu Joe Biden w roli prezydenta Stanów Zjednoczonych może wszystko zmienić. Nowo wybrany prezydent celować będzie w ograniczenie zatruwania środowiska przez człowieka.

Donald Trump od dawna znany był ze swoich własnych teorii, które niestety stały w opozycji z tym, co twierdzili naukowcy. Tyczy się to także ostrzeżeniom związanym ze zmianom klimatycznym. Prezydent-elekt Joe Biden może z kolei drastycznie zmienić sytuację związaną z zanieczyszczaniem środowiska.

Donald Trump nie lubił naukowców

Donald Trump w kategorii słuchania rad naukowców i specjalistów nie spełniał się za dobrze. Znacznie bardziej wolał promować własne tezy, niepoparte oczywiście żadnymi dowodami związanymi z szeroko pojętą dziedziną nauki. Dość powiedzieć, że jako głowa państwa stwierdził swego czasu, że człowiek zaledwie "w pewnym stopniu" przyczynia się do zanieczyszczania klimatu. No, niestety - człowiek to główne źródło zatruwania środowiska.

Znaleźli szczątki dinozaura na niewłaściwym kontynencie. Historyczna zagadka, naukowcy są w kropceZnaleźli szczątki dinozaura na niewłaściwym kontynencie. Historyczna zagadka, naukowcy są w kropceCzytaj dalej

Bodaj jednym z najbardziej kontrowersyjnych kroków administracji Trumpa było wycofanie się USA z porozumienia paryskiego, w skład którego wchodzi 189 krajów. Zgodnie z założeniami porozumienia, kraje zobowiązują się do nie dopuszczenia do podniesienia się średniej temperatury globalnej o kolejne 2 stopnie Celsjusza, co doprowadziłoby do opłakanych w skutkach problemów klimatycznych i pogłębiłoby i tak beznadziejną sytuację naszej planety.

USA, zgodnie z decyzją Trumpa, opuściły porozumienie (jako pierwsi i zapewne ostatni) zaledwie dzień przed wyborami. USA są drugim (po Chinach) emitentem CO2 na świecie, stąd decyzja taka wydaje się kompletnie niezrozumiała. Trump zresztą zawsze faworyzował wydobywanie paliw kopalnianych i nie rozumiał idei czystej energii. Joe Biden już teraz zapowiedział, że cofnie kontrowersyjną decyzję swojego poprzednika.

Joe Biden pomoże środowisku

Trump w okresie swojej kadencji parokrotnie dopuścił się "klimatycznych grzeszków" choćby kompletnie negując zdanie naukowców w sprawie klimatu i powołując doradcę, który przejawiał typowo antynaukową postawę. Propozycje Baracka Obamy dotyczące polepszenia sytuacji klimatycznej nie tylko zostały kompletnie anulowane, ale i zmienione na gorsze. Trump m.in. zwiększył możliwą emisję CO2 do atmosfery i dopuścił do jeszcze większych potencjalnych zanieczyszczeń.

Miliony urządzeń z systemem Android przestaną być bezpieczne. Wszystko przez wygasłe certyfikatyMiliony urządzeń z systemem Android przestaną być bezpieczne. Wszystko przez wygasłe certyfikatyCzytaj dalej

Biden przejawia na tym polu totalnie odmienną postawę. Jego jednym z głównych celów jest dążenie do dekarbonizacji kraju, tj. totalnego zrezygnowania z energii związanej z uwalnianiem CO2 do atmosfery do 2050 roku. Możemy też spodziewać się daleko idących transakcji dążących do postawienia na zeroemisyjne źródła energii i promowanie takich rozwiązań wśród innych państw świata.

Oczywiście warto pamiętać o tym, że jeżeli Republikanie zachowają większość w senacie, drastycznie zmiany związane z ograniczaniem zatruwania środowiska mogą stać nie niemożliwe do osiągnięcia. Mimo wszystko już teraz widać, że filozofia Bidena zawiera w sobie naukowe podejście do faktu, że ludzkość powoli zatruwa naszą planetę.

DZISIAJ GRZEJE:

1. Najpotężniejszy statek kosmiczny w historii ludzkości. SpaceX zaprezentowało Starship

2. Obsługa wyrzuciła seniorkę ze sklepu. Powód woła o pomstę do nieba

Amerykańska siła nacisku

W planach Bidena zawarto również notkę dotyczącą ograniczenia działań podejmowanych przez wytwarzające szkodliwe dla środowiska substancje podmioty. Nie jest to może zbyt jasny podpunkt, ale ewidentnie eksploracja paliw kopalnianych doczeka się drastycznego zmniejszenia. Trump w końcu również w naszym kraju starał się promować niezbyt ekologiczne źródła energii, co stało także w opozycji do działań podejmowanych przez Komisję Europejską do których zobowiązane są kraje członkowskie.

Administracja Bidena może także, za pomocą "amerykańskiej siły nacisku gospodarczego", dążyć do faktycznego wywarcia wpływu na innych krajach, które zatruwają środowisko. W tym, rzecz jasna, na Polsce. To w końcu nasz kraj praktycznie stoi na węglu, czym jest jednym z głównych źródeł emisji CO2 w Europie. No i warto też pamiętać, że Polska (zapewne kierując się niejako polityką Trumpa) wielokrotnie blokowała wprowadzanie dekarbonizacji przez Unię Europejską.

SpaceX ma się czego bać. Konkurencja też pracuje nad przełomową technologiąSpaceX ma się czego bać. Konkurencja też pracuje nad przełomową technologiąCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zatrzasnęła drzwi i nie mogła wejść do domu. Wtem kociątko dokonało prawdziwego cudu, nagranie jest hitem sieci
  2. Ciężarówka wpadła w poślizg i zmiotła z drogi samochód - wideo
  3. Co by się stało, gdyby człowiek wpadł do czarnej dziury? Odpowiedź zaskakuje
  4. Sony wydało oficjalne oświadczenie na temat PlayStation 5. Dotyczy również Polski, duże zaskoczenie
  5. Atrakcje na Marsie. Miejsca, które przyszli turyści będą zwiedzać na Czerwonej Planecie
  6. W bezduszny sposób pozbył się niechcianego już psa. Wszystko zarejestrowały kamery, ogromny żal
  7. Niemcy wybili monetę na cześć Polaków. Symbolizuje ważne wydarzenie w historii naszego kraju

Następny artykuł