pilne
Źródło: materiały własne

RP: Polacy wymyślili lek na koronawirusa

Artur ŁokietekArtur Łokietek
10 Kwietnia 2020

Rzeczpospolita donosi, że polscy naukowcy opracowali skuteczny lek na koronawirusa. Zastosowali oni innowacyjne połączenie bakterofagów i nanoprzeciwciał, dzięki czemu lek ma być bezpieczny, ale też skuteczny. Testy mają ruszyć w ciągu kilku miesięcy.

Cały świat szuka szczepionki na koronawirusa, ale wielu naukowców skupia się także na opracowaniu skutecznego leku na COVID-19. Polscy naukowcy w wywiadzie dla Rzeczpospolitej poinformowali, że udało im się opracować przełomowe połączenie, które może przyczynić się do kompletnego opanowania pandemii.

Polscy naukowcy opracowali lek na COVID-19

Naukowcy z Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie wraz z badaczami z Instytutu Biochemii i Biofizyki PAN zajęli się opracowywaniem leku, który mógłby skutecznie zwalczać COVID-19. Badania przeprowadzali inną drogą niż pozostałe placówki poszukujące leku na chorobę wywoływaną koronawirusem SARS-CoV-2. Jak donosi Rzeczpospolita, naukowcy zastosowali przełomowe połączenie bakterofagów z nanoprzeciwciałami. Te pierwsze zajmują się zwalczaniem bakterii w organizmie, a badania nad ich wykorzystaniem w choćby terapii nowotworowej trawają już wiele lat.

W rozmowie z RP dyrektor Narodowego Instytutu Onkologicznego im. Marii Skłodowskiej-Curie Państwowego Instytutu Badawczego prof. dr hab. n. med. Jan Walewski stwierdził, że bakterofagi nie "widzą" ludzkiego wirusa, dlatego wykorzystanie jedynie ich jest nieskuteczne. Jeśli jednak uzbroi się go we wspomniane nanoprzeciwciała, będą one w stanie naprowadzić go na koronawirusa i razem uniemożliwią wirusowi wniknięcie do ludzkich komórek. Istnieje też druga możliwość, w której na skutek zastosowania leku, wirus stanie się bardziej immunogenny, a organizm dużo łatwiej wytworzy przeciwciała do walki z nim. To pierwsze takie w historii połączenie bakterofiaga i nanoprzeciwiał do walki z ludzkim wirusem.

Ile potrwają niezbędne badania?

Istotne w opracowaniu nowej terapii było dostosowanie jej również do osób, którym nawet szeroko na świecie postulowana szczepionka nie zagwarantuje bezpieczeństwa. Są to pacjenci onkolgiczni o znacznie obniżonej odporności, którzy znajdują się w grupie wyoskiego ryzyka COVID-19. Przeciwciała wytwarzane przez podanie szczepionki nie są w organizmach takich pacjentów dostarczająco liczne, aby szczepionki wykazywały skuteczność. Według RP, Prof. Jan Walewski zauważa, że polska propozycja leku na koronawirusa jest bezpieczna nawet dla osób w ciężkim stanie. Bakteriofagi są wykorzystywane od dziesięcioleci w leczeniu różnych chorób, zaś nanoprzeciwciała są od niedawna testowane jako leki. Wspomniane nanoprzeciwciała naukowcy pozyskali od alpak - wytwarzają one znacznie mniejsze przeciwciała niż ludzie, a więc prace nad nimi są zdecydowanie łatwiejsze, ale same w sobie również wykazują skuteczność.

Projekt polskich naukowców uzyskał niedawno dofinansowanie z Agencji Badań Medycznych. Testy potencjalnego leku na aktywnym koronawirusie rozpoczną się w ciągu kilku miesięcy. Następnie wymagane jest przeprowadzenie badań klinicznych w związku z czym, zdaniem prof. Walewskiego, leczenie mogłoby zostać wdrożone za około rok.

Zobacz także:

  1. Polscy naukowcy opracowali 100-procentowo skuteczny test na koronawirusa
  2. Na całym świecie na COVID-19 mogą być chore setki milionów osób. Naukowcy przedstawiają zaskakujące wnioski
  3. Jest prosty sposób na ograniczenie ryzyka zarażenia bliskich w Wielkanoc. Wiele osób o nim zapomina
  4. Wreszcie wiadomo dlaczego nie powinno się biegać ani jeździć rowerem podczas epidemii. Powód, o którym się nie mówi



Następny artykuł