testy na covid 19
Źródło: Pixabay

Najnowsze wyniki badań kompletnie zaskakują. Czy tysiące Polaków już przeszło koronawirusa?

Artur ŁokietekArtur Łokietek
12 Maja 2020

Burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz uznał jakiś czas temu, że mieszkańcy Mazur już nabyli odporność grupową na koronawirusa SARS-CoV-2. Wstępne wyniki badań na patogen pozwalają sądzić, że faktycznie wielu mieszkańców tego rejonu już przechorowało COVID-19. Czy to oznacza, że nabyto tam odporność grupową?

Burmistrz Giżycka postanowił zbadać mieszkańców testami na przeciwciała. Wyniki są zaskakujące.

Grupowa odporność na Mazurach?

W zeszłym miesiącu było głośno o sensacyjnej teorii burmistrza Giżycka Wojciecha Iwaszkiewicza. Stwierdził on bowiem, że wiele osób w mieście i okolicach już przechorowało COVID-19, tyle, że bezobjawowo. To tłumaczyłoby zaskakująco niską ilość wykrytych przypadków w tamtym rejonie w ciągu ostatnich dni. "To była fala infekcji, która objęła całe miasto. Sam chorowałem na tę dziwną grypę z gorączką i kaszlem. Po powrocie z ferii we Włoszech chorował mój zastępca, następnie wielu pracowników urzędu" - stwierdził pod koniec kwietnia burmistrz cytowany przez portal WP. Z tego względu postanowił on zbadać mieszkańców testami pokazującymi, czy system immunologiczny danej osoby wytworzył przeciwciała na koronawirusa jako odpowiedź na zarażenie. Wstępne wyniki pozwalają naukowcom sądzić, że nawet trzy tysiące mieszkańców rejonu mogło przejść zarażenie bezobjawowo.

Wyniki zaskakują

Grupa około 200 osób, w tym urzędnicy, pracownicy przedszkoli oraz ośrodka pomocy społecznej zgodziło się oddać krew do badań na obecność przeciwciał. Zostało to potwierdzone u ośmiu osób (wykryto przeciwciała IgG), zaś u jednej osoby wykryto przeciwciała grupy IgM, co teoretycznie wskazywałoby na istnienie postępującej infekcji. Ta jednak została wykluczona dodatkowymi testami. Czy przekładając to na potencjąlną liczbę zarażonych mieszkańców istnieje szansa, że wytworzono tam już grupową odporność? W końcu ostatnie wykryte przypadki na Mazurach były pojedyńcze. "Nie można w tej chwili mówić o występowaniu odporności grupowej, ale około pięciu procent mieszkańców mogło przejść infekcję całkowicie bezobjawowo. Uczestnicy testu, u których potwierdzono obecność przeciwciał, byli zaskoczeni tą informacją. Nie przypominają sobie objawów choroby" - twierdzi cytowany przez WP burmistrz. Zaznacza on przy okazji, że stosowane obostrzenia wykazały skuteczność, a przeprowadzane testy uspokajają go na tyle, że możliwe staje się otwarcie żłobków i urzędów.

Zobacz także:

  1. Minister Szumowski podał prawdopodobny termin otwarcia salonów fryzjerskich i kosmetycznych
  2. Dr Paweł Grzesiowski został zapytany o działania rządu. Padły mocne słowa
  3. Galerie handlowe prawdopodobnie przegrają walkę z koronawirusem. Niejasny los budynków
  4. Setki nowych zakażeń na Śląsku. Szumowski zabrał głos w sprawie izolacji województwa



Następny artykuł