ludzie w maskach w kolejce
Źródło: flickr

Lek na COVID-19 przydzielany pacjentom losowo. Kontrowersyjny pomysł Kalifornijskiego Departamentu Zdrowia

Artur ŁokietekArtur Łokietek
18 Maja 2020

Remdesivir wykazał skuteczność w łagodzeniu objawów COVID-19 i przyczynił się, zdaniem lekarzy, do szybszego ozdrowienia. Zapotrzebowanie na lek jest ogromne, więc pojawiły się problemy z dostępnością. Na kontrowersyjny pomysł wpadł Kalifornijski Departament Zdrowia.

Przez problemy z dostępem do leku wykazującego skuteczność przeciwko chorobie wywoływanej koornawirusem SARS-CoV-2 władze Kalifornii wpadły na zaskakujący i bardzo kontrowersyjny pomysł.

Remdesivir skuteczny przeciwko COVID-19

Przeprowadzone przed paroma tygodniami badania na bardzo dużej grupie ludzi chorych na COVID-19 wraz z pozytywną opinią najważniejszego w USA wirusologa dr Anthony'ego Fauci przyczyniły się do oficjalnego stosowania remdesiviru jako leku na chorobe wywoływaną koronawirusem SARS-CoV-2. Choć nie ma na ten moment wystarczających informacji odnośnie tego, czy lek przyczynia się do uratowania życia osób w ciężkim stanie, wykazano, że jego stosowanie przynosi szybsze ozdrowienie. Lek produkowany jest przez koncern Gilead, który szybko zaczął rozdysponowywać specyfik do wielu szpitali w USA.

Problemy z dystrybują remdesiviru

Zdaniem CNN Gilead przekazał zapasy remdesiviru Departamentowi Zdrowia i Opieki Społecznej Stanów Zjednoczonych (HHS), aby ten zaczął go dystrybuować. HHS wywiązało się z zadania, ale w sposób dla wielu niezrozumiały - najpierw wysłano zapasy leku do niektórych szpitali w siedmiu stanach bez informacji na jakiej zasadzie zadecydowano o tym, które placówki go dostaną, a później sytuacja powtórzyła się z kolejnymi szpitalami w sześciu innych stanach. Powstał problem, gdy politycy zaczęli domagać się od HHS wyjaśnienia, na jakiej zasadzie lek jest dystrybuowany i dlaczego jedne szpitale go dostają, a inne nie. Sekretarz HHS Alex Azar poinformował, że lek wysłano do wszsytkich stanów USA, a same szpitale otrzymają ​​75 tys. dawek, co powinno przełożyć się na stosowanie u około 9700 pacjentów. "Administracja słyszała, że przy pierwszych kilku dystrybucjach zaopatrzenie nie zawsze docierało do najbardziej potrzebujących szpitali" - powiedział Azar, czym przyznał, że w istocie dystrbucja takim lekiem okazuje się niezwykle trudnym przedsięwzięciem.

Kontrowersyjny pomysł na losowanie

Kalifornijski Departament Zdrowia zalecił, aby szpitale, które remdesivir otrzymają, przeprowadziły wśród pacjentów losowanie. Wygrani otrzymają terapię najlepiej obiecującym preparatem. Zgodnie z danymi CNN, zapasy leku starczą w Kalifornii na 100–200 pacjentów, podczas gdy całkowita liczba chorych w tym stanie przekroczyła 3 tysiące. Naukowcy uważają, że taki sposób przydzielania leku jest zarazem "najbardziej sprawiedliwym i najmniej uczciwym" sposobem dystrybucji wśród pacjentów, gdyż losowość gwarantuje nie faworyzowanie konkretnych pacjentów, ale samo działanie jest nieco nieetyczne. Massachusetts General Hospital z kolei zdecydowało się na inny pomysł - lek przydzieli specjalna komisja, w składzie której zabraknie doktorów, którzy mogliby domagać się leku dla swoich konkretnych pacjentów.

Zobacz także:

  1. Ważna zmiana dla wielu Polaków. Niektórzy nie będą musieli poddawać się 14-dniowej kwarantannie
  2. Najbardziej wyjątkowe miasto świata. Wystarczy przejść przez ulicę żeby mieć mniej ograniczeń z powodu epidemii
  3. Kontrowersje na Węgrzech. Możesz zostać aresztowany za krytykę rządu w mediach społecznościowych
  4. Koniec obowiązku noszenia maseczek w kilku województwach? Szumowski podaje jeden warunek



Następny artykuł