Budynek Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Kowarach na Dolnym Śląsku.
Źródło: Google Street View

Ognisko koronawirusa na Dolnym Śląsku. Tam miał być punkt wyborczy

Stanisław JanowskiStanisław Janowski
18 Czerwca 2020

Ognisko koronawirusa wykryto w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym w Kowarach na Dolnym Śląsku. Obecność wirusa SARS-CoV-2 potwierdzono dotychczas u 23 osób (20 pacjentów i 3 pracowników). Za nieco ponad tydzień w placówce miał być otworzony punkt wyborczy.

Sytuacja związana z pandemią wirusa wywołującego chorobę COVID-19 wydawała się na Dolnym Śląsku opanowana. Teraz jednak przybywa tam nowych zarażeń.

Dolnośląskie chwilowo wolne od zarażeń

Koniec ubiegłego tygodnia i początek obecnego był całkiem obiecujący dla mieszkańców województwa dolnośląskiego. W niedzielę i poniedziałek nie stwierdzono tam żadnego nowego przypadku zarażenia koronawirusem. Wtorek i środa zdecydowanie zepsuły humory tamtejszym mieszkańcom, ponieważ nagle zaczęło pojawiać się dużo nowych zachorowań. W sumie w ciągu tych dwóch dni zachorowało tam 47 osób, znaczna większość pochodzi z Zakładu Opiekuńczo-Leczniczegow Kowarach.

Chorych może być jeszcze więcej

Oficjalnie przetestowano 30 osób pracujących lub mieszkających w kowarskim zakładzie. Łącznie w placówce urzęduje czasowo lub na stałe 60 podopiecznych. Zakład podzielono na dwie strefy: czerwoną, gdzie przebywają osoby zarażone koronawirusem i zieloną, gdzie przebywają osoby zdrowe. Część oddziałów została wyłączona z użycia, tak samo izba przyjęć. 28 czerwca ośrodek miał pełnić funkcję lokalu wyborczego, właściciel Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego już wystąpił i wykreślenie go z listy.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nowe ognisko koronawirusa na Śląsku. Prawie 200 zarażonych
  2. Pójście na wesele wiąże się z wielkim ryzykiem. Polacy ignorują zalecenia sanepidu
  3. Polska firma ma szanse być pierwszą na świecie. Na przeszkodzie stoją procedury
  4. Unia Europejska chce szczepionek dla Europejczyków. Przedstawiła swoją strategię

Następny artykuł