Donald Trump
Źródło: flickr

Donald Trump ponownie krytykuje WHO. USA może odciąć się od organizacji

Artur ŁokietekArtur Łokietek
19 Maja 2020

Donald Trump już raz wstrzymał czasowo finansowanie Światowej Organizacji Zdrowia. Tym razem prezydent zarzuca jej źle podejmowane decyzje i prochińską postawę. Zdaniem prezydenta, WHO ma 30 dni na poprawę swojego sposobu działania w związku z ogólnoświatową pandemią koronawirusa SARS-CoV-2.

Choć Donald Trump już raz zagroził WHO, tym razem sprawa może przyjąć zupełnie inny obrót. USA może zrezygnować z członkostwa.

Donald Trump grozi WHO

Prezydent USA w połowie kwietnia polecił swojej administracji wstrzymanie finansowania Światowej Organizacji Zdrowia jako sprzeciw wobec działań, które ta podjęła w związku z pandemią COVID-19. "Mamy obowiązek wymagać od WHO pełnej odpowiedzialności za zajęcie się epidemią. Gdyby organizacja wykonała należycie swoją pracę, moglibyśmy zminimalizować przypadki śmiertelne. Świat otrzymał wiele fałszywych informacji na temat przenoszenia i umieralności z powodu koronawirusa" - zarzucał organizacji prezydent. Poruszył wtedy również kwestię prochińskiej postawy, niezrozumiałej z perspektywy Trumpa, gdy USA finansuje WHO kwotą od 400 do 500 milionów dolarów rocznie, a Chiny płacą "jedynie" ok. 40 milionów. Zdaniem Trumpa, WHO podjeła nieodpowiednie działania w związku z pandemią, gdy jej eksperci nie mogli wydobyć od chińskich władz na początku epidemii dokładnych informacji o SARS-CoV-2, przez co na świecie zmało wiele tysięcy ludzi.

Ponowna krytyka

Trump ponownie zarzucił organizacji nieodpowiednie działania. Wysłał on list do dr Tedrosa Adhanoma Ghebreyesusa, dyrektora generalnego WHO w którym poruszył wszystkie poprzednie zarzuty, przy czym tym razem otwarcie zagroził organizacji. "To oczywiste, że powtarzające się błędne kroki pana i pańskiej organizacji w odpowiedzi na pandemię były niezwykle kosztowne dla świata. Jedynym ratunkiem dla Światowej Organizacji Zdrowia jest wykazanie się niezależnością od Chin" - stwierdził w liście cytowany przez Onet prezydent USA. Dał WHO 30 dni na poprawę swojego działania, gdyż w przeciwnym razie zagroził, że rozważy on członkostwo swojego kraju.

WHO ugięło się pod presją Chin

Postawę Donalda Trumpa podziela również jego administracja. Minister zdrowia USA Alex Azar poinformował, że przez nieumiejętne zdobywanie informacji na samym początku epidemii w Chinach WHO zmarło bardzo wiele osób i wirus zaczął prężnie rozprzestrzeniać się na całym świecie. Tym samym w świetle zarzutów rządu USA, Światowa Organizacja Zdrowia nie potrafiła wydobyć od Chin wystarczających danych i prawdziwej skali problemu bagatelizując go i dopuszczając do wybuchu globalnej pandemii.

Zobacz także:

  1. Chińskie władze kłamały na początku pandemii. Chińska pisarka publikuje "Dziennik Wuhan"
  2. Ważna zmiana dla wielu Polaków. Niektórzy nie będą musieli poddawać się 14-dniowej kwarantannie
  3. Najbardziej wyjątkowe miasto świata. Wystarczy przejść przez ulicę żeby mieć mniej ograniczeń z powodu epidemii
  4. Ważna zmiana dla wszystkich Polaków. Zmiana w sposobie działania szpitali



Następny artykuł