człowiek w masce
Źródło: Pixabay

Świetne wieści dla Polski. Udało się ograniczyć transmisję poziomą koronawirusa

Artur ŁokietekArtur Łokietek
22 Kwietnia 2020

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz stwierdził podczas konferencji, że w Polsce nie ma już bezpośrednich zarażeń między ludźmi na ulicy. Uznał także, że liczba nowych zachorowań "jest stabilna". W Polsce wykonuje się również coraz więcej testów na obecność w organizmie koronawirusa SARS-CoV-2.

Zdaniem Rzecznika Ministerstwa Zdrowia Wojciecha Andrusiewicza skala wzrostu zachorowań w naszym kraju jest stabilna. Oznacz to tym samym, że aktualne obostrzenia najwyraźniej przyniosły efekty.

Ograniczono transmisję poziomą

Podczas środowej konferencji prasowej Wojciech Andrusiewicz przyznał, że w Polsce najwyraźniej udało się ograniczyć zdolność koronawirusa do transmisji poziomej. Co to oznacza? Patogen nie przenosi się już w tak dużym stopniu bezpośrednio w dużych skupiskach ludzi czy między zwykłymi przechodniami na ulicy. Oczywiście należy zgadywać, że niejako do takiego stanu rzeczy przyczyniło się noszenie maseczek ochronnych, które stosowane przez ogół społeczeństwa zdają się faktycznie przynosić pozytywne rezultaty. Sam Rzecznik Ministerstwa Zdrowia poinformował, że akutalne obostrzenia najwyraźniej działają. Na ograniczenie transmisji poziomej wskazuje stosunkowo unormowana skala wzrostu zachorowań. W przypadku przechodzenia między ludźmi na ulicy, liczba zarażonych ciągle pięłaby się w górę.

Więcej testów na COVID-19

"Zazwyczaj mówimy o skali pomiędzy 300 a 400 potwierdzonych przypadków koronawirusa na dobę, chyba, że pojawiają się nowe ogniska, ale to znaczy, że tak naprawdę udało nam się ograniczyć tę transmisję poziomą" - podsumował Andrusiewicz. Uważa on, że największe zagrożenie zarażenia się koronawirusem występuje teraz w mniejszych skupiskach ludzi, takich jak Domy Opieki Społecznej czy innych ośrodkach opiekuńczych. Rząd ma aktualnie na celu ograniczenie rozwoju epidemii właśnie w takich miejscach. Poinformowano również o coraz większej liczbie wykonywanych testów na COVID-19. "Dzisiaj w ciągu niecałej doby mamy wykonanych ponad 14,2 tys. testów. Bardzo nas to cieszy" - wskazał Andrusiewicz.

Zobacz także:

  1. Symbol próżności Amerykanów? USNS "Comfort" miał pomagać, a świeci pustkami
  2. Naukowcy potwierdzają: 33 mutacje koronawirusa!
  3. W północnych Chinach epidemia wymyka się spod kontroli. Urzędnicy fałszowali dane
  4. Liczba ofiar w Anglii wyższa o ponad 40 procent niż podawano



Następny artykuł