ludzie w maskach na ulicy
Źródło: Macau Photo Agency/Unsplash

Dramat w Hiszpanii. Lekarze dokonują segregacji pacjentów z COVID-19

Artur ŁokietekArtur Łokietek
23 Marca 2020

Pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 spowodowała ogromne problemy europejskim krajom. Okazuje się, że niektóre z nich nie mają łóżek i sprzętu medycznego potrzebnego do ratowania pacjentów z COVID-19. Jednym z nich jest Hiszpania, która podjęła radykalne środki.

Koronawirus postawił wiele rządów europejskich krajów pod ścianą. Ogromne problemy Włoch czy Hiszpanii mogą tak naprawdę się dopiero zaczynać, a już nie ma pomysłów na dalsze działania.

Segregacja pacjentów

Jak donosi PAP, Grupa Robocza Bioetyki Hiszpańskiego Stowarzyszenia Medycyny Ratunkowej opracowała dokument, który dyktuje w jaki sposób ratownicy i lekarze mają dokonywać segregacji pacjentów z COVID-19. Dostęp do niego miał hiszpański dziennik El Mundo. Według niego największe szanse na ratowanie życia mają pacjenci "przydatni społecznie". Lekarze muszą oszacować jak bardzo dana osoba użyteczna jest społeczeństwu - jaki wykonuje zawód i pozycję społeczną piastuje, w jakim jest wieku, jakie osoby są od niej zależne i jakie ma szanse na wyleczenie. Choć to ostatnie nie powinno nikogo dziwić - w końcu priorytetyzacja pacjetnów w większymi szansami wyleczenia znana jest od dawna, to jednak realny podział pacjentów może szokować.

Przyjęcie pacjenta mającego większe szanse na przeżycie może oznaczać odrzucenie innego, nawet jeżeli ten inny pacjent przyjechał do szpitala jako pierwszy - głosi dokument (za PAP). Oznacza to, że nawet osoby przebywające już w szpitalu mogą zostać "eskmitowane", aby zwolnić łóżko do bardziej przydatnego pacjenta!

Kogo leczyć?

Szokująca praktyka jest usprawiedliwona wyjątkowymi okolicznościami wedle hiszpańskiego dokumentu. Nie jest to jednak nic dziwnego - w Hiszpanii brakuje sprzętu medycznego i łóżek, a raotwnicy medyczni od dawna kierują się podobnymi zasadami przy ratowaniu poszkodowanych z, na przykład, wypadków. W Madrycie chorych umieszcza się już nie tylko w szpitalach, ale i hotelach czy innych przybytkach. Wstawiono 1300 łóżek do hal goszczących różne wydarzenia, co przypomina wizję z filmu katastroficznego, jednak jest jak najbardziej realne.

Zobacz także:

  1. Potężny superkomputer wspomoże naukowców w walce z koronawirusem
  2. Chińscy naukowcy znaleźli nowe objawy koronawirusa SARS-CoV-2
  3. Wyzdrowieli po 6 dniach od podania leków. Czy nowe badania pomogą w leczeniu COVID-19?
  4. Twórca Smash Bros: "Nowy koronawirus rzucił ogromny cień na tworzenie gier"
  5. USA ostrzega millenialsów przed koronawirusem i pochwala ich umiejętność grania w gry komputerowe




Następny artykuł