mars
Źródło: Pickpik

Klamka zapadła. Ludzie polecą na Marsa dzięki rewolucyjnej technologii. Aż ciężko uwierzyć w pomysł naukowców

Artur ŁokietekArtur Łokietek
4 Października 2020

Naukowcy szukają efektywnego sposobu na szybkie dostanie się na Marsa. Prywatna spółka otrzymała olbrzymie dofinansowanie na stworzenie eksperymentalnego silnika. Dzięki niemu być może astronauci dostaną się na Czerwoną Planetę w ciągu zaledwie 100 dni.

Dzisiejsze czasy to prawdziwy przełom technologiczny. Na tyle, że być może możliwe stanie się opracowanie technologii, których plany istniały od dziesiątek lat, ale ówczesna technologia nie pozwalała na ich stworzenie. Na eksplorację kosmosu idą ogromne pieniądze.

Czy Wi-Fi jest szkodliwe dla dziecka? Ujawniamy prawdę, wielu może być zaskoczonychCzy Wi-Fi jest szkodliwe dla dziecka? Ujawniamy prawdę, wielu może być zaskoczonychCzytaj dalej

Mars w oczach Ziemian

Nie ukrywajmy, że Mars w ciągu ostatnich paru lat stał się głównym celem i obiektem pożądania wielu różnych nacji. USA, Arabia Saudyjska czy Chiny mają własne plany na podbój tej planety. Kwestią problematyczną jednak wciąż pozostaje jedna sprawa - jak się tam w ogóle dostać? Oczywiście na ten moment dysponujemy technologią, która nam w tym pomoże, m.in. dzięki Elonowi Muskowi i SpaceX, które pracuje nad Starshipem, czyli największym w historii pojazdem kosmicznym mającym mieć godny podziwu zasięg. Ta metoda nie będzie jednak najszybszą. Zgodnie z wyliczeniami NASA, gdybyśmy mieli wystartować niebawem, lot astronautów zająłby około ośmiu miesięcy, czyli jakiś 240 dni. To naprawdę sporo, a podczas podróży mogą przecież zdarzyć się nieprzewidziane problemy czy inne utrudnienia. Z tego względu rząd Stanów Zjednczonych wyłożył pieniądze na dofinansowanie technologii międzyplanetarnych podróży.

Już wszystko jasne. Rząd zamówi 20 milionów szczepionek na Covid-19. Do kogo trafią?Już wszystko jasne. Rząd zamówi 20 milionów szczepionek na Covid-19. Do kogo trafią?Czytaj dalej

DARPA rzuca hajs na stół

Amerykanie już od lat .40 ubiegłego wieku mieli ideę. Powstał pomysł na wynalezienie silnika NTP (nuclear thermal propulsion, czyli nuklerane cieplne silniki rakietowe). Wtedy jednak żadna technologia nie pozwalała na ich skuteczne opracowanie, nie mówiąc w ogóle o użytkowaniu. Prace jednak były kontynuowane przez kolejne dziesięciolecia, przeprowadzano nawet z powodzeniem różne próby. Temat jednak został zamknięty, nieważne jak dobrze pomysł się zapowiadał. Teraz jednak amerykańska agencja rządowa DARPA zainteresowała się tematem. Dzięki temu Kongres USA sypnął groszem dla NASA i Pentagonu, które do prac zaangażowały prywatną firmę Gryphon Technologies. Jej głównym zadaniem jest stworzenie prototypowej wersji silnika nuklearnego zdolnego do pracy w przestrzeni kosmicznej. Warto dodać, że pieniądze na to przeznaczono nie małe, bo około 14 miliardów dolarów.

Kuriozalne sceny na wizji podczas programu Kuriozalne sceny na wizji podczas programu "Jeden z dziesięciu". Odcinek, który przejdzie do historii?Czytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

1. Czeka nas niezwykle mroźna i śnieżna zima? Model matematyczny już przewidział dla nas przyszłość

2. Strażak uratował 4-latkę z pożaru. Przez 37 lat próbowała go odnaleźć, udało się przez przypadek

Program DRACO

Program w ramach którego ma zostać wynaleziony nowy napęd pojazdów kosmicznych został nazwany DRACO. DARPA przekazała Gryphon Technologies dofinansowanie licząc, że silniki nie tylko będą w pełni sprawne, ale też umocnią pozycję USA w ramach dzisiejszego wyścigu kosmicznego i pozwolą na wysyłanie ekspedycji nie tylko na Marsa, ale też na Księżyc i, w przyszłości, zapewne i inne planety. Silniki NTP nie tylko są znacznie wydajniejsze, ale i pozwalają na rozwijanie znacznie wyższych prędkości. Działają na zasadzie podgrzewania wodoru w reaktorze nuklearnym korzystającym z uranu o niskim stopniu wzbogacenia. Gaz zwiększa swoją objętość i doprowadza to do rozwinięcia ciągu. Warto dodać, że taka metoda podrózy nie emituje radioaktywnych cząsteczek (chyba, że coś wybuchnie). Rząd ma nadzieję, że silnik powstanie do 2024 roku.

ING Bank Śląski wprowadza innowacyjne zmiany. Chodzi o płatności kartąING Bank Śląski wprowadza innowacyjne zmiany. Chodzi o płatności kartąCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Szczęśliwy podzielił się zdjęciem adoptowanego pitbulla. Niedługo potem do jego drzwi zapukała policja
  2. Pracownik McDonald’s nagrał wszystko. Na jaw wyszła największa tajemnica sieci, wideo momentalnie stało się hitem
  3. Niezwykle wysokie kary za grilla? Lepiej się dowiedzieć, niż płacić mandat
  4. Masz bankot 10 zł? Koniecznie przeszukaj portfel, może być wart prawdziwą fortunę
  5. Polsat przekazał tragiczną wiadomość. Było już za późno na jakąkolwiek pomoc

Następny artykuł