Kopalnia odkrywkowa Cottubus Nord w Niemczech
Źródło: A. Gutwein / CC BY-SA/ Wikimedia Commons

Tak wyglądają Niemcy. Chcą, żeby w Polsce było identycznie

Artur ŁokietekArtur Łokietek
13 Września 2020

Olbrzymia dziura, znajdująca się w miejscu, w którym dawniej żyli ludzie i znajdowały się wsie, straszy na Niemieckim pograniczu. Podobny widok może czekać wiele wsi w Polsce. Mieszkańcy protestują, ale niekoniecznie może to dać jakikolwiek efekt.

Niepewna przyszłość energetyki opartej na węglu, olbrzymie straty dla środowiska i masowe wysiedlenia to tylko niektóre z wielu niewiadomych dotyczących powstawania nowych kopalni odkrywkowych. Czemu w Polsce może powtórzyć się scenariusz z Niemiec?

Niemieckie jałowe pustkowie

Jeżeli zdecydowalibyśmy się przejechać przez okolice niemieckiego Jaenschwalde i tamtejszej elektrowni, może czekać nas niezwykle depresyjny widok. Krajobraz, który zazwyczaj kojarzy się z urokliwą naturą i małymi wsiami w których powolutku toczy się życie został już wiele lat temu zastąpiony jałowym, pustym polem kojarzącym się z postapokaliptycznymi filmami w rodzaju Mad Maxa. Gdzieś tam w tle dostrzec można kominy pobliskiej elektrowni, a przez obraz (dla wielu) nędzy i rozpaczy przetaczają się raz na jakiś czas pociągi pełne węgla. Widok nieczynnej już kopalni odkrywkowej Cottbus Nord również nie napawa optymizmem. Tym bardziej, że nie do końca wiadomo, co począć z tym, co zostało.

Wysyp gigantycznych dziur na Syberii. Tajemnicze kratery mogą doprowadzić do globalnej katastrofyWysyp gigantycznych dziur na Syberii. Tajemnicze kratery mogą doprowadzić do globalnej katastrofyCzytaj dalej

Nieczynne odkrywki

Kopalnie odkrywkowe takie jak Cottbus Nord odchodzą już do lamusa. A przynajmniej w Niemczech - czynne tam po dziś dzień odkrywki w większości znają termin, w którym przestaną już służyć energetyce, w 2028 roku zamknięta ma być pobliska elektrownia, zaś w 2038 roku Niemcy odsuwają się kompletnie od węgla stawiając na bardziej ekologiczne i bezpieczne oraz tańsze odnawialne źródła energii. Co jednak stanie się wtedy z wielką dziurą w miejscu dawnych wsi i pobliską elektrownią? Tego nie wie nikt. Zgodnie z planami, depresyjne pustkowie ma zostać zastąpione jeziorami, ale skąd brać wodę, skoro przez ostatnie lata susze toczą Europę? Przykład Niemców powinien wybrzmiewać w planach podobnych inwestycji w Polsce, ale tak nie jest.

Obrazy TechgameFot. Wikimedia Commons

DZISIAJ GRZEJE:
1. Skarb Putina potężną bronią Rosji. Dzięki niemu ucisza Zachód i trzyma kraj na powierzchni

2. Mieszkanie w Krakowie kryło prawdziwy skarb. Wartość znaleziska wbija w fotel

Masowe wysiedlenia i wielka dziura

Polski ZEPAK postanowił jeszcze dekadę temy wykorzystać bogate złoża węgla brunatnego w gminach Gubin i Brody. Plany były jasne - budowa kopalni odkrywkowej. Żeby jednak ta powstała, trzeba byłoby wysiedlić mieszkańców z wielu okolicznych wsi, doszczętnie zniszczyć całą okoliczną przyrodę (na którą i tak zostanie wywarty negatywny efekt w kolejnych latach), zabytki, a poziom okolicznych wód gruntowych zostanie drastycznie obniżony. I ponownie - krajobraz jak z Mad Maxa. Mieszkańcy protestowali, gdy do akcji wkroczyła Polska Grupa Energetyczna chcąc kontynuuować plany ZEPAKu. Rozdawano ulotki informacyjne, głoszono o nowych miejscach pracy, a dzieciom rozdawano nawet przybory szkolne z ich ulubionymi klubami piłkarskimi. Mieszkańcy jednak byli nieugięci i wreszcie, w 2009 roku Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Gorzowie Wielkopolskim zabornił budowy w tym miejscu kopalni odkrywkowej. Ale to, niestety, nie wszystko...

Niesamowite materiały z Marsa. Zdjęcia w rozdzielczości 4K zdradzają każdy szczegółNiesamowite materiały z Marsa. Zdjęcia w rozdzielczości 4K zdradzają każdy szczegółCzytaj dalej

Nowe się buduje

Podobne plany co do powstania kopalni odkrywkowej, która w założeniu ma zaopatrywać elektrownię Bełchatów, ma PGE Bełchatów. Odkrywka ma powstać na terenie gminy Złoczew, ale koszta są absurdalne - zniszczone 33 wsie, tysiące mieszkańców wysiedlonych. No i strata dla środowiska. Zresztą, sama budowa ma być jedną z najbardziej kosztownych inwestycji tego typu w Europie Środkowej. PGE za pomocą nowej kopalni odkrywkowej węgla brunatnego zamierza zachować ciągłość finansową. Szkoda tylko, że UE od wielu lat forsuje zwrócenie się ku odnawialnym źródłom energii, a PGE obiecywało przed laty zmniejszenie emisji szkodliwych substancji do atmosfery i powolne rezygnowanie z węgla. Tylko jak zrezygnować z węgla, skoro złoża kopalni w Złoczewie mają wystarczyć aż do 2060 roku?

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Poprosiła przechodnia o pieniądze, usłyszała odmowę. Finał historii zaskakuje
  2. Przy następnej wizycie w McDonald's zamów niestandardowe frytki. Wystarczy poprosić o 1 rzecz, niebywała różnica w smaku
  3. Energia jądrowa przyszłości zatwierdzona. Reaktory atomowe trafią między innymi do Czech
  4. Otworzył wojskową konserwę z 1900 roku. Zawartość zwaliła go z nóg [wideo]
  5. NASA buduje zmiennokształtne samoloty. Nadchodzi lotnicza rewolucja [wideo]
  6. Ostatnie dni Violetty Villas były koszmarem. Gwiazda odeszła w zapomnieniu

Następny artykuł