Modliszka zdjęcie makro
Źródło: Unsplash

Istna inwazja nowych gatunków owadów w Polsce. Wracają też dobrze nam znane

Artur ŁokietekArtur Łokietek
23 Czerwca 2020

Zmiany klimatyczne dają się we znaki ludziom, jednak owady bardzo je sobie cenią. W Polsce obserwuje się coraz więcej gatunków owadów, które do nas powróciły. Co ciekawe, napływają także nowe gatunki, których jeszcze w Polsce nie było.

Choć niewielu lubi owady, warto sobie zdawać sprawę z ich niezwykle ważnej ingerencji w ekosystem. Szczególnie, gdy ich różnorodność w Polsce się zwiększa.

Powrót dobrych znajomych

Ostatnio głośno było o powrocie do naszego kraju jednego z ciekawszych gatunków owadów, czyli tzw. "czarnej pszczoły" z fioletowymi skrzydełkami - zadrzechni fioletowej znanej jeszcze inaczej jako Xylocopa violacea. Powrót tych wyjątkowych (i dość niegroźnych dla człowieka) pszczół wynika w dużej mierze ze mian klimatycznych, które dotykają całą naszą kulę ziemską. Nic dziwnego - ostatnia zima była wybitnie wręcz ciepła, do tego stopnia, że w niektórych regionach Polski ani na chwilę nie zaobserwowano żadnych opadów śniegu. Lato jest z kolei jeszcze cieplejsze, co bardzo owadom odpowiada. Kolejnym gatunkiem, który wrócił do nas w glorii i chwale jest popualarna modliszka zwyczajna, czyli Mantis religiosa.

Coraz więcej nowych gatunków

Zwłaszcza ciekawie prezentują się jednak gatunki, które nie tylko do Polski wracają, co po prostu zagnieżdżają się tu po raz pierwszy. Największy odsetek takich stworzeń dotyczy owadów śródziemnomorskich, których u nas obserwuje się coraz więcej. Zaliczają się do nich choćby ćma bukszpanowa, skupieniec lipowy czy gliniarz naścienny, wszystkie dotąd nie obserwowane w naszym kraju. Szczególnie ciekawie brzmią doniesienia o owadach spoza naszego kontynentu. Nie zdziwcie się więc, gdy zauważycie na suficie ogromnego robaka, którego nie kojarzycie - to najpewniej wtyk amerykański. Wróciły też na przykład poważny szkodnik kasztanów, czyli szrotówka kasztanowcowiaczka.

Zmiany klimatyczne i wpływ na migrację owadów

Zmiany klimatyczne wymuszają na ludziach przedsięwzięcie konkretnych środków dążących do zatrzymania ocieplania klimatu. Takie zjawisko powoduje jednak coraz prężniejsze migracje owadów. Nawet, jeśli dany gatunek był obserwowany wyłącznie w jednym rejonie, teraz najpewniej rozprzestrzenia się na większą część kraju. "Postępujące ocieplenie klimatu sprawia, że gatunki spotykane do tej pory w Europie Południowej coraz liczniej migrują na północ, docierając m.in. do Polski, a nawet zimują tu i skutecznie się rozmnażają. To samo zjawisko sprawia, że gatunki rodzime, lecz spotykane niegdyś tylko lokalnie, na szczególnie ciepłych stanowiskach, szybko rozprzestrzeniają się po całym kraju" - tłumaczy dr Marek Michalski, ekspert z Katedry Zoologii Doświadczalnej i Biologii Ewolucyjnej Uniwersytetu Łódzkiego.

Zobacz także:

  1. Aktywiści Greenpeace wspięli się na elektrownie i zostawili tam wiadomość dla polskiego rządu
  2. Dron uchwycił niesamowity moment. Nagranie potyczki łosia z wilkiem w pięknych okolicznościach natury
  3. Panika w chorwackim kurorcie. Rekin podpłynął niebezpiecznie blisko, udało się go nagrać
  4. Nowy gatunek kleszcza w Europie. Już niedługo mogą pojawić się w Polsce



Następny artykuł