planeta
Źródło: Pixabay

W naszym Układzie Słonecznym była jeszcze jedna planeta. Naukowcy są zadziwieni nowymi wnioskami

Artur ŁokietekArtur Łokietek
5 Listopada 2020

Naukowcy postanowili przeprowadzić komputerowe symulacje procesu kształtowania się naszego Układu Słonecznego. Doszli tym samym do zaskakujących wniosków - okazuje się, że brakuje nam jednej planety. I bynajmniej nie chodzi tu o kontrowersyjnego swego czasu Plutona.

Badacze od lat skłaniali się ku jednej teorii powstawania i kształtowania naszego Układu Słonecznego. Problem w tym, że taka teoria nie wyjaśnia wszystkiego i powoduje wręcz jeszcze więcej niewiadomych. Za pomocą komputerowych symulacji udało się wywnioskować, że z naszej galaktyki najpewniej zniknęła jedna planeta!

8 planet... ale jednej brakuje!

Nasz Układ Słoneczny składa się z ośmiu planet, pięciu planet karłowatych, które wbrew swojej nazwie nie są planetami sensu stricte (wybacz Pluton, miałeś swoje pięć minut), co najmniej 200 księżyców oraz setek miliardów różnego rodzaju obiektów kosmicznych w postaci asteroid, komet czy gwiazd. Przecież co i rusz "wpadają" do nas przybysze z innych części kosmosu.

Mbank ostrzega swoich klientów przed oszustami. Można stracić wszystkie pieniądze, ważny szczegółMbank ostrzega swoich klientów przed oszustami. Można stracić wszystkie pieniądze, ważny szczegółCzytaj dalej

Badacze od lat starają się zrozumieć proces formowania się Wszechświata, a analizy naszej własnej galaktyki są tu bardzo pomocne. Problem w tym, że wszelkie badania nigdy nie mogą zostać uznane za oczywiste, gdyż w większości opieramy się na teoriach. I właśnie jedną z nich najpewniej właśnie obalono.

Ważne jest przy tym jednak zdawanie sobie sprawy, jak faktycznie powstał Układ Słoneczny. Było sobie Słońce otoczone gazem i pyłem powstałym w wyniku de facto powstania samego Słońca. Z czasem (tzn. milionami lat) cząstki te zaczęły się ze sobą łączyć i sklejać tworząc pierwsze zalążki planet i innych, podobnych im obiektów.

Jak powstał Układ Słoneczny

Na samym początku wszystko było dość blisko siebie - planety co prawda nie ocierały się o siebie, ale były zbite wokół Słońca. Dowodem na to jest obecne położenie Urana i Neptuna, czyli najdalszych planet naszej galaktyki, które po prostu nie mogły powstać tam, gdzie obecnie się znajdują, gdyż dysk protoplanetarny jest tam zbyt mało gęsty, co uniemożliwiłoby jakiekolwiek reakcje prowadzące do powstawania planet.

Sony wydało oficjalne oświadczenie na temat PlayStation 5. Dotyczy również Polski, duże zaskoczenieSony wydało oficjalne oświadczenie na temat PlayStation 5. Dotyczy również Polski, duże zaskoczenieCzytaj dalej

Badacze z Carnegie Institution for Science postanowili ustalić, w jaki sposób planety przesunęły się na swoje aktualne położenie. Wynika z tego, że tak naprawdę nasza galaktyka jest całkiem nietypowa w skali kosmosu, przynajmniej w odniesieniu do innych odkrytych galaktyk w kosmosie.

Dotychczasowe teorie zakładały, że Jowisz na samym początku istnienia galaktyki okrążał Słońce trzy razy na każde dwa okrążenia Saturna. Nie wyjaśniałoby to niestety tego, jak dziś wygląda nasz Układ Słoneczny. Badacze przeprowadzili około 6 tys. komputerowych symulacji przesuwania się planet bazując na różnych zmiennych i stwierdzili, że Jowisz musiał okrążać Słońce dwa razy na każde pojedyncze okrążenie Saturna, czyli tak, jak to wygląda dziś. Tylko, że wtedy Uran i Neptun nie trafiłyby na swoje obecne orbity.

DZISIAJ GRZEJE:

1. Naukowcy znaleźli niezwykła planetę. Nikt nie chciałby tam trafić, aż ciężko uwierzyć

2. Kiedy Polacy mogą spodziewać się szczytu zachorowań? Eksperci przedstawili prognozy, padła konkretna data

Odpowiedź na zagadkę Wszechświata?

No i pojawiła się bardzo poważna zagwozdka - z jednej strony mamy planety, które znajdują się tam, gdzie nie mogły powstać, czyli musiały zostać stworzone gdzieś indziej, a z drugiej pozostałe planety, których ruch nie pozwoliłyby na przemieszczanie się pozostałych obiektów. Skomplikowane?

Co by się stało, gdyby człowiek wpadł do czarnej dziury? Odpowiedź zaskakujeCo by się stało, gdyby człowiek wpadł do czarnej dziury? Odpowiedź zaskakujeCzytaj dalej

Warto wiedzieć, że planety "ruszają się" oddziałując na siebie wzajemnie grawitacyjnie. Ustalono, że Uran i Neptun trafiły na swoje miejsca przez wzajemne oddziaływania z obiektami z pasa Kuipera (pasa planetoid za orbitą tego drugiego) z jednej strony i dzięki oddziaływaniu z jeszcze jedną , dodatkową planetą będącą również lodowym olbrzymem. No dobra, ale gdzie jest ta planeta?

Najpewniej w toku rozrastania się Układu Słonecznego i przemieszczania się kolejnych planet, po prostu zabrakło dla niej miejsca i została wystrzelona poza granice naszej galaktyki. Twierdzenie to jest tym bardziej ciekawe, że idealnie tłumaczyłoby tok powstania Układu Słonecznego. Co ciekawe, "wyrzucona" planeta może być jedną z planet, które przemieszczają się po kosmosie bez swojej macierzystej gwiazdy. Być może kiedyś ją odnajdziemy, a może nawet... już ją znamy?

ZOBACZ TAKŻE:

  1. 12-letni chłopiec podrzucił szczeniaka do schroniska. Dołączył list wywołujący strumienie łez
  2. Ciężarówka wpadła w poślizg i zmiotła z drogi samochód - wideo
  3. Księżyc może mieć swojego "bliźniaka" i naukowcy go znaleźli. Niesamowite wieści
  4. PS5 się wyprzedało. Sony potwierdza brak sprzedaży w dniu premiery
  5. Góra lodowa o długości 150 km dryfuje w stronę brytyjskiej wyspy. Skutki będą opłakane
  6. Adoptował ciężarną suczkę pitbulla. Nie mógł uwierzyć, gdy zaczęła rodzić
  7. Jej ojciec jest jednocześnie jej teściem. Córka Beaty Tyszkiewicz uwikłana w niesamowitą historię

Następny artykuł