planeta
Źródło: Pixy.org/ Raeann Buskey

Najlepiej poznane planety nie mogą być siedliskiem życia. Powód jest zadziwiający

Artur ŁokietekArtur Łokietek
9 Listopada 2020

Do tej pory raczej nie poznaliśmy planety, która mogłaby potencjalnie być siedliskiem życia. Naukowcy wyjaśniają najnowsze badania, które opierają się na uwzględnianiu kosmicznej pogody przy poszukiwaniu zdolnych do istnienia życia egzoplanet.

Poszukiwanie planet spoza naszego Układu Słonecznego, na których potencjalnie może istnieć życie, jest jednym z najciekawszych zajęć astronomów z całego świata. Okazuje się jednak, że nie wszystkie badania brały pod uwagę kluczowe czynniki, w tym te związane ze stopniową degradacją atmosfery.

Planeta jak nasza

Naukowcy od wielu lat starają się znaleźć obiekt, który mógłby świadczyć o tym, że może istnieć na nim życie. Oczywiście takie poszukiwania są o tyle trudne, że dziś dysponujemy co prawda technologią zdolną obrazować odległe egzoplanety, jednak z całą pewnością nie przeprowadzimy na nie żadnych misji.

Naukowcy znaleźli składnik, który sprawia, że żyjemy dłużej. Każdy ma w swojej kuchni, nie każdy jest w stanie zjeśćNaukowcy znaleźli składnik, który sprawia, że żyjemy dłużej. Każdy ma w swojej kuchni, nie każdy jest w stanie zjeśćCzytaj dalej

Nowe badania wskazują, że najlepiej przez nas poznane egzoplanety (czyli te spoza naszego Układu Słonecznego) raczej nie nadają się do zamieszkania, a tym bardziej nie powstała tam żadna forma życia. Jest wiele kluczowych czynników, aby dopisać planetę do kategorii "może istnieć życie", jednak nie wszyscy brali pod uwagę te najważniejsze.

Planeta, przede wszystkim, musi znajdować się w ekostrefie swojej gwiazdy, czyli odległości od niej na tyle oddalonej, że nie panują tam ogniste burze i na tyle bliskiej, aby nie zamarznąć w ułamki sekund. Problem w tym, że wiele z planet odczuwa oddziaływanie warunków kosmicznych, które nie zawsze były uznawane za czynniki niesprzyjające życiu.

Tak nie ma życia, ino sam ogień

Na wielu egzoplanetach panują dość niesprzyjające warunki - dotyka je skrajnie silne promieniowanie kosmiczne, rozrywające warstwę ozonową światło ultrafioletowe czy na pobliskich gwiazdach dochodzi do olbrzymich wybuchów słonecznych. Nieprzyjemne miejsca, trzeba przyznać.

Biedronka dodaje kolejne technologiczne wynalazki do oferty. Idealne urządzenia do kuchni w przystępnej cenieBiedronka dodaje kolejne technologiczne wynalazki do oferty. Idealne urządzenia do kuchni w przystępnej cenieCzytaj dalej

Naukowcy twierdzą, że rozbłyski słoneczne są w stanie diametralnie zmienić warunki panujące w wyższych partiach atmosfery wielu planet. Aktualne metody poszukiwania pozaziemskiego życia nie biorą pod uwagę takich czynników jak pogoda kosmiczna.

Dr Dimitra Atri, jeden z głównych badaczy, wyjaśnia, że nawet planety znajdujące się pozornie w ekostrefie niekoniecznie mogą nadawać się do zamieszkania. Wszystko przez oddziałujące na siebie wzajemne inne obiekty kosmiczne, w tym choćby gwiazdy. Jedna z ciekawszych egzoplanet, czyli HD 209458 b, niekoniecznie wydaje się atrakcyjnym miejscem do istnienia życia, gdyż sąsiednia gwiazda dosłownie rozdziera jej atmosferę z prędkością nawet 35 tys. kilometrów na godzinę.

DZISIAJ GRZEJE:

1. Najpotężniejszy statek kosmiczny w historii ludzkości. SpaceX zaprezentowało Starship

2. Ratownicy udzielali pomocy potrzebującemu. Gdy wrócili do karetki okazało się, że padli ofiarą przestępstwa

Naukowcy muszą znaleźć nowe metody

Grupa naukowców pod przewodnictwem Dr Dimitra Atri uznała, że są w stanie odnaleźć planety, które potencjalnie mogą okazać się siedliskiem życia. Wszystko dzięki obliczonych szybkościach erozji ich atmosfer na podstawie danych dotyczących emisji rozbłysków z obserwatorium TESS (Transiting Exoplanet Survey Satellite).

Niesamowite spotkanie na dnie oceanu. Niezwykle rzadki okaz, naukowcy nie mogli uwierzyćNiesamowite spotkanie na dnie oceanu. Niezwykle rzadki okaz, naukowcy nie mogli uwierzyćCzytaj dalej

Dzięki tej metodzie możliwe staje się również oszacowanie konkretnych ilości promieniowania ultrafioletowego wydzielanego przez pobliskie gwiazdy (tj. powstałe w wyniku rozbłysków słonecznych) i dzięki temu można wywnioskować, jak bardzo oddziałowuje to na konkretne obiekty niebieskie.

Badacze wskazują, że należy opracować nieco lepsze metody poszukiwania egzoplanet, gdyż dzisiejsze zdają się nie przynosić aż takiego rezultatu. To znaczy oczywiście, że staje się możliwe wybranie konkretnych obiektów, jednak zdaniem dr Atri badacze powinni bardziej zawężać swoje poszukiwania.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wierna suczka nagle podeszła do trumny właściciela. Żona zmarłego nie mogła uwierzyć
  2. Planujesz kupno samochodu? Nadchodzi idealny moment - ekspert zdradza, dlaczego
  3. Co by się stało, gdyby człowiek wpadł do czarnej dziury? Odpowiedź zaskakuje
  4. Sony wydało oficjalne oświadczenie na temat PlayStation 5. Dotyczy również Polski, duże zaskoczenie
  5. Atrakcje na Marsie. Miejsca, które przyszli turyści będą zwiedzać na Czerwonej Planecie
  6. Potwierdzono zagrożenie, ogłoszono pierwszy stopień alarmowy dla kilku województw. Potrwa do rana
  7. "Modę na sukces" pamięta każdy. Jak dziś wygląda i czym się zajmuje serialowy Forrester?

Następny artykuł