Pieniądze i laptop
Źródło: Unsplash

300 zł więcej za telewizor i telefon. Nowy podatek uderzy po kieszeniach Polaków

Artur ŁokietekArtur Łokietek
10 Czerwca 2020

Pojawił się pomysł na nowy podatek w formie opłaty reprograficznej. Będzie trzeba płacić jeszcze więcej za smartfona, komputer czy nawet telewizor. Propozycja ZAIKS jest przez wielu specjalistów niezrozumiała. Dlaczego szary obywatel ma dopłacać w imię artystów przy okazji kupna nowego sprzętu do domu? - pytają eksperci.

Organizacje zajmujące się opłatami dla artystów wysnuły propozycje zaostrzenia opłaty reprograficznej. W celu wsparcia artystów będziemy musieli płacić nawet 6 procent więcej za sprzęt komputerowy czy inne urządzenia.

Opłata reprograficzna w Polsce

Stowarzyszenie ZAiKS zajmuje się zbieraniem opłat dla atystów i wraz z innymi podobnymi organizacjami zaproponowali oni nowy podatek. Ma opierać się on na zaostrzonej opłacie reprograficznej. Jest to opłata, która doliczana jest do ceny głównie różnych nośników danych, takich jak płyty CD, pendrive, a nawet ryz papieru (bo przecież można wydrukować sobie książkę z internetu). Powstała ona z myślą na rekompensowanie twórcom nielegalnego pobierania ich twórczości z internetu czy nawet kopiowaniu jej na własny użytek. "Polska jest jednym z ostatnich europejskich krajów, która nie ma opłaty reprograficznej" - mówił w rozmowie z WP Piotr Gliński, wicepremier i minister kultury i dziedzictwa narodowego. Nowy pomysł zakłada objęcie opłatą również nowych nośników danych, takich jak smartfony, tablety czy nawet telewizory, no bo na nich również oglądamy filmy czy czytamy książki.

Spacjaliści biją na alarm

Z propozycją ZAiKS nie zgadza się wielu ekspertów, m.in. Federacja Konsumentów. Uważają oni, że w dzisiejszych czasach piractwo zostało drastycznie ograniczone, m.in. dzięki nowym technologiom dostępnym w atrakcyjnych cenach dla każdego. Chodzi tu na przykład o platformy streamingowe muzykę czy filmy. "Stacje telewizyjne płacą przecież za nadawane treści, a czasy domowego kopiowania płyt odeszły do lamusa. Dlaczego mamy płacić artystom za sprawdzanie e-maila, czytanie wiadomości w internecie, możliwość grania w gry czy przeprowadzania wideokonferencji, czyli czynności do których wykorzystujemy nasze smartfony, tablety i laptopy?" - powiedział Kamil Pluskwa-Dąbrowski, prezes Federacji Konsumentów w rozmowie z money.pl.

Ciężko się z nim nie zgodzić - dziś niemal już nikt nie przegrywa płyt DVD, pobieranie nielegalnie muzyki czy gier w czasie istnienia serwisów takich jak Spotify czy YouTube również przestało być dla wielu sensowne. Idziemy z duchem czasu, a co za tym idzie z postępem technologicznym. Szkoda w takim razie, że niektóre organizacje w dalszym ciągu sugerują się czasami, gdy obrót pirackimi filmami na bazarach był w modzie.

Po co ZAiKS chce te pieniądze?

Eksperci sugerują, że dziś mało kto używa smartfonów czy laptopów "do kopiowania", a w szczególnie w czasie pandemii są to niezwykle istotne sprzęty domowe potrzebne w wielu gospodarstwach. Przecież powinno się pomagać wielu rodzinom, dla których jeden komputer na paru domowników już nie wystarcza - dzieci muszą odrabiać lekcje, rodzice pracować i tak dalej. Pluska-Dąbrowski podkreśla, że nie rozumie też, czemu wzrost cen ma nastąpić w tak fatalnym czasie jakim jest pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 i problemy gospodarcze. W końcu 6 procent dodatowej opłaty daje nawet 150 złotych przy cenie sprzętu za 2,5 tys. złotych, a nie oszukujmy się - to minimalna dziś cena, aby dostać w miarę nowoczesny laptop czy telewizor.

Sam prezes Federacji Konsumentów domaga się od ZAiKS wskazania, na co miałby pójść dodatkowy budżet z opłat szacowany na nawet miliard złotych rocznie. ZAiKS broni się twierdząc, że taka opłata dotknie producentów sprzętu, a nie konsumentów. Federacja obala te słowa wskazując, że żaden producent sprzętu nie będzie sam dopłacał do nowego podatku, a kosztami zostaną obciążeni właśnie bogu ducha winni kosumenci. Wzrost cen sprzedawcy szacują na nawet średnio 300 złotych!

Zobacz także:

  1. Firmy telekomunikacyjne oszukują starszych ludzi. Prawie 500 osób padło ofiarą naciągaczy
  2. Poczta Polska ma przestać ścigać Polaków za nieopłacony abonament RTV. Jest oświadczenie KRRiT
  3. Opłata, która wywołuje oburzenie u wielu Polaków. Płaci ją tylko 30% obywateli
  4. Interes życia i wielki przekręt. Nowe fakty w sprawie "afery maseczkowej"







Następny artykuł