Andrzej Duda na tiktoku
Źródło: YouTube

Czy politycy powinni udzielać się w popularnych mediach społecznościowych?

Stanisław JanowskiStanisław Janowski
15 Września 2020

Rozwój mediów społecznościowych niesie ze sobą wiele pozytywów i negatywów. Jednym z aspektów, który wzbudza wiele kontrowersji jest sposób, w jaki z kanałów tych korzystają politycy.

Platform, z których politycy mogą się kontaktować ze swoim elektoratem jest obecnie bardzo dużo. Wielu polityków wykorzystuje ten fakt do zaprezentowania swojego nowoczesnego oblicza.

Coraz więcej polityków w sieci

Modę na obecność polityków w sieci zapoczątkowali amerykańscy urzędnicy, którzy od wielu lat bardzo aktywnie udzielali się, głównie na Twitterze. Ten trend podłapały sceny polityczne na całym świecie w tym w Polsce. W naszym kraju w zasadzie każdy polityk, nieważne jak popularny posiada swoje oficjalne konto na popularnej platformie służącej do publikowania krótkich wiadomości tekstowych oraz na Facebooku, gdzie tworzą bardziej ludzki wizerunek. Niektórzy urzędnicy nie poprzestali jednak tylko na tych dwóch formatach.

Polscy politycy na TikToku

Kilka miesięcy temu w ramach nadchodzącej kampanii prezydenckiej, ówcześnie (i obecnie) panujący prezydent Andrzej Duda pojawił się na jednej z najpopularniejszych platform społecznościowych, czyli TikToku. Chińska aplikacja kojarzona jest głównie z młodzieżą i dziećmi, jednak sztab prezydenta najwidoczniej stwierdził, że to bardzo dobry pomysł, na trafienie do nowego elektoratu i pokazanie niezwykle nowoczesnej strony Andrzeja Dudy. Niezależnie od tego na ile decyzja ta przyczyniła się do zwycięstwa Dudy w czerwcowych wyborach prezydenckich, po paru miesiącach zdecydował się on zakończyć swoją przygodę z tą platformą ze względu na konflikt Donalda Trumpa z Chinami.

Po kilkutygodniowej ciszy, na TikToku pojawiła się kolejna, bardzo dobrze znana twarz, a mianowicie Jarosław Kaczyński. Brat tragicznie zmarłego w katastrofie lotniczej w Smoleńsku Lecha Kaczyńskiego postanowił wziąć udział w wyzwaniu polegającym na zachęcaniu do wsparcia akcji “Piątka dla zwierząt”. Akcja ta jest reakcja na reportaż pokazujący dramatyczne warunki bytowe zwierząt w hodowlach zwierząt futerkowych. Co więcej, Kaczyński do akcji zaprosił również premiera Morawieckiego. Wydarzenie to wprowadziło zamęt wśród opinii publicznej, bo z jednej strony głowa naszego państwa unika TikToka, z drugiej strony głowa partii, z której pochodzi Andrzej Duda, zachęca do dołączenia w wyzwaniu na tej właśnie platformie.

Czy politycy powinni udzielać się w popularnych mediach społecznościowych? Odpowiedzią na to pytanie podzielcie się z nami w komentarzu na Facebooku.

Następny artykuł