Powódź
Źródło: Wikipedia

Nadchodzą powodzie, podtopienia i susze. Polska Akademia Nauk bije na alarm

Kuba WielochKuba Wieloch
24 Czerwca 2020

Zmiany klimatu wciąż postępują i są niestety z roku na rok coraz bardziej zauważalne. Raport PAN ukazuje nam bardzo pesymistyczny scenariusz dla Polski.

Raport PAN

Zespół Doradczy ds. Kryzysu Klimatycznego Polskiej Akademii Nauk opublikował raport, który udowadnia, że zjawiska suszy, wzmożonych opadów czy nawet powodzi są ściśle powiązane ze zmianami klimatycznymi.

Brakuje nam wody


W swoim pierwszym raporcie zespół alarmuje zauważa, że zwiększenie deficuty wody występuje razem ze zmianą klimatu. Skutkuje to pogorszeniem bezpieczeństwa wodnego, oraz zwiększa ryzyko suszy.
Naukowcy zauważają, że podstawą bilansu wodnego są dwa następujące czynniki - temperatura oraz opady. Z badań wynika, że obecnie zmienia się w Polsce charakterystyka opadów. Przede wszystkim zmienia się rozkład czasowy opadów - wzrósł stosunek ilości opadów w półroczu zimowym do półrocza ciepłego.

Za mało śniegu w zimę


To jednak nie wszystko, zmiany temperatury również wpływają na faze opadów. W ostatnich latach ciężko jest uświadczyć opadów śniegu w kraju, mamy za to wzmożone opady deszczu w tym okresie. Niestety przyczynia się to do deficytu wody, ponieważ śnieg stanowi podstawę zasiliania jezior, rzek oraz terenów podmokłych.
Naukowcy PAN ostrzegają również, że jeszcze w tym roku czekać nas może poważna susza oraz powódź. Niestety, prawdopodobnie największą ofiarą susz będzie polskie rolnictwo, które w ostatnich latach zalicza coraz większe straty.
Potężne ulewy, których świadkami jesteśmy chociażby teraz są natomiast skutkiem susz. Jak podkreślają eksperci - kiedy przesuszona i spieczona skorupa gruntu nie przyjmuje wody po suszy, może dojść do powodzi.

Retencja


Naukowcy sugerują, że konieczne jest przystosowanie się do nowych warunkuch pogodowych w kraju. W Polsce potrzebna jest dobra polityka retencyjna, czuli zbieranie wody w czasie nadmiaru i wykorzystanie w czasie niedoborów. Oprócz tego warto inwestować w odnawialne źródła energii, dzięki czemu możliwe będzie spowolnienie globalnego ocieplenia.

Następny artykuł