prl
Źródło: perepelin30, CC BY-SA 4.0 , via Wikimedia Commons

Radziecka gra w "jajeczka". Pamiętacie ten hit PRL?

Artur ŁokietekArtur Łokietek
19 Października 2020

Nie wszyscy od razu zaczęli grać na komputerach czy innych konsolach. Dla wielu z nas pierwszym sprzętem z jakim można było obcować było urządzenie Elektronika IM-2, popularnie zwana "jajeczkami". Pamiętacie jeszcze ten hit rodem z PRL?

Zanim modne (i znacznie mniej kosztowne) stały się domowe komputery czy konsole podłączane do telewizora, wiele osób musiało zadowolić się inną formą rozrywki. Jedną z pierwszych przenośnych "konsol" była niegdyś szalenie popularna gra w "jajeczka". Ten radziecki cud techniki w żaden sposób nie był oryginalny. Jednak zagrywali się w niego wszyscy.

Gra w "jajeczka"

Gdy na zachodzie triumfy święciła azjatycka myśl technologiczna, w Polsce mogliśmy co najwyżej pomarzyć o takim sprzęcie. Seria konsol od Nintendo pod nazwą Game&Watch to pierwsze "handheldy" czyli przenośne konsole. Wtedy jednak były odpowiednio prymitywne - jedna konsola miała zaprogramowaną jedną grę, ekran był uproszczony tak, jak tylko się dało, ale mimo wszystko seria stała się prawdziwym hitem. Tak wielkim, że bardzo szybko po ukazaniu się Nintendo EG-26 Egg do sprzedaży w krajach bloku wschodniego trafiła jej podróbka, stworzona niemal 1:1. W japońskim oryginale gra polegała na łapaniu jajek zrzucanych przez kury jako wilk, zaś radzieccy inżynierowie wykorzystali do promocji znaną już markę. Chodzi tu o popularną nawet i u nas bajkę "Wilk i Zając", gdzie zamiast "losowego wilka" była właśnie ta konkretna postać, a kurę zastąpił królik.

Na planecie Wenus znaleziono kolejną możliwą oznakę życia. Czy wszystko jest już przesądzone?Na planecie Wenus znaleziono kolejną możliwą oznakę życia. Czy wszystko jest już przesądzone?Czytaj dalej

Kultowe gry Elektronika

Konsolka jednak nie była tania - w Rosji kosztowała około 23-25 rubli, czyli tyle samo, co 16 paczek papierosów Marlboro, a biorąc pod uwagę średnią pensję w wysokości 180 rubli nie każdego było na nią stać. Mimo wszystko i tak okazała się wielkim hitem. Co ciekawe jednak "Elektronika" to nie nazwa producenta, a wspólna nazwa wszystkich urządzeń do których zaliczały się także radia czy telewizory, całość zaś podlegała pod Ministerstwo Przemysłu Elektronicznego ZSRR. Podobnych sprzętów ukazało się na rynku znacznie więcej, wkrótce doczekaliśmy się nawet wersji z wymienianymi nakładkami na ekran, ale to "Wilk i Zając" były najbardziej popularną wersją.

Uwaga na oszustów, kradną pieniądze w wyjątkowo perfidny sposób. Można stracić fortunęUwaga na oszustów, kradną pieniądze w wyjątkowo perfidny sposób. Można stracić fortunęCzytaj dalej

Pamiętacie jeszcze ten kultowy sprzęt?

W Polsce konsole te również okazały się sporym sukcesem, nikt w końcu nawet nie myślał o tym, żeby próbować zdobyć gdzieś oryginał od Nintendo. Japończycy z kolei szybko po serii Game & Watch postanowili zdobyć świat swoim autorskim Game Boy'em, Wszyscy wiemy, jak dobrze to się dla nich skończyło. Mimo to, wiele osób z rozrzewnieniem wspomina kultową podróbkę od Rosjan. Jeżeli bardzo za nią tęsknicie to na Androidzie dostępna jest produkcja "Russian Eggs" imitująca tę grę, zaś na portalu pica-pic.com znajdziecie cały tuzin klasycznych gier z przenośnych konsol.

Internauci przerobili Sasina na jednostkę miary. Niezwykle kreatywny pomysł, pękniesz ze śmiechuInternauci przerobili Sasina na jednostkę miary. Niezwykle kreatywny pomysł, pękniesz ze śmiechuCzytaj dalej

Następny artykuł