Zadrzechnia fioletowa
Źródło: Wikimedia commons - Jerzy Strzelecki CC BY-SA 3.0

Ogromna, czarna pszczoła wróciła do Polski. Wcześniej uznano ją za gatunek wymarły

Artur ŁokietekArtur Łokietek
16 Czerwca 2020

Zadrzechnia fioletowa to tzw. "czarna pszczoła". W Polsce gatunek ten występował przez wiele lat, jednak w 2002 zostały one uznane za wymarłe. Zmiany klimatyczne mogły doprowadzić do tego, że czarne pszczoły wróciły do naszego kraju! Należy jednak pamiętać, że nie wolno ich zabijać.

Choć słysząc "pszczoła" wyobrażamy sobie przede wszystkim żółto-czarne stworzenie zbierające nektar z kwiatów, warto wiedzieć, że istnieją również inne gatunki tych owadów.

Zadrzechnia w Polsce

Na całym świecie zanotowano ponad 400 gatunków pszczół z rodzaju zadrzechni, znaczna część z nich wyróżnia się ciemnym ubarwieniem. W Polsce spotkać można było ich dwa gatunki: zadrzechnię fioletową i zadrzechnię czarnonogą, które odróżnić można m.in. dzięki ubarwieniu skrzydeł (te drugie mają je znacznie jaśniejsze). Czas przeszły jest tu szczególnie istotny - w Polsce w 2002 roku zostały one uznane za wymarłe w naszym kraju, gdyż nikt ich przez długi czas nie mógł nigdzie zaobserwować. Potocznie zwane "czarnymi pszczołami" zadrzechnie jednak nadal spotkać można m.in. na południu Europy i w środkowej części Azji i w krajach takich jak Maroko, Tunezja czy Algieria. Okazuje się, że najpewniej wróciły one do Polski.

Pożyteczne pszczoły

Zadrzechnie fioletowe coraz częściej można spotkać w naszym kraju, co jest ogromnym wydarzeniem - w końcu przez ostatnie 18 lat były uznawane za wymarłe u nas. Zapewne powróciły w związku ze zmianami klimatycznymi i ocieplaniem klimatu. Zadrzechnie fioletowe poznać można w bardzo prosty sposób, gdyż są to ubarwione niemal na czarno ogromne owady. Jest to największy gatunek pszczoły w Polsce, który może mierzyć nawet 4 centymetry długości. Ma również fioletowy kolor skrzydełek. Z tego względu niestety często wiele osób potrafi pomylić ją z muchami czy trzmielami, co przekłada się na szkodę dla pożytecznych owadów.

Po pierwsze - nie zabijaj

Zadrzechnie są objęte ochroną i nie wolno ich zabijać. Nie stanowią one zagrożenia dla człowieka, dlatego nie ma się czego obawiać. Są też niezwykle pożyteczne, jak zresztą wszystkie pszczoły, których niedobory na całym świecie da się coraz mocniej odczuwać. Zazwyczaj spotkać je można na polanach czy na obrzeżach lasów, gdyż drążą one tunele w konarach obumarłych drzew i tam składają jaja. Choć cały gatunek nie stanowi dla nas zagrożenia, w 2014 roku informowano o pierwszym przypadku zgonu z powodu użądlenia pszczoły Xylocopa tranquebarica, która zaatakowała twarz 59-letniego mieszkańca Sri Lanki. Przyczyną śmierci był najpewniej wstrząs anafilaktyczny. Jest to jednak wybitny wręcz wyjątek, a pszczoły z gatunku Xylocopa nie występują w Polsce.


Zobacz także:

  1. Tajemnicza skała okazuje się być kosmicznym lodowcem. Naukowcy opublikowali nowe badania
  2. Niesamowite znalezisko w Lublińskiej szkole. Naukowcy przecierali oczy ze zdumienia
  3. Ludzkie kości na Marsie? Sprawa została wyjaśniona
  4. Naukowcy nie mają wątpliwości. Lato będzie jednym z najgorętszych od dawna



Następny artykuł