Bańki mydlane
Źródło: Unsplash

Po co nam pszczoły, skoro mamy bańki mydlane. Nowy sposób zapylania kwiatów

Artur ŁokietekArtur Łokietek
21 Czerwca 2020

W obliczu wymierania pszczół naukowcy starają się znaleźć najbardziej skuteczne sposoby na zapylanie kwiatów. Jeden z ostatnich pomysłów jest dość osobliwy, ale i skuteczny. Zakłada on wykorzystanie w tym celu... baniek mydlanych.

Naukowcy nie ustają w staraniach, aby znaleźć najbardziej efektywny sposób zastąpienia pszczół. Najnowszy pomysł jest zaskakujący.

Malejąca liczba pszczół

Nie jest tajemnicą, że sytuacja z coraz bardziej znikającą liczbą pszczół jest dość dramatyczna. Choć ekolodzy i różne organizacje starają się przeciwdziałać ich wymieraniu, nie jest to łatwe zadanie. W ostatnim czasie Unia Europejska wprowadziła nawet zakaz używania pestycydów, którze mogą negatywnie działać na pszczoły. Niektórzy naukowcy starają się poznać zasady działania pszczół i funkcjonowali uli, aby pomóc im się romnażać (w tym celu zakłada im się na plecy malutki procesor przypominający plecak). Mimo wszystko powstają też coraz śmielsze metody na zastąpienie owadów i ich roli w ekosystemie.

Drony i ręczne zapylanie

Oczywiście najbardziej sensownym sposobem na przejęcie obowiązku pszczół przez ludzi jest ręczne zapylanie kwiatów, jednak sposób ten nie dość, że jest czasochłonny i kosztowny, to jeszcze mało efektywny. Starania naukowców obejmowały także wykorzystanie najnowszych technologii, na przykład dronów. Testy udowodniły jednak, że małe drony nie radzą sobie dobrze w warunkach naturalnych i najzwyczajniej w świecie się psują. Najnowszy pomysł jest jednak osobliwy, ale zdaniem naukowców, bardzo efektywny.

Bańki mydlane zamiast pszczół

Naukowcy ogłosili w magazynie iSciene, iż najlepszym sposobem na zapylanie kwiatów jest używanie znanych każdemu baniek mydlanych. Są one ponoć bardzo dobrym nośnikiem pyłku, a skuteczność najnowszej metody oceniana jest na porównywalną z ręcznym sposobem. W naukowym tekście powyżej poruszono także narzędzia pomocne przy zapylaniu za pomocą baniek - pistolet do baniek i szereg innych "zabawek". Zostały one nawet porównane pod kątem efektwności. Naukowcy są pod wrażeniem skuteczności nowej metody, jednak ma one poważne ograniczenia, na przykład warunki pogodowe niszczące bańki. Mimo to, zdaniem specjalistów, jest to furtka do dalszych analiz. Być może uda się połączyć drony z bańkami mydlanymi i w ten sposób zostanie opracowana nowa, najskuteczniejsza metoda zapylania kwiatów.

Zobacz także:

  1. Nowy sposób na walkę z pandemią. Naukowcy oszukają koronawirusa
  2. Istnieje sześć miliardów planet podobnych do Ziemi. I to tylko w naszej galaktyce
  3. Mięsożerne bakterie w Bałtyku. Kąpiel w morzu, to duże ryzyko
  4. Milioner ukrył skrzynię ze skarbem. Po 10 latach ktoś ją odnalazł i pokazał co było w środku



Następny artykuł