Amerykański wiosłonos
Źródło: Wikimedia Commons

Pradawne ryby zostały przez przypadek skrzyżowane. Naukowcy są zszokowani wyjątkowym odkryciem

Artur ŁokietekArtur Łokietek
19 Lipca 2020

Co wyjdzie z połączenia dwóch zupełnie odmiennych ryb żyjących po innych stronach świata? Trzecia ryba będąca ich połączeniem! Naukowcy są w szoku, jednak odkrycie może pomóc uchronić żywe skamieniałości od wyginięcia.

Naukowcy stworzyli dość specyficznie wyglądającą rybę przez przypadek. Być może okaże się ona kluczem do ocalenia innych gatunków.

Te dwie ryby nie miały się rozmnażać!

Węgierscy naukowcy przeprowadzali badania dotyczące sposób romnażania się dóch zagrożonych wyginięciem gatunków ryb - amerykańskiego wiosłonosa i rosyjskiego jesiotra. Obydwa gatunki znajdują się na skraju wymarcia, a są to cenne ryby, gdyż łączy ich wspólny przodek zyjący za czasów dinozaurów. Z tego względu kojarzone są one jak choćby krokodyle, czyli jako "żywe skamieniałości", które przez setki milionów lat ewolucji nie zmieniły się w znacznym stopniu. Naukowcy umieścili mlecz wiosłonosa przy ikrze jesiotra chcąc przeprowadzić proces gynogenezy, polegający na bezpłciowym romnażaniu bez wkładu DNA. No, kto by przypuszczał, że pamiętające miliony lat ryby znajdujące się w dwóch oddalonych od siebie miejscach na świecie są seksualnie kompatybline? Naukowcy też nie.

Przełomowa aplikacja powie, czy masz problemy ze zdrowiem psychicznym. Eksperci jednak ostrzegająPrzełomowa aplikacja powie, czy masz problemy ze zdrowiem psychicznym. Eksperci jednak ostrzegająCzytaj dalej

Przypomina mamę i tatę naraz

Okazało się, że DNA jednak miało swój udział w procesie romnażania, a efektem jest nowy gatunek nazwany "sturddlefish", czyli... tłumacząc na polski wyszłoby "jesio-wiosło-ryba", więc może zostańmy przy oryginalnym, angielskim nazewnictwie. Obydwa oryginalne gatunki nigdy w swoim istnieniu by się nie spotkały, a działalność człowieka zaowocowała stworzeniem ich nieco pokracznego dziecka będącego połączeniem obydwu. Samo zjawisko zostało odebrane przez naukowców jako jedna z największych naukowych niespodzianek ostatnich lat. Płetwy mają od matki, wyciągnięty pysk prosto od ojca, ale nie wszystkie osobniki są takie same, gdyż niektóre trochę bardzej wdały się w matkę, a część - w ojca. A zresztą zobaczcie sami:

Obrazy Techgame

Na zdjęciu powyżej: na górze (a) Rosyjski jesiotr, na dole (d) Amerykański płetwonos, a pomiędzy (b i c) dwa różne osobniki sturddlefish.

Czy naukowcy planują masowe tworzenie sturddlefish?

Naukowcy informują, że długość i jakość życia nowego gatunku przypomina bardziej ich tatę, czyli Amerykańskiego wiosłonosa, a częśc osobników dalej jest żywa i pływa w laboratoryjnym basenie. "Ten fenomen może prowadzić do poznania większych podobieństw, kompatybilności i elastyczności między genomami jesiotra i umożliwić hybrydyzację między jesiotrem rosyjskim a wiosłonosem amerykańskim pomimo dużych odległości geograficznych, fizjologicznych i morfologicznych" - wyjaśniają autorzy badania, którego wyniki zamieszczono w Genes. Badacze nie planują dalszych krzyżówek, ale tłumaczą, że analiza wyjątkowego na skalę świata zjawiska może przyczynić się do pomocy zagrożonym gatunkom.

Obrazy Techgame

Zobacz także:

  1. Afryka powoli się rozpada. W jej miejscu powstanie nowy ocean
  2. Ryba która pochłania 99.5% światła. Niezwykła umiejętność
  3. Mrowisko zalane aluminium o temperaturze 1000 °C. Efekt jest niesamowity
  4. Świat widziany z perspektywy żuka. Naukowcy zamontowali malutką kamerę na plecach owada



Następny artykuł