Zmiany klimatu
Źródło: pixabay

Czy, Twoim zdaniem, rząd za mało skupia się na poprawie sytuacji klimatycznej?

Artur ŁokietekArtur Łokietek
23 Września 2020

Czy rząd Polski za miało bierze pod uwagę możliwą katastrofę ekologiczną? W końcu coraz więcej państw zaczyna propagować ekologiczne podejście, jednak aby uratować naszą planetę, musimy zainteresować się tym wszyscy.

Globalne ocieplenie to nie mit, gdy tematem interesują się światowe rządy. Także i Polska zwraca uwagę na poprawę klimatu na naszej planecie. Czy jednak kroki obrane przez politków mogą zostać uznane za słuszne?

Zgubny klimat

Zgodnie z dokumentem opracowanym przez Ministerstwo Środowiska "Polityka ekologiczna państwa 2030", Polska już teraz szykuje się na następstwa i efekty prognozowanych zmian klimatycznych, a także zaczyna planować kroki jakie należy podjąć, aby przeciwdziałać globalnej katastrofie klimatycznej. Dokument zauważa m.in. to, że w następstwie do aktualnych problemów związanych z klimatem, czeka nas wiele negatywnych skutków, które prędzej czy później i tak powinniśmy odczuć. Dla przykładu - obniża się poziom wód gruntowych, zwiększa się intensywność opadów, częstsze mogą być pożary lasów, a pokrywa śniegowa na zimę nie będzie już tak obfita jak wcześniej, co zaowocuje suszami.

Jak naprawić środowisko?

Unia Europejska już dawno temu zwróciła się ku OZE - odnawialnym źródłom energii. Nic w tym dziwnego, w końcu, jak dowiodły już parokrotnie badania, są one znacznie bardziej opłacalne, tańsze, mniej zasobożerne i, o co chyba w tym wszystkim głównie chodzi, znacznie bardziej ekologiczne. Klasyczne elektrownie powodują emisję ogromnych ilości CO2 do atmosfery, często też wiążą się z pobocznymi stratami dla środowiska, np. tworzeniu kopalń odkrywkowych. Wykorzystanie OZE może to wszystko zmienić, jednak, zdaniem ekologów, przekierowanie się na nową energię jest za wolne.

Jak Polska radzi sobie ze zmianami klimatu?

Polska również zobowiązała się spełniać cele polityki klimatucznej UE, np. zmniejszenie ilości wydzielanego CO2 do atmosfery o 40 procent w stosunku do roku 1990. Kluczowe, jak oceniają specjaliści, jest wdrażanie polityki zrównoważonego planowania i projektowania przestrzeni miejskiej i oparcie systemu energetycznego na nie korzystaniu z paliw kopalnych. Czy waszym zdaniem takie postanowienia mają faktycznie sens i przysłuża się klimatowi? Czy może rząd Polski robi "za mało", aby przeciwdziałać diametralnym zmianom?

Następny artykuł