człowiek w masce
Źródło: wikimedia commons

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia o drugiej fali zachorowań. Apel do właścicieli placówek handlowych

Artur ŁokietekArtur Łokietek
22 Czerwca 2020

"To, co widziałem w weekend w sklepach, woła o pomstę do nieba" - powiedział rzecznik MZ. Zaapelował on tym samym do właścicieli punktów handlowych o respektowanie obowiązujących obostrzeń. Jego zdaniem epidemia powróci w drugiej fali jesienią. Sytuacja będzie wtedy jednak jeszcze poważniejsza.

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia wypowiedział się na temat respektowania obowiązujących zasad i przyszłości epidemii w Polsce. Jego słowa nie napawają optymizmem.

Wirus wróci jesienią

Rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz poruszył temat o którym mówi się wielokrotnie, jednak nie ma żadnych konkretów. Czy koronawirus SARS-CoV-2 wróci jesienią? Zdaniem ministra Polska znajduje się teraz na malejącej krzywej nowych zachorowań. Wcześniej, jego zdaniem, długo znajdowaliśmy się na wypłaszczaniu tego wskaźnika. Jednocześnie ostrzega on, aby pamiętać, że nadal będą pojawiać się kolejne ogniska koronawirusa. Warto jednak pamiętać, że sytuacja w Europie jest nieco lepsza, niż choćby w Ameryce. Wirus jesienią jednak powróci. "Można się spodziewać, że pojawi się w towarzystwie grypy" - powiedział. Wiemy, że resort zdrowia szykuje się na taką ewentualność.

Ludzie bez maseczek w sklepach

Wojciech Andrusiewicz jest zbulwersowany liczbą osób, które poruszają się po placówkach handlowych bez maseczek. Pamiętajmy, że takie obostrzenie jak najbardziej funkcjonuje i należy go przestrzegać. "Apelowałbym do właścicieli sklepów, do sprzedawców o niewpuszczanie do sklepów ludzi bez maseczek. Obowiązek noszenia maseczek nadal istnieje. Obowiązek noszenia tych maseczek istnieje nawet wówczas, kiedy jesteśmy na dworze i nie jesteśmy w stanie zachować dystansu. Jeżeli stoimy na przystanku autobusowym, przystanku tramwajowym, stoi duża grupa osób i nie jesteśmy w stanie zachować dystansu, obowiązuje nas maseczka" - podsumował minister.

Sytuacja epidemiczna w Polsce

WHO informowało, że w miniony weekend przybyła rekordowa liczba nowych zarażonych COVID-19 osób. Wiele osób jednak bagatelizuje problem i choćby w Polsce da się zauważyć coraz większe "luzy" wśród społeczeństwa. Najaważniejszym wskaźnikiem pokazującym, dokąd zmierza sytuacja jest wskaźnik zakażalności wirusa. Zdaniem ministra w Polsce wynosi on aktualnie 1,11 co oznacza, że 100 osób chorych może zarazić 111 osób zdrowych. Gdy wskaźnik ten spadnie poniżej 1, oznacza to, że epidemia odpuszcza.

Zobacz także:

  1. 32 000 zarażonych i kolejne przypadki śmiertelne. Ministerstwo Zdrowia podało najnowsze statystyki
  2. Powrót maseczek w Polsce, ale pod jednym warunkiem. Szumowski potwierdza
  3. Wirus w Niemczech znów przyspiesza. Lockdown może wrócić
  4. Ponad 2100 interwencji strażackich w weekend. Tragiczny bilans nawałnic przechodzących przez Polskę



Następny artykuł