Warszawski autobus
Źródło: Unsplash

Projekt Flamingo, czyli satelitarne śledzenie pojazdów. Polska firma zapowiada zwiększenie bezpieczeństwa na drogach

Artur ŁokietekArtur Łokietek
13 Lipca 2020

Polska firma opracowała nowoczesne rozwiązanie gwarantujące bezpieczeństwo na drogach. Dzięki Projektowi Flamingo możliwe stanie się satelitarne pozycjonowanie pojazdów. "Te konkretne dane mogą okazać się dla przewoźników wyjątkowo wartościowe" - mówi CEO firmy Blue Dot Solutions.

Satelity mogą umożliwić nam mapowanie tras pojazdów z dokładnością do... 1 metra. To niebywały krok w przód w kierunku zwiększenia bezpieczeństwa na drogach.

Blue Dot Solutions i nowoczesne rozwiązania

Polska firma Blue Dot Solutions działa w obrębie sektora kosmicznego. Do tej pory zajmowała się głównie opracowywaniem rozwiązań opartych na danych pozyskanych z satelit. W ramach programu Horyzont 2020 firma pracowała nad projektem Flamingo. Ten sympatycznie brzmiący projekt polega na zaprojektowaniu urządzenia typu IoT mającego zagwarantować dokładne pozycjonowanie pojazdów w czasie rzeczywistym w przestrzeni zurbanizowanej. Warto tu wspomnieć, iż zdaniem inżynierów, Flamingo działa z dokładnością do 1 metra.

Projekt Flamingo i bezpieczniejsze drogi

Oczywiście urządzenia oparte na podobnej koncepcji już istnieją - m.in. wykorzystujące technologię GPS. Różnica między nimi, a projektem Flamingo jest taka, że używana do tej pory technologia okazywała się mniej dokładna, a margines błędu potrafił wynosić aż... 75 metrów! Twórcy nowego rozwiązania podkreślają, że jednym z powodów wdrażania takiej technologii w komunikacji miejskiej jest zagwarantowanie większego bezpieczeństwa i niedopuszczenie do wypadków takich, jak poważny wypadek autobusy który jakiś czas temu wydarzył się w Warszawie.

Komukacja miejska oparta na Flamingo

"Nasze rozwiązanie IoT pozwala m.in. na dokładne ustalenie jak pojazd porusza się po ulicy, po której znajduje się stronie, jak zakręca, w jaki sposób korzysta z zatoczek i innych elementów dróg. Dane pozwalają na analitykę ruchu, szukanie miejsc, gdzie pojazd porusza się “nietypowo” np. kiedy wąski wjazd utrudnia przejazd, lub rozwidlenie dróg zwiększa niebezpieczeństwo kolizji. Dodatkowo zebrane z czasem w systemie informacje umożliwiają porównanie zachowań kierowców. Jak się okazuje, te konkretne dane mogą okazać się dla przewoźników wyjątkowo wartościowe" - tłumaczy CEO Blue Dot Solutions, dr inż. Krzysztof Kanawka. Firma podkreśla, iż jak na razie wiele firm wyraziło zainteresowaniem projektem Flamingo. Twórcy mają nadzieję, że dzięki temu rozwiązaniu uda się ograniczyć liczbę wypadków drogowych.

Zobacz także:

  1. Amazon zabrania swoim pracownikom korzystać z popularnej aplikacji. Internetowa wojna trwa
  2. 11 aplikacji usunięto ze Sklepu Play. Niezwykle niebezpieczny wirus powrócił
  3. Ważne zarządzenie premiera. Drugi stopień alarmowy BRAVO-CRP na terenie całego kraju.
  4. Polacy znów narażeni na ataki. Policja ostrzega przed falą fałszywych e-maili



Następny artykuł