Człowiek zawinięty w folię aluminiową na tle ściany w folii aluminiowej.
Źródło: Wallpaperflare

Tysiące Polaków ofiarami oszustw związanych z siecią 5G? UOKiK na razie nie reaguje

Stanisław JanowskiStanisław Janowski
5 Czerwca 2020

Pomimo tego, że sieć 5G wprowadzana jest na szeroką skalę na całym świecie, to wciąż nowa technologia wzbudza wiele kontrowersji związanych z jej działaniem i wpływem na ludzkie zdrowie. Sytuację próbują wykorzystać liczni oszuści, którzy w Internecie oferują najróżniejsze gadżety chroniące przed tą technologią. Jest jeden haczyk, gadżety nie działają. 

Sprawie oszustów przygląda się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, jednak na razie nie decydują się na żadne kroki.

Strach pomimo zapewnień ekspertów

O fałszywych informacjach związanych z siecią 5G pisaliśmy już niejednokrotnie. Pomimo zapewnień zarówno Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), jak i niezależnych ekspertów, w tym specjalistów od elektrotechniki, radiologii i telekomunikacji z Polski, ludzie wciąż wierzą w to, że technologia 5G ma negatywny wpływ na ludzki organizm, a nawet może prowadzić do chorób nowotworowych. Faktem jest, że najnowsza technologia nie została w 100 procentach przebadana pod kątem szkodliwości, ale wszystkie dotychczasowe badania nie wykazały żadnych negatywnych skutków jej działania. Brakuje również przykładów, w których rzeczywiście potwierdzono przypadki zachorowań spowodowanych właśnie tą nową technologią.

Sytuację wykorzystują oszuści

W związku z narastającym strachem i niepewnością, sytuację chcą wykorzystać oszuści, którzy sprzedają w Internecie najróżniejsze gadżety, które rzekomo będą nas chroniły przez negatywnym wpływem promieniowania 5G. Oszuści mają prawdziwe pole do popisu i to wykorzystują. Na rynku dostępne są najróżniejsze urządzenia, od pendrivevów, przez blaszki magnetyczne, na skomplikowanych urządzeniach kończąc. Zróżnicowane są również ceny. Najtańsze gadżety można dostać za kilkadziesiąt złotych, cena najdroższych sięga nawet kilku tysięcy. Wszystkie produkty mają jednak jeden wspólny mianownik – nie działają.

Eksperci zapewniają, że gadżety to próba oszustwa

Eksperci branży IT zapewniają, że te wszystkie sprzęty, które mają nas chronić przed siecią 5G nie mają po prostu prawa działać. “Odpromienniki, czapki anty-5G, orgonity i pendrive-y przeciwko mikrofalom to nic więcej niż próba naciągnięcia i wyłudzenia pieniędzy. Żaden z tych gadżetów nie zatrzyma fal 5G i nie jest to moje zdanie, a ekspertów z dziedziny promieniowania.” - tłumaczy Bolesław Breczko, redkator prowadzący portalu WP Tech. Sprawie przygląda się również UOKiK, jednak jeszcze nie zdecydowali się podjąć zdecydowanych kroków w kierunku ukrócenia oszustw. “Na chwilę obecną sprawdzamy, jak dużo jest tych ofert. Mówimy tu o dwóch kluczowych, które mają duży udział w rynku. Analizujemy też możliwości prawne. Jesteśmy w kontakcie z przedstawicielami platform sprzedażowych, będziemy podejmowali stosowne działania po ocenie skali zjawiska.” - komentuje sytuację Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Musiałeś ponownie dostroić telewizor? Ma to związek z siecią 5G
  2. Play uruchamia sieć 5G w 33 miastach
  3. Rusza szczepionkowy plan Billa Gatesa. 300 mln zaszczepionych dzieci do 2025 roku
  4. Tryb incognito nie taki tajny. Google może zapłacić ogromną karę za śledzenie użytkowników

Następny artykuł