Maszt 5G na tle nieba.
Źródło: needpix

Przykre skutki kampanii dezinformacyjnej. Dziesiątki podpaleń masztów 5G w całej Europie

W wielkiej Brytanii i paru innych państwach Europy dochodzi do kolejnych aktów wandalizmu związanych z masztami udostępniającymi sieć 5G. Wydarzenia te powodowane są zmasowaną kampanią szerzącą nieprawdziwe informacje na temat szkodliwości fal radiowych i promieniowania generowanego przez najnowszą technologię.

O problemie związanym z podpaleniami masztów 5G w Wielkiej Brytanii pisaliśmy już parę tygodniu temu. Z powodu szerzenia fake newsów podpalane były również maszty, które sieci w tej technologii nie udostępniały. Od tego czasu doszło ponad 40 nowych przypadków aktów wandalizmu.

Bunt wisiał w powietrzu jak fale radiowe

Głosy sprzeciwu przeciwko technologii 5G pojawiły się w zasadzie od kiedy technologia zaczęła wchodzić w fazę wdrożenia. Za sianie paniki odpowiadały przede wszystkim grupy w mediach społecznościowych, które bez podparcia żadnymi badaniami zarzucały technologii 5G liczne negatywne konsekwencje związane z ludzkim zdrowiem. Internetowe zarzuty szybko przerodziły się w akty wandalizmu, kiedy w Wielkiej Brytanii zapłonęły pierwsze maszty 5G. Do dzisiaj tylko tam spalono aż 60 masztów.

Nie tylko Wielka Brytania walczy z aktami wandalizmu

Bardzo duży problem związany z niszczeniem wież udostępniających superszybki Internet jest między innymi Holandia, w której zniszczono 22 nadajniki. Jak wynika z danych udostępnianych przez ETNO i GSMA, do pojedynczych ataków dochodziło również w Irlandii, na Cyprze dwóch, w Belgii, Włoszech, Szwecji i Finlandii. Internetowy bunt przerodził się w fizyczne ataki, w których cierpi nie tylko infrastruktura, sprzęt kosztuje kilkaset tysięcy euro, ale również ludzie. Atakowani są monterzy i technicy pracujący przy sieci 5G.

Badania nad hejtem

Badania nad społecznością nawołującą do buntu przeciwko technologii 5G od lat prowadzi Hanna Linderstål ze Sztokholmu. Założona przez nią firma Earhart od 2018 roku zbiera materiały udostępniane przez te osoby. “W połowie klipów występują rzekomi lekarze i naukowcy, a w połowie widzimy ludzi filmujących martwe ptaki koło masztów telefonii komórkowych i tak dalej” – tłumaczy Linderstål. – “Ich twórcy są naprawdę sprawni w prezentowaniu informacji. Są w stanie stworzyć atrakcyjną narrację. Jak w dobrym klipie filmowym.”

Głos rozsądku

W tych niespokojnych czasach, sytuacje łagodzić próbują specjaliści i naukowcy, którzy od lat przyglądająsię oddziaływaniu fal radiowych na ludzki organizm. Jak na razie ich badania nie wykazały żadnego związku między siecią 5G, a ludzkim zdrowiem, o czym pisaliśmy między innymi tutaj.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. W Londynie spłonęły maszty 5G. Aktywiści oskarżają je o wywoływanie pandemii
  2. Minister cyfryzacji: nie ma dowodów na szkodliwość 5G
  3. 5G testowano w wielu polskich miastach. Niektóre lokacje mogą zaskakiwać
  4. Wielu Polaków czekało na nią. Sieć 5G oficjalnie startuje w Polsce
Następny artykuł