Potwór na Meksykańskiej plaży
Źródło: facebook.com/documentalnayarit

Przerażające zwierzę znalezione na plaży. Czym jest tajemniczy stwór bez oczu?

Artur ŁokietekArtur Łokietek
22 Sierpnia 2020

Martwe, tajemnicze zwierzęta znajdywane na plaży często okazują się być całkiem znanymi nam stworzeniami. Jednak w tym przypadku sytuacja jest zgoła inna. Potwór z Destiladeras przypomina delfina, ale zmutowanego i do tego... bez oczu. Czym jest tajemnicze stworzenie?

Internauci ochrzcili tajemniczego stwora już wcześniej mianem Potwora z Destiladeras. Mimo, iż jego znalezienie miało miejsce parę miesięcy temu, do dziś nie określono jednoznacznie, czym tak naprawdę był.

Tajemniczy potwór na plaży

Plaża Destiladeras to niezwykle piękne miejsce znajdujące się w Puerto Vallarta, na pacyficznym wybrzeżu Meksyku. Tysiące turystów co roku przyjeżdża tam w celu odpoczynku w niezwykle malowniczych okolicznościach przyrody. W końcu plaże w zasadzie po to są, prawda? Czasami jednak zdarzają się sytuacje, w których przechodzący ludzie dokonują strasznego odkrycia, a w rozwikłaniu tajemnicy nie pomogą nawet naukowcy. Choć do wydarzenia doszło jeszcze na początku tego roku (więc poza sezonem turystycznym), zagadki nie wyjaśniono do dziś, a sam stwór wciąż wzbudza ciekawość wśród wielu internautów. Nie pojawiły się także żadne oficjalne doniesienia o tym, jakoby cała sprawa była mistyfikacją.

Przed wybuchem w Czarnobylu doszło do tajemniczego incydentu. ZSRR starannie tuszowało sprawęPrzed wybuchem w Czarnobylu doszło do tajemniczego incydentu. ZSRR starannie tuszowało sprawęCzytaj dalej

Obrazy Techgame

Potwór z Destiladeras

Znajdywanie martwych istot wyrzuconych na plażę (zjawisko wyrzucania na brzeg martwych lub okaleczonych waleni znane jest jako "beaching") nie należy do czegoś wybitnie żadkiego. W końcu morze wyrzuca mnóstwo istot, które, im dłużej dryfują martwe, mogą tym mniej przypominać znanych ludzkości przedstawicieli swojego gatunku. Historia zna sytuacje, w których przedziwne potwory okazywały się czymś dość normalnym, jednak i tak rzadkim. Sytuacja z potworem z Destiladeras jest tutaj zgoła inna. Ciężko bowiem wskazać do jakiego znanego gatunku mogłaby należeć tajemnicza hybryda delfina i węgorza, wyposażona w niezwykle ostre zęby i... nie mająca oczu. Pierwsi świadowkie, którzy jeszcze w lutym natrafili na tajemnicze ciało, donoszą, że wpierw myśleli iż jest to nieznany nauce gatunek węgorza morskiego. Z drugiej jednak strony - czemu nie ma oczu, a jego gęba przypomina delfina?

Ogromna dziura pochłonie 33 polskie wsie. Mieszkańcy załamani, a kopalnia zaciera ręceOgromna dziura pochłonie 33 polskie wsie. Mieszkańcy załamani, a kopalnia zaciera ręceCzytaj dalej

Obrazy Techgame

Naukowcy nie znają odpowiedzi

W pobliżu znajdującego się nieopodal miasta Puerto Vallarta znane są uskoki dna morskiego, gdzie głębkość oscyluje wokół nawet jednego kilometra. Lokalni mieszkańcy i osoby, które jako pierwsze przyjechały na miejsce po znalezieniu tajemniczego zwierzęcia sugerują, iż może to być nieznany ludzkości gatunek, być może będący przedziwną hybrydą, który nie ma oczu, bo ich... nie potrzebuje. Po co mu oczy, jeżeli żyłby w ciemnościach na aż takich głębokościach? Jeszcze w 2019 roku było głośno o innych, podobnych stworach, znalezionych na tej samej plaży. Naukowcy twierdzą, że nauka nie jest tu pomocna. Meksykańskie władze wkrótce po znalezieniu stwora poinformowały, iż badania nad nim trwają, jednak do tej pory nie doczekaliśmy się żadnych nowych rewelacji. Liczymy, że kiedyś uda się wyjaśnić zagadkę potwora z Destiladeras.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej znaleziono poważną usterkę. Czy astronauci są zagrożeni?
  2. Udało się. Naukowcy stworzyli w laboratorium ludzkie serce. Czy czeka nas masowa hodowla organów?
  3. Szokujący eksperyment. Miliony genetycznie zmodyfikowanych komarów wypuszczono na wolność
  4. Japończycy wybudowali przeźroczyste toalety publiczne. Mieszkańcy są zachwyceni

Następny artykuł