Ubisoft logo
Źródło: flickr

Ubisoft w rozsypce. Czy obserwujemy upadek giganta?

Artur ŁokietekArtur Łokietek
8 Lipca 2020

Jakiś czas temu pojawiły się plotki o dyscyplinarnym zwolnieniu dwóch osób na ważnych stanowiskach w Ubisoft. Serwis Kotaku opublikował szczegółowy raport dotyczący całego zajścia. Maxime Béland, wiceprezes zarządu podał się do dymisji. Co dalej z kadrą kierowniczą firmy?

Szykują się wielkie zmiany w zarządzie Ubisoft. Wszczęto dochodzenie przeciw Tommy'emu François, zaś wiceprezes firmy złożył rezygnację.

Zmiany w kadrach Ubisoft

Nad Ubisoftem zawisły ciemne chmury. Szykują się tam ogromne zmiany w kadrach, gdyż aktualny wiceprezes firmy podał się do dymisji. Cała nieprzyjemna sytuacja zaczęła się od artykułu zamieszczonego w serwisie Kotaku, w którym byli i aktualni pracownicy firmy dokładnie opisali zachowania jakie były w Ubisofcie dopuszczalne. Okazuje się, że jeden z największych producentów gier wideo nie kierował się zasadami tolrancji czy równości, a dopuszczał molestowanie, seksizm i wykorzystywanie kobiet bez poszanowania ich roli w firmie. Rzekomo wszelkie skargi ostatecznie nie były brane pod uwagę.

Wiceprezes podał się dymisji

Wcześniejsze pogłoski ze źródła problemu wskazywały, iż wiceprezes zarządu firmy Maxime Béland wraz z Tommy'm François zostali dyscyplinarnie zwolnieni. Pogłoski okazały się fałszywe, a Ubisoft opublukował oświadczenie, w którym wyjaśnia, że ten drugi przebywa aktualnie na urlopie w oczekiwaniu na decyzję w sprawie postępowania, zaś wiceprezes sam podał się do dymisji. Francuski deweloper zarzeka się, że w sprawie całego bałaganu toczy się postępowanie. Wprowadzono też nowy sposób anonimowego zgłaszania skarg i uwag. Miejmy nadzieję, że tym razem nie przejdą bez echa.

Ubisoft komentuje

Firma wystosowała także oficjalne oświadczenie. "Maxime Beland złożył rezygnację z pracy w Ubisoft, ze skutkiem natychmiastowym. Pomimo jego rezygnacji, nadal prowadzimy dochodzenie w sprawie postawionych mu zarzutów. Ponadto Tommy François został objęty urlopem dyscyplinarnym w oczekiwaniu na wynik dochodzenia. Inna osoba w naszym studiu w Toronto została zwolniona za angażowanie się w zachowania, które nie są zgodne z oczekiwaniami pracowników Ubisoft. Inne dochodzenia są w toku i będą prowadzone w sposób rygorystyczny. Firma Ubisoft nie będzie tolerować niewłaściwych zachowań w miejscu pracy i będzie nadal podejmować działania dyscyplinarne wobec wszystkich, którzy dopuszczają się nękania, dyskryminacji i innych zachowań naruszających nasz Kodeks sprawiedliwego postępowania" - podkreśla zarząd w komunikacie.

Zobacz także:

  1. Zawodnik CS:GO sfałszował własną śmierć, a potem absurdalnie się z tego tłumaczył
  2. Przyszłość CD-Action przesądzona. Wiemy co stanie się z legendarnym czasopismem
  3. Zimna cyberwojna zbiera swoje żniwo. USA chce zablokować popularną aplikację
  4. 11-latka wydała ponad 22 tysiące złotych na płatności w grze. Ojciec jest w szoku



Następny artykuł