Kobiety dyskutująna sprawy biznesowe. Otwarte książki notatniki, długopisy.
Źródło: Pixabay

Ważne zmiany w Kodeksie Pracy? Fałszywe informacje obiegły media

Stanisław JanowskiStanisław Janowski
24 Czerwca 2020

Według plotek, które obiegły ogólnokrajowe media, Prawo i Sprawiedliwość zgłosi na dniach projekt ustawy wprowadzający zmiany w Kodeksie Pracy. Opracowaniem ustawy mieli rzekomo zająć się młodzi politycy partii rządzącej, a pierwszy podpis złożył pod nią już Jarosław Kaczyński.

Ustawa zmieniająca Kodeks Pracy miałaby na celu przede wszystkim wzmocnienie pozycji kobiet na rynku pracy. Informacje na ten temat są jednak wątpliwe.

Młodzi dopuszczeniu do głosu

Jarosław Kaczyński miałby wystąpić na, organizowanej przez młodych członków swojej partii, konwencji w Lublinie, gdzie podjęte zostaną takie tematy jak polityka energetyczna w Polsce, ekologia, ochrona środowiska. Młodzi PiS-u charakteryzują się podejściem “zielonego konserwatyzmu”. Fałszywe informacje, które pojawiły się w sieci sugerowały, że podczas wiecu zostanie również podjęty temat ustawy wprowadzającej zmiany w Kodeksie Pracy, które mają być rewolucyjne, szczególnie dla kobiet.

Nowy wizerunek partii rządzącej?

Im bliżej wyborów tym zagrywki polityczne ze wszystkich stron coraz bardziej będą nas próbowały nakłonić, że warto właśnie je wspierać. Nie brakuje również fałszywych informacji mających na celu zdyskredytowanie lub uzyskanie poparcia dla partii wśród wyborców. Według jednych z takich fałszywych informacji Prawo i Sprawiedliwość rozpoczyna właśnie silną ofensywę pokazującą, że w ich partii jest miejsce dla młodych, a problemy, które poruszają są ważne dla wszystkich.

Rewolucja w Kodeksie Pracy? Nie tym razem

Informacje, które obiegły Internet w ostatnim czasie sugerowały, że podczas konwencji PiS-u zaprezentowana zostanie propozycja ustawy wprowadzającej zmiany w Kodeksie Pracy. Na zmianach najwięcej miałyby zyskać kobiety, ponieważ najważniejszym punktem w dokumencie jest ten dotyczący tak zwanego mobbingu ekonomicznego wobec kobiet. Jak podało WP, jeden z zapisów traktujący o tego typu mobbingu miałby zmienić swoje znaczenie na następujące: "Mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu albo różnicowaniu wysokości wynagrodzenia ze względu na płeć pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników". Oznacza to, że wynagrodzenie za pracę ma być takie samo niezależnie od płci. Wiadomości te najprawdopodobniej nie mają swojego potwierdzenia w rzeczywistości i trzeba je traktować jak fake news.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Jesteście ciekawi jak podróżuje polski prezydent? Oto Gulfstream G550 - samolot za ponad 200 mln zł
  2. Respiratory od agenta SB. Kolejne fakty na temat zakupów Ministerstwa Zdrowia
  3. Wybory prezydenckie. Polacy z tych regionów w ogóle nie będą mogli zagłosować
  4. Wisła znowu będzie śmierdziała? Pojawiły się zarzuty o wylewanie ścieków do rzeki w Warszawie

Następny artykuł