walkman
Źródło: wikimedia commons

Nie żadne Spotify tylko kasety magnetofonowe. Pamiętacie jeszcze walkmany?

Artur ŁokietekArtur Łokietek
19 Października 2020

Dawniej, gdy nie było takich usług jak Spotify, a płyty CD dopiero raczkowały, szalenie popularne były walkmany. Te niewielkie urządzenia odtwarzające kasety magnetofonowe doczekało się statusu kultowego. Pamiętacie je jeszcze? A może wciąż używacie?

Walkman to naprawdę nie cała grupa urządzeń, a konkretnie jedno - oryginalna wersja od Sony. Potocznie jednak wszyscy używają tego słowa do określenia ogólnie tego rodzaju przenośnych odtwarzaczy muzycznych. Kiedyś w końcu nie było muzyki z całego świata zamkniętej w niewielkim smartfonie.

Walkman podbija świat

Same odtwarzacze bazują na kasetach magnetofonowych jako nośniku plików muzycznych. Wkładało się je do specjalnego, niewielkiego urządzenia (niewielkiego na pewno w kontekście swoich większych braci, czyli choćby radia) i tam można było dowolnie wybierać utwory, które mają wybrzmiewać ze słuchawek albo głośników, choć to drugie raczej było rzadkością w tym sprzęcie. Pierwszy walkman powstał w Japonii w 1979 roku, dzięki firmie Sony, która zarejestrowała ten znak towarowy. "Jego kluczowym elementem był mechanizm przełączania trybów pracy, skonstruowany z bardzo płaskich, ale szerokich kształtek aluminiowych oraz magnezowych, które zapewniały niewielką masę, małe wymiary i jednocześnie dużą trwałość i odporność na nieodpowiednie traktowanie" - czytamy na Wikipedii.

Naukowcy alarmują o potencjalnej katastrofie. Najniebezpieczniejszy wulkan świata może wkrótce wybuchnąćNaukowcy alarmują o potencjalnej katastrofie. Najniebezpieczniejszy wulkan świata może wkrótce wybuchnąćCzytaj dalej

Popularność godna mistrza

Urządzenie, które ukazało się na rynku globalnym w latach 80. z miejsca stało się wielkim hitem i absolutnie ponadczasową klasyką. Dzięki niemu z rynku całkowicie zniknęły takie sprzęty jak choćby dawne przenośne odtwarzacze magnetofonowe. Szał popularności doprowadził do tego, że oryginał Sony szybko zaczął być powielany przez mniejsze firmy i rynek zalany został sprzętem niskiej jakości, choć i tak nie przeszkodziło to w triumfach sprzedażowych. Co ciekawe, popularność tego niewielkiego urządzenia była tak duża, że doczekało się ono nawet upamiętniającej piosenki - Wired for Sound Cliffa Richarda.

Niewiarygodne dokonanie naukowców. Tak brzmi nasza galaktyka, melodia może Ci się z czymś skojarzyćNiewiarygodne dokonanie naukowców. Tak brzmi nasza galaktyka, melodia może Ci się z czymś skojarzyćCzytaj dalej

A dziś... Spotify

Oczywiście okres świetności tego sprzętu nie mógł trwać wiecznie i wkrótce się skończył, wraz z nadejściem Discmana, czyli podobnego urządzenia, ale na płyty. W 2010 Sony ogłosiło oficjalne zakończenie seryjnej produkcji Walkmanów kasetowych z nośnikiem danych taśmą magnetyczną. Potem pojawiły się mniejsze urządzenia, wzbogacone o ekran i obsługę wielu nowych funkcji, m. in. gier czy aplikacji, a później połączone zostały z telefonami i w ten sposób mamy dziś wszędzie dostępne smartfony. Teraz prawie nikt nie używa osobnego urządzenia do słuchania muzyki, gdyż i tak wszystko mamy pod ręką na Spotify czy innym muzycznym serwisie streamingowym. A Wy pamiętacie Walkmany? A może jeszcze dziś macie taki w domu?

Na planecie Wenus znaleziono kolejną możliwą oznakę życia. Czy wszystko jest już przesądzone?Na planecie Wenus znaleziono kolejną możliwą oznakę życia. Czy wszystko jest już przesądzone?Czytaj dalej

Następny artykuł
Nie żadne Spotify tylko kasety magnetofonowe. Pamiętacie jeszcze walkmany? | Techgame
walkman
Źródło: wikimedia commons

Nie żadne Spotify tylko kasety magnetofonowe. Pamiętacie jeszcze walkmany?

Artur ŁokietekArtur Łokietek
19 Października 2020

Dawniej, gdy nie było takich usług jak Spotify, a płyty CD dopiero raczkowały, szalenie popularne były walkmany. Te niewielkie urządzenia odtwarzające kasety magnetofonowe doczekało się statusu kultowego. Pamiętacie je jeszcze? A może wciąż używacie?

Walkman to naprawdę nie cała grupa urządzeń, a konkretnie jedno - oryginalna wersja od Sony. Potocznie jednak wszyscy używają tego słowa do określenia ogólnie tego rodzaju przenośnych odtwarzaczy muzycznych. Kiedyś w końcu nie było muzyki z całego świata zamkniętej w niewielkim smartfonie.

Walkman podbija świat

Same odtwarzacze bazują na kasetach magnetofonowych jako nośniku plików muzycznych. Wkładało się je do specjalnego, niewielkiego urządzenia (niewielkiego na pewno w kontekście swoich większych braci, czyli choćby radia) i tam można było dowolnie wybierać utwory, które mają wybrzmiewać ze słuchawek albo głośników, choć to drugie raczej było rzadkością w tym sprzęcie. Pierwszy walkman powstał w Japonii w 1979 roku, dzięki firmie Sony, która zarejestrowała ten znak towarowy. "Jego kluczowym elementem był mechanizm przełączania trybów pracy, skonstruowany z bardzo płaskich, ale szerokich kształtek aluminiowych oraz magnezowych, które zapewniały niewielką masę, małe wymiary i jednocześnie dużą trwałość i odporność na nieodpowiednie traktowanie" - czytamy na Wikipedii.

Naukowcy alarmują o potencjalnej katastrofie. Najniebezpieczniejszy wulkan świata może wkrótce wybuchnąćNaukowcy alarmują o potencjalnej katastrofie. Najniebezpieczniejszy wulkan świata może wkrótce wybuchnąćCzytaj dalej

Popularność godna mistrza

Urządzenie, które ukazało się na rynku globalnym w latach 80. z miejsca stało się wielkim hitem i absolutnie ponadczasową klasyką. Dzięki niemu z rynku całkowicie zniknęły takie sprzęty jak choćby dawne przenośne odtwarzacze magnetofonowe. Szał popularności doprowadził do tego, że oryginał Sony szybko zaczął być powielany przez mniejsze firmy i rynek zalany został sprzętem niskiej jakości, choć i tak nie przeszkodziło to w triumfach sprzedażowych. Co ciekawe, popularność tego niewielkiego urządzenia była tak duża, że doczekało się ono nawet upamiętniającej piosenki - Wired for Sound Cliffa Richarda.

Niewiarygodne dokonanie naukowców. Tak brzmi nasza galaktyka, melodia może Ci się z czymś skojarzyćNiewiarygodne dokonanie naukowców. Tak brzmi nasza galaktyka, melodia może Ci się z czymś skojarzyćCzytaj dalej

A dziś... Spotify

Oczywiście okres świetności tego sprzętu nie mógł trwać wiecznie i wkrótce się skończył, wraz z nadejściem Discmana, czyli podobnego urządzenia, ale na płyty. W 2010 Sony ogłosiło oficjalne zakończenie seryjnej produkcji Walkmanów kasetowych z nośnikiem danych taśmą magnetyczną. Potem pojawiły się mniejsze urządzenia, wzbogacone o ekran i obsługę wielu nowych funkcji, m. in. gier czy aplikacji, a później połączone zostały z telefonami i w ten sposób mamy dziś wszędzie dostępne smartfony. Teraz prawie nikt nie używa osobnego urządzenia do słuchania muzyki, gdyż i tak wszystko mamy pod ręką na Spotify czy innym muzycznym serwisie streamingowym. A Wy pamiętacie Walkmany? A może jeszcze dziś macie taki w domu?

Na planecie Wenus znaleziono kolejną możliwą oznakę życia. Czy wszystko jest już przesądzone?Na planecie Wenus znaleziono kolejną możliwą oznakę życia. Czy wszystko jest już przesądzone?Czytaj dalej

Następny artykuł