Sonda kosmiczna na tle Wenus.
Źródło: NASA

Wenus celem kolejnej misji. Tym razem polecą Amerykanie

Stanisław JanowskiStanisław Janowski
19 Sierpnia 2020

Parę dni temu informowaliśmy, że Rosysjka Agencja Kosmiczna (ROSKOSMOS) wyraziła zainteresowanie eksploracją Wenus. Nie trzeba było długo czekać, aby Amerykanie również o sobie przypomnieli.

Podział wyglądał całkiem jasno. Amerykanie i reszta świata patrzą w stronę Marsa, Rosjanie dla odmiany chcą lecieć na Wenus. Nic jednak nie w przyrodzie ani tym bardziej walce między Rosją, a USA nie ginie, więc również kosmiczna firma ze Stanów Zjednoczonych ogłosiła swoje plany lotu na drugą planetę Układu Słonecznego.

Mars priorytetem

Zarówno Amerykańska Agencja Kosmiczna (NASA), jak i prywatny SpaceX oraz misja z Chin za priorytet na najbliższe lata wytycza sobie przeprowadzenie jak największej ilości badań związanych z Czerwoną Planetą. Według naukowców na Marsie mogło kiedy istnieć życie i misje kosmiczne, które obecnie zmierzają w jego stronę mają to potwierdzić. Naukowcy chcą również przygotować odpowiednią ilość danych w celu kolonizacji Marsa, która mogłaby się odbyć jeszcze w tym stuleciu. Nie jest to jednak jedyna planeta, która wzbudza zainteresowanie astronomów. Z drugiej strony mamy Wenus, czyli planetę, która według wielu była kiedyś jak Ziemia.

Atomowy okręt Atomowy okręt "Admirał Nachimow" wkrótce wróci do służby. Potężna broń w rękach RosjanCzytaj dalej

Ziemia, która nie przetrwała katastrofy klimatycznej

Według założyciela firmy Rocket Lab, Jeffa Becka, Wenus jest jak Ziemia, na której doszło do katastrofy klimatycznej. Astronomowie podkreślają, że w przeszłości Wenus była planetą, która była przyjazna dla rozwijającego się życia, na jej powierzchni istniały oceany, jeziora i rzeki. Gazy cieplarniane przekształciły Wenus w istnie piekło na... no cóż, Wenus. Na jej powierzchni ciśnienie jest 100 razy bardziej gęste niż to występujące na naszej planecie, temperatura przekracza 470 stopni Celsjusza. Według naukowców jest jednak szansa na to, że w atmosferze Wenus wciąż występują warunki, które mogą przypominać te z Ziemi. Mowa tu o przestrzeni 50 km nad powierzchnią planety i to właśnie ta przestrzeń będzie obszarem badawczym amerykańskiej misji.

Kosmiczna skała minęła Ziemię o 3000 km. NASA wykryła obiekt po fakcieKosmiczna skała minęła Ziemię o 3000 km. NASA wykryła obiekt po fakcieCzytaj dalej

Od małych satelitów, po podbój Wenus

Swoje zainteresowanie lotem na Wenus wykazała amerykańska firma kosmiczna Rocket Lab. Dotychczas zajmowała się ona jedynie wynoszeniem na orbitę małych satelitów. Trzeba się jednak rozwijać i stawiać sobie wysokie cele. Firma planuje rozpocząć eksplorację kosmosu na własną rękę, na początek amerykanie chcą wysłać sondę badawczą w stronę Wenus. “Jestem do szaleństwa zakochany w Wenus. Aktualnie intensywnie pracujemy nad tym, aby w 2023 r. wysłać prywatną sondę kosmiczną do drugiej planety od Słońca” - tłumaczy Peter Beck, CEO Rocket Lab.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Susza w Polsce najgorsza od lat. Naukowcy alarmują
  2. Atomowy okręt "Admirał Nachimow" wkrótce wróci do służby. Potężna broń w rękach Rosjan
  3. Bank pilnie ostrzega klientów. Można stracić wszystkie oszczędności
  4. Kosmiczna skała minęła Ziemię o 3000 km. NASA wykryła obiekt po fakcie

Następny artykuł