Okręg Wyborczy
Źródło: Artur Andrzej / CC BY-SA

Poważne incydenty wyborcze. Zerwany dach i pijany szef komisji

Artur ŁokietekArtur Łokietek
28 Czerwca 2020

PKW poinformowało o przypadkach przestępstw i wykroczeń w czasie ciszy wyborczej. Szef Komisji wyjaśnia również co jest przyczyną ogromnych kolejek przed lokalami wyborczymi. Ostatnie burze i deszcze spowodowały poważne straty w jednym z lokali.

Państwowa Komisja Wyborcza przekazała informacje dotyczące wykroczeń i przestępstw. Wybory dopiero co się zaczęły, a już odnotowano ich bardzo wiele.

Ogromne kolejki przed lokalami

Szef PKW Sylwester Marciniak wyjaśnia z jakiego powodu przed lokalami wyborczymi są dziś aż tak wielkie kolejki. Ma na to wpływ, jak można by się było domyślić, pandemia koronawirusa SARS-CoV-2. "Należą się z naszej strony przeprosiny, chociaż niezależne od nas. Pandemia nie jest zależna od komisji wyborczej, natomiast wprowadzenie rygoru sanitarnego spowodowało, że ta szybkość oddania głosu jest znacznie zmniejszona" - powiedział. Ze względu na rygory sanitarne i ograniczenia w liczbie jednocześnie przebywających w lokalu osób przed obiektami utworzyły się od rana ogromne kolejki. Oznacza to niejako, że frekwencja w tym roku może okazać się zaskakująco duża.

Łamanie ciszy wyborczej

Łamanie ciszy wyborczej jest jednym z najpoważniejszych przęstępstw, które notuje się praktycznie przy każdych wyborach. PKW donosi o 93 przypadkach niszczenia materiałó, 12 przypadkach rozwieszania plakatów w czasie ciszy, łącznie zaś popełniono 8 przestępstw i 159 wykroczeń związanych z wyborami. Całkiem sporo jak na tak wczesną godzinę. To jednak nie jedyne warte uwagi zdarzenia. W Jedwabnie jeden z mężczyzn został zaatakowany podczas rozwieszania plakatu, zaś w Toruniu, w Okręgu Wyborczym numer 100 okazało się, że przewodniczący komisji jest pod wpływem alkoholu. Natychmiast powołano nowego.

Pogoda daje się we znaki

Ostatnie wydarzenia w Polsce zwiastują ciężkie lato. Fale deszczy i zwiększona liczba burz przyczyniły się do poważnych strat materialnych. W ciągu ostatnich dni znaczne problemy pojawiają się na Podkarpaciu, gdzie zalaniom uległo wiele miast, przybytków, domów czy nawet mostów. Sobotnia nawałnica, która przeszła przez Lubań na Dolnym Śląsku dała się we znaki komisji wyborczej. Wichury zerwały dach sali gimnastycznej jednej ze szkół, gdzie miały odbywać się wybory. Ostatecznie komisja zmieniła miejsce na jedną z sal. Nie wpłynęło to na działanie lokalu wyborczego.

Zobacz także:

  1. Głosowanie w czasach pandemii. Czy maseczka jest konieczna by oddać głos?
  2. IMGW: Alert hydrologiczny trzeciego stopnia. Potężne burze, podtopienia i powodzie.
  3. Nowe przypadki zarażeń w Polsce, sześć kolejnych zgonów. Utrzymuje się wyraźna tendencja
  4. Nawet 1,6 miliona zarażonych w Polsce. Rzeczywista skala epidemii może być jeszcze większa



Następny artykuł