Tsar
Źródło: wikipedia

Rosjanie ujawnili tajne nagranie wybuchu najpotężniejszej bomby wodorowej świata

Kuba WielochKuba Wieloch
26 Sierpnia 2020

Rosjanie odtajnili niezwykłe nagranie. Wcześniej tylko garstka ludzi mogła obejrzeć detonację najpotężniejszej bomby wodorowej w historii

Wybuch 4000 większy niż w Hiroszimie


Żaden inny kraj do dziś nie odważył się zdetonować równie potężnej bomby, nawet w charakterze testów. Rosjanie w 1961 roku doprowadzili do kontrolowanego wybuchu, który wstrząsnął całym światem. W końcu ujawniono nagrania z tego niezwykłego zajścia.

Najpotężniejsza bomba wodorowa w historii


W teorii żadne z globalnych mocarstw nie posiada już tak potężnej broni masowego rażenia. Wybudowana w Związku Radzieckim Car-Bomba dokonała wybuchu o mocy 50 megaton, dla porównania odpowiednik zrzucony przez Stany Zjednoczone na Hiroszimę był, aż 4000 razy słabszy. Ciężko sobie wyobrazić destruktywną skalę zniszczenia w wypadku detonacji takiego potwora na terenie zaludnionym przez ludzi.

Złodzieje okradli bankomat w iście komediowym stylu, policjanci aż osłupieli. Absurdalne nagranieZłodzieje okradli bankomat w iście komediowym stylu, policjanci aż osłupieli. Absurdalne nagranieCzytaj dalej

Przerażające skutki wbuchu


Energia wyzwolona w wyniku wybuchu tej zaledwie 8-metrowej bomby spowodowała druzgocące zniszczenia w promieniu 30 kilometrów. Skutki wybuchu były niezwykle silne, również 100 kilometrów od epicentrum gdzie odnaleziono zwierzęta z oparzeniami III stopnia. Również w odległości 300 kilometrów można było znaleźć zwierzęta z licznymi poparzeniami i ranami.

Ogromne zagrożenie dla ludzkości


Ładunek tego rodzaju byłby w stanie w mgnieniu oka zabić miliony ludzi. Dodatkowo wskutek chorób popromiennych doprowadziłby do śmierci dziesiątek milionów mieszkańców, którzy znajdowaliby się w promieniu do 500 kilometrów od miejsca zdarzenia. Zresztą pokaz siły Związku Radzieckiego pośrednio doprowadził do światowego rozbrajania arsenału nuklearnego, bo raz zrzucona bomba tego rodzaju pociągnęłaby za sobą efekt domino, co w rezultacie poskutkowałoby prawdopodobnie masową zagładą ludzkości.

Rosjanie pokazali nowe możliwości Tupolewa Tu-95. Imponujące nagranie, do niedawna było tajneRosjanie pokazali nowe możliwości Tupolewa Tu-95. Imponujące nagranie, do niedawna było tajneCzytaj dalej

Detonacja z rozkazu Chruszczowa


Bombę Car zrzucono 30 października 1961 roku w archipelagu Nowej Ziemi, położonym na Oceanie Arktycznym. Rozkaz detonacji wydał Nikita Chruszczow, a w celu wyniesienia 27-tonowego ładunku wykorzystano specjalnie przystosowany samolot Tupolew Tu-95W. Warto również wspomnieć, że wybuch ładunku był tak niezwykle potężny, że fale uderzeniowe obeszły Ziemię trzykrotnie dookoła po udanej detonacji.
Według szacunków radzieckich naukowców, grzyb atomowy powstały wskutek wybuchu Bomby-Car miał w przybliżeniu 60 kilometrów wysokości i był widoczny 900 kilometrów od miejsca detonacji. Z najnowszych badań fizyków wynika, że ilość energii wydzielonej przez wybuch ładunku była 10 razy większa niż łączna energia wszystkich bomb użytych podczas II Wojny Światowej.

Pozostałości po wybuchu

Bomba została zdetonowana na wysokości około 4 kilometrów nad powierzchnią Ziemi i ze względu na to, ciężko dziś odnaleźć namacalne skutki kolosalnego wybuchu. Ze zdjęć satelitarnych wynika, że obecnie znajduje się tam niewielkich rozmiarów krater wypełniony wodą. Niestety wybuch nie był łaskawy dla lokalnej przyrody. Eksplozja doprowadziła do spłaszczenia tamtejszych terenów i dosłownego wyparowania mniejszych wysepek. Na miejscu wciąż odczuwalne jest wysokie napromieniowanie terenu, dlatego odradza się odwiedzania miejsca eksplozji.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Prawda wyszła na jaw. Izrael opublikował tajne zdjęcia
  2. Sztuczna inteligencja groźniejsza niż człowiek. Pilot myśliwca był bez szans
  3. Złodzieje okradli bankomat w iście komediowym stylu, policjanci aż osłupieli. Absurdalne nagranie
  4. Mężczyzna wykopał tajemniczy przedmiot. Gdy zdał sobie sprawę z tego co znalazł pobladł i wezwał policję

Następny artykuł