Mroga-Anti-Tank-obstacles
Źródło: Wikimedia Commons

Katastrofa ekologiczna w Łódzkim, wyciekły tysiące litrów ropy, setki ryb straciło życie

Albert DługoszewskiAlbert Długoszewski
29 Czerwca 2020

Grupa wędkarzy wybrała się na ryby w województwie Łódzkim. To co zastali na miejscu wprawiło ich w osłupienie. Okazało się, że w ostatnią sobotę (27 czerwca) doszło do wycieku ropy do zbiornika wodnego w Rogowie nieopodal Łodzi.

Katastrofa ekologiczna w województwie Łódzkim. Ropa zaczęła się uwalniać z zakopanej pod ziemią amatorskiej instalacji. Miała służyć ona do potajemnego wykradania surowca.

Olbrzymi wyciek ropy

Okoliczne służby donoszą o olbrzymim wycieku. Według nich do okolicznych wód i gruntów mogły wyciec nawet tysiące litrów szkodliwej substancji. Wszystko wskazuje na to, że tragedia wydarzyła się w najprawdopodobniej w sobotę rano. Zostały powiadomione odpowiednie służby. Całą sytuacją zauważyli okoliczni wędkarze, którzy wybrali się na ryby. Okazało się, że ropa wyciekłą na ogromną skalę. W akcji ratowniczej brało udział aż 15 zastępów straży pożarnej z Łodzi, Piotrkowa Trybunalskiego oraz pogotowie przedsiębiorstwa PERN. To właśnie do nich należał ropociąg o którym jest mowa.

Katastrofa ekologiczna

Jak donoszą dziennikarze redakcji “Fakt”, strażakom udało suę zebrać 3,5 tony ropy z obszaru około 4,5 hektara. To pokazuje ogromną skalę całego wycieku. Można go wręcz nazwać katastrofą ekologiczną. Wszystko wskazuje na to, że do gruntu, rzeki Mrogi oraz zbiornika w miejscowości Rogów Górka uwolnione zostało dużo więcej szkodliwej substancji. Oznacza to katastrofę dla całego lokalnego środowiska. Do tej pory nie ustalono ilu ryb padło z powodu wycieku. Jest to również tragedia dla innych gatunków zwierząt oraz całej okolicznej roślinności. W tym upraw rolniczych, których pełno w okolicy. Wczoraj przed południem (sobota 27 czerwca) otrzymaliśmy informację o tym, że w miejscowości Rogów Górka na tamtejszym zbiorniku wodnym pojawił się ślad substancji ropopochodnej. Po szczegółowej analizie wiemy już, że w tym miejscu doszło do rozszczelnienia rurociągu, którego przyczyną była nielegalna wpinka. – przekazał "Faktowi" Zbigniew Baranowski z działu komunikacji PERN. W dalszej części swojej wypowiedzi zaznaczył, że przesył ropy został tymczasowo wstrzymany.

Trwa śledztwo

Trwają już odpowiednie działania powiatowego inspektora środowiska oraz lokalnej policji, które mają za zadania znaleźć winnych spowodowania katastrofy ekologicznej. Wyciek ropy to niezwykle niebezpieczny incydent. Z pewnością będzie miał katastrofalny wpływ na lokalną faunę i florę. Naprawienie szkód może zająć nawet lata.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Strażacy interweniowali ponad tysiąc razy. IMGW ostrzega aż 11 województw, może być niebezpiecznie
  2. Wzrost promieniowania na północy Europy. Naukowcy szukają źródła, jednym z podejrzanych jest Rosja
  3. MSWiA pracuje nad nowym mandatem. 5 mln Polaków może zostać ukaranych wysoką kwotą
  4. Wstrząsające nagranie powodzi w Ożarowie z 1995 roku, zostało odnalezione po 23 latach

Następny artykuł