COD Warzone
Źródło: materiały prasowe

Call of Duty Warzone nie upadnie. Gra ma być rozwijana wraz z nowymi częściami

Artur ŁokietekArtur Łokietek
5 Sierpnia 2020

Nowe części Call of Duty ukazują się praktycznie co rok. Co jednak w sytuacji, gdy właśnie to tryb battle royale w Warzone święci ogromne triumfy? Infinity Ward informuje, że na pewno nie zostanie zapomniany, a wręcz będzie wciąż rozwijany.

Szumnie obietnice wieloletniego wspierania Black Ops 4 pokazywały, że coroczne ukazywanie się nowego COD'a w istocie wypiera poprzednie części. Teraz jednak ma być inaczej.

Call of Duty Warzone święci triumfy z problemami

Call of Duty Warzone to nic innego,jak samodzielny, darmowy moduł battle royale (aczkolwiek trybów zabawy znajdziemy tam więcej) należący do Call of Duty Modern Warfare. Warzone niemal z miejsca okazało się naprawdę udanym podejściem do popularnego w ostatnich latach gatunku i szybko zdobyło rzesze fanów z całego świata, w czym zdecydowanie pomogła darmowość produkcji. Studio Infninity Ward nie ustrzegło się jednak klasycznych problemów, które w tym przypadku okazują się istną plagą - cheaterzy. Oszustów w grze pojawiało się coraz więcej, osoby ze zbanowanymi kontami szybko tworzyły nowe, a uczciwym graczom "aż grać się odechciewało!". Choć IW ma swoje pomysły na cheaterów, gra i tak okazało się jednym z najpopularniejszych battle royale na rynku. Co jednak, gdy corocznie wydawane części Call of Duty wypierają poprzednie?

Smutny koniec BO 4

Call of Duty Black Ops 4... Ta gra niemal nie mogła się udać. Pierwszy raz w historii serii zrezygnowano z klasycznego trybu fabularnego dla pojedyńczego gracza i zastąpiono go zestawem luźno ze sobą powiązanych misji wyjaśniających użyteczność konkretnych postaci z trybu multiplayer. Ten drugi grał tu jednak pierwsze (i jedyne) skrzypce, a Treyarch zapowiadał, że tryb ten będzie wspierany przez kolejne lata. Jak dobrze wiemy, tak się jednak nie stało, a nabywcy tej części mogli po jakimś czasie poczuć się oszukani. Gra jednak nie została również ciepło przyjęta, gdyż wyszła w momencie, w którym przesyt wszelkimi strzelankami science-fiction osiągnął apogeum. Nic więc dziwnego, że nowa część stanowić ma powrót do korzeni podserii Black Ops, czyli do Vietnamu i prezentować czasy Zimnej Wojny.

Infinity Ward obiecuje

Co jednak ze wsparciem dla Warzone, gdy na rynku ukaże się nowe Black Ops? Infinity Ward obiecuje, że gra nie zostanie zapomniana, a wręcz ma być rozwijana wraz z kolejnymi częściami serii. Nic dziwnego, patrząc na to, jak ogromnym zainteresowaniem cieszy się Warzone. "Choć Warzone jest ściśle powiązany z Modern Warfare, to został on od samego początku zaprojektowany jako tytuł w pełni autonomiczny. […] Gra będzie regularnie aktualizowana oraz rozwijana, a także związana z pozostałymi tytułami w uniwersum Call of Duty" - powiedział dyrektor designu w IW Geoff Smith w rozmowie z portalem Games Radar. Możemy więc liczyć na to, że Warzone będzie wzbogacany w oparciu o kolejne części popularnej serii strzelanek.

Już dziś, o godzinie 8 czasu polskiego rozpocznie się kolejny, piąty już sezon. Infinity Ward podzielił się mapką pokazującą zmiany i nowości, które czekają na graczy chcących uczestniczyć w nowym sezonie zmagań.

Obrazy techgame

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł