Fragment gry Cyberpunk 2077
Źródło: flickr

Cyberpunk 2077 jak L.A. Noire. W grze znajdziemy ciekawą mechanikę

Stanisław JanowskiStanisław Janowski
3 Sierpnia 2020

Do premiery najnowszej produkcji studia CD Projekt Red, czyli Cyberpunka 2077, pozostają jeszcze trzy miesiące. W Internecie co jakiś czas pojawiają się nowe informacje na temat tej gry.

W ostatnim czasie większość wiadomości związanych z grą Cyberpunk 2077 raczej smuciła graczy. Od kolejnych opóźnień premiery gry do kolejnych funkcjonalności, które w produkcji miały się pojawić, ale jednak z nich zrezygnowano. Teraz serwis PlayStation Lifestyle poinformował jednak o funkcji, która w grze będzie i zapowiada się całkiem ciekawie.

Cyberpunk 2077 którego nie będzie

Od paru tygodni w sieci pojawia się coraz więcej informacji na temat funkcjonalności, które miały pojawić się w grze, ale ostatecznie zadecydowano o ich usunięciu (lub w ogóle nie były planowane, aby w grze się pojawiły). Pierwszy cios w serca fanów produkcji został wymierzony, kiedy okazało się, że w grze nie będzie możliwości biegania po ścianach, następnie usunięto personalizację samochodów, a na koniec CD Projekt poinformował, że proces hakowania w grze zostanie solidnie uproszczony.
Poza tymi nieprzyjemnymi wiadomościami, gracze z niezadowoleniem odebrali brak możliwości walki obiema rękoma, chociaż akurat tego twórcy nie zapowiadali. Gracze mogli odnieść mylne wrażenie, że będzie to częścią rozgrywki z dwóch powodów: ze względu na jedną z figurek promujących Cyberpunka, postać głównego bohatera trzyma tam w dłoniach dwa pistolety, oraz ze względu na jednego z NPC-ów, który na zwiastunie gry korzysta z dwóch broni. Gracz jednak nie żyje jedynie złymi newsami i od czasu do czasu pojawią się też te dobre.

Ciekawa funkcjonalność niczym z L.A. Noire

Jak informuje oficjalny magazyn PlayStation, w grze ma występować bardzo ciekawa funkcja, która zupełnie może zmienić odbiór fabuły i kontaktów z NPC-ami od tego, który znamy z dzisiejszych gier. Otóż podczas dialogów gracz nie będzie tracił władzy nad swoją postacią, rozmawiając z innymi bohaterami gry będziemy mogli cały czas rozglądać się dookoła, co pozwoli nam reagować na niepokojące zachowania innych postaci. Taka mechanika przypomina nieco tą, z której zasłynęła produkcja Rockstar Games, czyli L.A. Noire, gdzie gracz w oparciu o mimikę twarzy bohaterów mógł stwierdzać, czy przesłuchiwane osoby kłamią, mówią prawdę lub coś ukrywają.
Mechanika zawarta w Cyberpunku nieco się od tego różni, ale wpływ na rozgrywkę ma bardzo podobny. Dzięki pilnej obserwacji otoczenia i zachowania innych bohaterów będziemy mogli przewidzieć, czy grozi nam niebezpieczeństwo lub czy któraś z postaci coś kręci. Według doniesień magazynu, gracz będzie miał również możliwość dostrzegania zdenerwowania u swoich rozmówców co będzie dawało mu znaczną przewagę w rozgrywce.

Nic tylko czekać na premierę

Takie informacje sprawiają, że oczekiwanie na premierę Cyberpunka 2077 stają się jeszcze trudniejsze. Przypominamy jeszcze raz, że nowa data premiery gry została ustalona na 19 listopada na konsolę PlayStation 4, Xbox One, PC oraz konsolach nowej generacji, czyli PlayStation 5 oraz Xbox Series X.

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł