Joe Rogan
Źródło: PowerfulJRE - wideo - /watch?v=RcYjXbSJBN8

"Nigdzie nie zajdziesz, grając w gry komputerowe". Znany komentator nie pozostawia na graczach suchej nitki

Artur ŁokietekArtur Łokietek
27 Lipca 2020

Joe Rogan wbił szpile w bodaj najdelikatniejszy temat dla graczy. W swoim programie otwarcie on stwierdził, że gry to strata czasu i nic się nie da przez nie osiągnąć. Czy jednak znany komentator myli się w aż takim stopniu?

Granie to hobby jak każde, choć czasami wybitnie pochłaniające czas. Znany komentator wyraził swoją niepochlebną opinię na ten temat.

"Gry to strata czasu, nigdzie nie zajdziesz"

Joe Rogan o host popularnego internetowego talk-show Joe Rogan Experience, w którym rozmawia z często znanymi goścmi na wiele różnych tematów. Podczas jednego z ostatnich odcinków wyraził on swoje niezwykle niepochlebne zdanie dotyczące... ulubionego hobby milionów młodych osób na świecie. "Gry wideo to poważny problem. Wiesz czemu? Bo są zarąbiście fajne. Grasz sobie i to jest ekscytujące, ale nigdzie dzięki nim nie zajdziesz" - stwierdził w programie. Gracze szybko się oburzyli.

NASA wystrzeli w kosmos... asteroidę z Marsa. Pomoże w szukaniu życiaNASA wystrzeli w kosmos... asteroidę z Marsa. Pomoże w szukaniu życiaCzytaj dalej

Joe Rogan (True) Experience

Zdaniem popularnego komika i komentatora, gry wideo stanowią nie lada problem dla dzisiejszej młodzieży, gdyż przez nie marnuje się mnóstwo czasu, ale donikąd nie prowadzą. Rogan porównał sytuację do mistrza sztuk walki, który po intensywnych latach treningów zakłada własną szkołę i zarabia na życie. Gry... no cóż, grasz, a potem nic. Choć w pełni da się zrozumieć zbulwesrowanie środowiska gamingowego, warto tu zaznaczyć, że komik nie wziął pod uwagę paru rzeczy - gry tworzą często entuzjaści gier wideo, którzy niejako doświadczenie zdobywają właśnie grając. Dziennikarze growi (halo?!) również zarabiają często poprzez granie. Zresztą słowa Rogana brzmią, jakby wierzył, że gracze siedzą w piwnicach i tylko grają. No cóż...

Avowed, czyli nowe RPG fantasy od Obsidianu. Gra ma być bardziej zróżnicowana i większa, niż SkyrimAvowed, czyli nowe RPG fantasy od Obsidianu. Gra ma być bardziej zróżnicowana i większa, niż SkyrimCzytaj dalej

Joe Rogan może mieć (nieco) racji

Choć oskarżenia Rogana są w pełni absurdalne, gdyż zdecydowana większośc graczy dziś ma często rodziny, stałą pracę, a średnia wieku fana tego formy rozrywki ciągle wzrasta, być może jego słowa mają nieco sensu. W niektórych przypadkach, gdy gry stanowią uzależenienie albo jedną z niewielu (jeśli nie jedyną) formę spędzania wolnego czasu, rzeczywiście pojawia się problem. To jednak zależy często od konkretnego człowieka, więc uogólnianie całej problematyki na tak szeroką grupę jaką są "gracze" raczej przyniesie więcej złego, niż dobrego.

Zobacz także:

  1. Gra w grze, czyli Doom odpalony na Windowsie 95 w Minecrafcie
  2. Halo Infinite: Twórcy wyjaśniają, czemu trailer gry nie zachwycił
  3. Nowe Call of Duty wyciekło. Znamy tytuł i potencjalną datę premiery
  4. Hideo Kojima i Junji Ito - dwóch artystów może połączyć siły i stworzyć nowy horror


Następny artykuł