Logo Huawei
Źródło: flickr

Europa jest bardzo nieufna wobec Huawei. Niektórzy na tym mogą skorzystać

Artur ŁokietekArtur Łokietek
1 Lipca 2020

Huawei ma coraz poważniejsze problemy. Po mocnych starciach z amerykańskim rządem, firma traci również w oczach europejczyków. Wdrażanie technologii 5G opartej na narzędziach Huawei może jednak przynieść korzyść konkurencji.

Konkurencja może już zacierać ręce. Globalne problemy Huawei doczekały się podjęcia działan w Europie.

Huawei ma problemy

Amerykański rząd zabronił amerykańskim firmom na korzystanie z produktów Huawei, a także na jakąkolwiek formę współpracy. W odpowiedzi na to, Huawei postawiło na Europę. To właśnie na starym kontynencie chiński gigant jest głównym przodownikiem wdrażania technologii 5G. Huawei jest rzekomo właścicielem aż 80 procent wszystkich stacji bazowych sieci piątej generacji na całym świecie. Amerykański wywiad nie odpuszcza, a jego urzędnicy ponownie informują o konotacjach Huawei z chińskim rządem i armią Stosowne kroki podjęły też kraje w Europie.

Europa kontra Huawei

W Belgii wydano zalecenie, zgodnie z którym nie wolno korzystać ze sprzętu Huawei w zakresie podstawowej przepustowości 5G. Wielka Brytania poszła jednak o krok dalej i zdecydowała się wycofać wszystkie produkty Huawei z kraju do 2023 roku. Państwa członkowskie UE podpisały wzajemne porozumienie, wedle którego dostawcy objęci "wysokim ryzykiem" nie są zawierani w kluczowych elementach procesu wdrażania 5G w Europie. Huawei może mieć więcj spore problemy. Choć chiński gigant powinien się martwić, znajdą się firmy, dla których taka wiadomość jest niezwykle optymistyczna.

Ericsson i Nokia

Choć to Huawei jest przodownikiem technologii i urządzeń 5G w Europie, ma konkurencję. Chodzi tu przede wszystkim o szwedzkiego Ericssona i fińską Nokię. Analitycy wróżą teraz sukces szczególnie tej pierwszej firmie - Ericsson obsługuje 17 sieci 5G w 13 krajach europejskich i zdobywa kolejnych klientów. Nokia również ma teraz istnotne szanse na wybicie się. Tu jednak potrzebne są zdecydowane działania, których brakowało na samym początku technologicznego wyścigu. Inna sprawa, że europejscy urzędnicy coraz mocniej przychylają się do wykluczenia Huawei z europejskiego rynku. W zeszłym roku powstał nawet specjalny raport branżowy, którego wyniki nie są jednak zbyt optymistyczne. Wykluczenie chińskiej technologii z UE kosztowałoby operatorów aż 55 mld euro i spowodowałby 18-miesięczne opóźnienie we wdrażaniu technologii.

Zobacz także:

  1. Zaskakujący skok wydajności w grach. Nowa aktualizacja Windows 10 przynosi małą rewolucję
  2. Posiadacze telefonów Samsunga mają powody do radości. Urządzenia otrzymały nowe zabezpieczenia
  3. Podatek od smartfonów czyli opłata reprograficzna. Andrzej Duda zabrał głos w tej sprawie
  4. Czy uważasz, że Polska powinna inwestować w technologię 5G?



Następny artykuł