Izera
Źródło: youtube.com

Polskie elektryczne auta przyszłości. Oto prototypy Izery

Kuba WielochKuba Wieloch
28 Lipca 2020

ElectroMobility Poland przedstawia prototypy pierwszych polskich samochodów elektrycznych w wersji hatchback oraz SUV

Wielki dzień dla polskiej motoryzacji

To może być wielki dzień dla polskiej motoryzacji i z pewnością ogromny powód do dumy. Jeśli wszystko wypali, tak jak życzą sobie tego twórcy, to możemy mieć w Polsce własne Tesle. Spółka ElectroMobolity Poland zaprezentowała pierwsze w pełni elektryczne prototypy polskich samochodów. Seryjna produkcja planowana jest na rok 2023.

Technikalia

Samochody Izera, bo tak nazywa się polska marka, mają mieć zasięg do 400 kilometrów, 100 km/h osiągać w 8 sekund, prędkość maksymalną 160 km/h, a do pełnego naładowania wymagać jedynie 2 godzin. Brzmi jak bajka i miejmy nadzieję, że stanie się to rzeczywistością, bo w Polsce potrzebne są wielkie, rodzime inwestycje.
Na targach zaprezentowano dwa prototypy — model T100, który jest hatchbackiem oraz Z100, elektryczny odpowiednik SUV-a. Samochody wyglądają niesamowicie elegancko i nowocześnie, zresztą sami będziecie mogli je zobaczyć, jako że na samym dole artykuły znajduje się odnośnik do filmu z prezentacji.

Nazwa nawiązuje do polskiej rzeki

Nazwa i logo Izera nawiązuje bezpośrednio do rzeki o tej samej nazwie, która płynie przez Dolny Śląsk. Firma zaprezentowała również hasło swojej marki"Miliony powodów, żeby jechać dalej". Co ciekawe budowa i projektowanie prototypów zaprezentowanych aut kosztowała ponad 30 milionów złotych. Miejmy nadzieję, że będzie to inwestycja, która zwróci się z nawiązką.
Hatchback Izera T100 stanowi designerską mieszankę Volvo XC40 i Mazdy 3. W środku pojazd wygląda rewelacyjnie i nowocześnie. Polacy odrobili lekcje, a ich prototypy w niczym nie odstają od zagranicznej konkurencji z doświadczeniem.

Design najwyższej klasy

Design karoserii wykonała włoska firma Torino Design, ma ona doświadczenie w projektach dla największych światowych koncernów. Za stronę technologiczną zaś, odpowiedzialna jest niemiecka firma EDAG Engineering. Wnętrze aut zaprojektował Tadeusz Jelec, czyli były designer Jaguara.
„Chcemy wprowadzić dogodny ratalny system sprzedaży naszych pojazdów. Koszt posiadania samochodu elektrycznego musi być o wiele atrakcyjniejszy niż samochodu spalinowego porównywalnej klasy” – powiedział Piotr Zaremba, prezes ElectroMobility Poland.
Nie znamy jeszcze proponowanych cen samochodów, miejmy jednak nadzieję, że rzeczywiście nie będą one tak kosztowne, jak spalinowe odpowiedniki. Trzymajmy więc mocno kciuki za sukces polskiej firmy.

Poniżej możecie obejrzeć prezentację aut:

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł